• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
6 dni temuAngie Adams

Nowy darmowy Raider Tool w ARC Raiders!

2 tygodnie temuAngie Adams

ARC Raiders z 12 milionami sprzedanych kopii

1 miesiąc temuAngie Adams

ARC Raiders z kilkoma kampaniami z nagrodami dla graczy

1 miesiąc temuAngie Adams

ARC Raiders: gdzie znaleźć Candleberries na Spaceport?

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Road 96 [Nintendo Switch]

Recenzja: Road 96 [Nintendo Switch]

4 lata temu Tsumi Deshō

Gra, która zabierze Cię w podróż pełną przygód. Gra, która niejednokrotnie potrafi wywołać uśmiech na twarzy. No i przede wszystkim gra, która dostarcza solidną dawkę dobrej rozrywki. Mowa o Road 96, która przez mały ekran konsoli Nintendo wciągnęła mnie w zwariowaną wycieczkę. Nie musicie zapinać pasów, bowiem droga jest wyjątkowo… wyjątkowa.


Road 96 to niezwykła gra przygodowa, która oferuje graczom proceduralnie generowane wydarzenia. Za tytuł odpowiada studio DigixArt, które stworzyło również tytuły takie jak 11-11: Memories Retold czy też Lost in Harmony: Kaito’s Adventure. W skład studia wchodzą deweloperzy biorący udział w powstawaniu Valiant Hearts: The Great War. Gra Road 96 to produkcja inspirowana filmami takich reżyserów jak Quentin Tarantino, bracia Coen i Bong Joon-ho. Produkcja ta bardzo duży nacisk kładzie na wybory i ich konsekwencje. Właśnie dzięki temu potrafi zaskoczyć. Premiera na konsole Nintendo Switch odbyła się 16 sierpnia 2021 roku.

Co przedstawi nam fabuła?

Oto jest pytanie. Wiedziałam już po samym trailerze, że gra nie będzie nudna. Przeczucie mnie nie zmyliło. Całą swoją przygodę rozpoczynamy latem roku 1996, więc przeżywamy małą podróż w czasie. Znajdujemy się w fikcyjnym autorytarnym kraju Petrii. Jako gracze wcielamy się w rolę pewnej nastolatki, która nie marzy o niczym innym niż o tym, by się z niego wydostać. Podczas swoich zwariowanych, a zarazem poważnych podróży protagonistka spotyka wiele barwnych postaci.

Niektóre z nich będą chciały jej pomóc, inne niekoniecznie, jednak sposób, w jaki wszystko się rozegra, zapewniam, wciągnie Was bez reszty. To właśnie od naszych wyborów zależy, jak potoczą się przygody dziewczyny, a może i losy świata. Już sam opis fabuły brzmi zachęcająco, jednak nie zdajecie sobie sprawy z tego, jak sama rozgrywka potrafi zainteresować. No chyba że już graliście, to z pewnością o tym wiecie. Zatem wyruszamy i sprawdzamy, co twórcy gry przygotowali dla nas “po drodze”.

Wrażenia graficzne i muzyka

Grafika w Road 96 jest specyficzna. Na samym początku lekko się zdziwiłam, że postacie niewiele mają wspólnego z realizmem, którego po cichutku się spodziewałam. Studio DigixArt swoją uwagę skupiło głównie na stworzeniu przyjemnej dla oka oprawy wizualnej, która wręcz ocieka ślicznymi, pastelowymi odcieniami. W niektórych momentach gry można zauważyć, jak znakomicie komponuje się ona z muzyką, której w tej produkcji nie brakuje.

Wiecie, kiedy usłyszałam Bella ciao, to wcale nie skojarzyło mi się to z latami 90-tymi, tylko z serialem Dom z Papieru, którego nawet nie oglądałam (i nie mam zamiaru). Nawet miałam taki moment, że nie potrafiłam już tego słuchać. Przyznaję jednak, że próba zagrania tego utworu na trąbce, którą trzyma nasza postać, jest ciekawe. Ciekawe do tego stopnia, że końcówka prawie mi się udała.

W poszczególnych miejscach w grze muzyka się zmienia, jednak doskonale komponuje się z klimatem rozgrywki. Zatem wielki ukłon dla twórców za tak fenomenalne dopasowanie szczegółów tworzących wyjątkową całość.

Sterowanie, które nie wymaga skupienia

By dobrze się bawić z Road 96, nie musimy uczyć się na pamięć szeregu kombinacji różnych klawiszy. W końcu nikogo nie atakujemy z 10 broni palnych, specjalnie jakoś nie uciekamy przed zabójcami, nie szukamy gryfów, zombiaków i innych potworów.

Prawy joystick odpowiada