• PS5 Pro
    • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
5 dni temuKonrad Bosiacki

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro vs PS5 – pełne porównanie jakości i wydajności

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem na PS5 Pro vs PS5. Czy PSSR 2 zmienia wszystko?

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Crimson Desert na PS5 Pro vs PS5 – spory skok jakości obrazu

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Mothmen 1966 (Xbox Series)
Xbox One Xbox Series PlayStation 5 PlayStation 4 Nintendo Switch

Recenzja: Mothmen 1966 (Xbox Series)

4 lata temu Yzoja

Pierwszą grą w serii Pixel Pulps jest debiutujący jutro Mothmen 1966. Sprawdźcie, co ma nam do zaoferowania ta unikatowa przygodówka.

Powiem Wam szczerze, że tytuł ten przyciągnął mnie do siebie z dwóch powodów. Pierwszym jest unikatowa grafika, przywodząca na myśl bardzo stare gry – co w świecie pogoni za najpiękniejszym 3D jest naprawdę miłą odmianą. Drugim sam tytuł, dobrze kojarzący mi się z (całkiem uroczą) kreaturą z Fallouta 76. Bo, jak może wiecie, Mothman to jeden z legendarnych potworów, po raz pierwszy “zauważony” właśnie w 1966 roku w Zachodniej Wirginii w miasteczku Point Pleasant (które również występuje w Falloucie 76).

Fabuła

Po tym zdaniu nie sposób nie przejść od razu do fabuły gry! Mamy właśnie rok 1966 i noc z deszczem meteorytów w tle. Wraz ze śledzeniem losów trzech grywalnych postaci, zaglądamy właśnie w ciemny las i dzikie kreatury z czerwonymi ślepiami. Czy uda nam się przetrwać noc i uciec? I o co w ogóle chodzi?

ekran startowy gry Mothmen 1966

Sama fabuła Mothmen 1966 nie jest zbyt głęboka, ale autorzy od początku podkreślają, że sam koncept wywodzi się z czytadełek z lat 80-tych, a więc jest to w pełni celowy zabieg.

Rozgrywka

Mothmen 1966 to tekstowa przygodówka, w której na górze ekranu zobaczymy klatki z rozgrywanych scen, a poniżej do wyboru będą opcje dialogowe lub akcje do wykonania. Historia podzielona jest na 10 rozdziałów, pomiędzy którymi wcielać będziemy się w trzy dostępne postacie. Nie wybieramy jednak między nimi, tylko gra nam to dyktuje.

zrzut ekranu z Mothmen 1966
zrzut ekranu z Mothmen 1966 przedstawiający samego Mothmana!

Czeka nas więc przede wszystkim klikanie głównego przycisku. Wśród dodatkowych interakcji mamy przewijanie dialogów oraz możliwość przeczytania dotychczasowej konwersacji jako ciągły tekst.

Fabuła jest liniowa, a zakończenie tylko jedno. Są jednak drobne momenty, gdzie w zależności od podjętej decyzji odblokujemy inne osiągnięcia. Absolutnie to jednak nie przeszkadza, rozgrywamy przecież “prawdziwą” historię.

Przygotujcie się na sporo powtórek, bo gra nie wybacza żadnych błędów i dość łatwo jest zostać rozerwanym na strzępy przez którąś z “dostępnych” bestii.

Minigry

Rozgrywka w Mothmen 1966 to jednak nie tylko czytanie historii, która pojawia nam się przed ekranem. Do dyspozycji mamy również kilka minigier. Tą, do której będziemy mogli w dowolnej chwili wrócić, jest pasjans. Zagramy więc w Tri Peaks w dodatkowo utrudnionej wersji! Jeśli graliście kiedyś w tę odmianę pasjansa, dobrze wiecie, że jest wystarczająco trudna. A z tutejszym twistem? Uff. Jest ciężko.

Jest to jednak tylko rozrywka i nie musimy pomyślnie wyczyścić planszy — do zdobycia osiągnięć potrzebujemy “wystarczajaco dobrego” wyniku lub absolutnie koszmarnego. Jako wielka fanka wszelkich gier karcianych, spędziłam tu co najmniej kilkanaście minut.

Mothmen 1966 to nie tylko przygotówka - to też karcianka!

Drugi zrzut ekranu jest z innej odmiany pasjansa, chyba stworzonej specjalnie na potrzeby gry — ciut podobna jest ona do Piramidy, bo też będziemy sumować karty. Nie jest to jednak część Mothmena, tylko następnej gry z serii Pixel Pulp, której demo dostępne jest wewnątrz gry.

Inne minigry to głównie walki, które trzeba logicznie rozpracować, choć na zrzutach ekranu mogą wyglądać jak jak Galaga czy inne Space Invaders.

Bohaterowie

Pomimo bardzo ograniczonej palety i ogromnych pikseli, nasi bohaterowie wciąż są do odróżnienia, a same postacie napisane są dość ciekawie. Przez te kilka godzin rozgrywki zaglądamy im nawet w dzieciństwo, przywołując mniej lub bardziej traumatyczne przeżycia, które wpłynęły na ich aktualne zachowania. I oczywiście, że znowu są to postacie z pogranicza cliche, które spotkalibyśmy właśnie w pulpowych powieściach. Klimat!

Oprawa audiowizualna

Jak widzicie, wizualnie mamy do czynienia z bardzo unikatowym (obecnie) stylem. Co ciekawe, gdy gra się ładowała, pierwsza plansza była ładnie kolorowa i w realistycznym stylu 3D, by później dopiero zmienić się w piksele o ograniczonej palecie. Intrygujące.

Do dyspozycji mamy więc błękit, limonkę, czerwień, czerń i biel. To przecież aż krzyczy TELEGAZETA. I wygląda na to, że kolejne gry z serii Pixel Pulp korzystać będą z innych kolorów. Świetnie.

W grze nie usłyszymy dialogów, więc by poznać historię faktycznie musimy czytać. W tle przygrywać nam będzie 8-bitowa muzyczka, która bardzo dobrze współgra z tym, co widzimy na ekranie. Oprócz tego usłyszymy też trochę dźwięków otoczenia.

Czy warto?

Mothmen 1966 to naprawdę fajna gra. Gdy już wkręcicie się w treść, jest bardzo przyjemnie. Dużo się dzieje, a dramaty bohaterów faktycznie kierują naszą uwagę na nich. Minigry urozmaicają rozgrywkę, łamigłówki faktycznie wymagają myślenia, a walki są trudne. Nie zliczę, ile razy zginęłam! Wszystko jednak składa się do kupy.

Absolutnie kocham fakt, że jest to choć trochę oparte na historii.

Mothmen 1966 dostępny będzie od 14 lipca 2022 na konsolach Xbox, PlayStation 4 i 5, Nintendo Switch oraz na PC. Grę stworzyło LCB Game Studio, a za jej wydanie odpowiad Chorus Worldwide.

Grę do recenzji udostępniła agencja Stride PR.

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Indie LCB Game Studio Mothmen 1966 Pixel Pulps Przygodówka przygodówka indie tekstowa przygodówka
+

+ bardzo dobrze zrealizowana i unikatowa koncepcja
+ połączenie łamigłówek, przygodówki i karcianki
+ zaskakująco ciekawi bohaterowie
+ klimat
+ Mothman ♥

-

- brak

10
Mothmen 1966 to zaskakują produkcja, która trochę odstaje od obecnych standardów. Te kilka godzin rozgrywki zostanie Wam jednak w głowie na dłużej i pewnie tak jak ja, szybko będziecie chcieć więcej. Bardzo unikatowy koncept i świetna realizacja!

Yzoja

Uwielbia odkrywać indyki, choć wieczorami wybiera strzelanki. Zarywa nocki przy city-builderach i symulatorach. Okazjonalnie wciągnie się w RPG-a (najczęściej Obsidiana), przepadając jednak bez reszty. Z domu nie rusza się bez kontrolera BFG i dobrej pary bezprzewodowych słuchawek.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Co z Paralives? Rozwój wyczekiwanej gry przed startem Early Access

W przeciągu trwającego długie lata developmentu Paralives wiele osób zdążyło ostudzić swój entuzjazm, szczególnie po nagłym opóźnieniu premiery.

Nadchodzi Clean Up Earth – symulator sprzątania z realnym wpływem na świat poza ekranem

Już 2 kwietnia będziemy mogli zagrać w Clean Up Earth, nowy niezależny projekt francuskiego studia Magic Pockets.

Epizodyczna gra Artificial Detective zaplanowana na przyszły rok

Nowe studio indie Vivix pracuje nad swoją pierwszą grą. Artificial Detective powinniśmy zobaczyć w przyszłym roku.

REPLACED – nowe 15 minut rozgrywki

Już za kilka tygodni ukaże się REPLACED. Jeśli czekacie na tę grę, to może Was zainteresować kwadrans nowego fragmentu rozgrywki. Odpowiedni materiał znajdziecie w rozwinięciu newsa.

Kena: Bridge of Spirits zmierza na Nintendo Switch 2 szybciej, niż myślisz. Znamy datę premiery i zawartość wydania.

Hit indie od Ember Lab powraca. Kena: Bridge of Spirits zadebiutuje na Switch 2 już w przyszłym tygodniu, wraz z kompletną zawartością i ulepszeniami.

Super Woden: Rally Edge trafi na PS5, Xbox Series X|S i Nintendo Switch 2

Niewielka gra rajdowa, Super Woden: Rally Edge wjedzie jeszcze w tym roku na konsole PS5, Xbox Series X|S oraz Nintendo Switch 2.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera kwietnia 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

11 godzin temuKonrad Bosiacki

Dlaczego Euro Truck Simulator 2 i ATS na konsole powstają tak długo?

Twórcy Euro Truck Simulator 2 i American Truck Simulator tłumaczą, dlaczego porty na PS5 i Xbox są tak trudne. Pojawia się też temat Switch 2.

9
1 dzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: Pragmata (PS5) – Kosmos emocji

Capcom zabiera graczy w Kosmos, aby zaserwować nam niezapomnianą i pełną emocji przygodę, której bohaterami są człowiek i android. Zapraszam na recenzję gry Pragmata.

1 dzień temuKonrad Bosiacki

Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. Xbox ujawnia datę i szczegóły pokazu

Koniec spekulacji. Metro 2039 zostało oficjalnie potwierdzone przez Xbox. Pierwsza prezentacja odbędzie się już w tym tygodniu podczas specjalnego wydarzenia.

5 dni temuBartosz Dula

Szaleństwo pocisków w nowych fragmentach rozgrywki z Saros

Premiera Saros nadchodzi wielkimi krokami. Na nowych fragmentach rozgrywki zobaczymy starcia rodem z klasycznych gier bullet hell.

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

PlayStation uruchamia Playerbase. Fani trafią do gier od PlayStation Studios!

Czy chciałbyś zobaczyć siebie jako postać w świecie Gran Turismo 7 lub innej grze od Sony?

7
1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: Kena: Bridge of Spirits (Switch 2) – Piękna podróż z technicznymi problemami

Kena: Bridge of Spirits na Switch 2 zachwyca stylem, ale rozczarowuje technicznie. Sprawdzamy port i porównujemy go z wersją PS5.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.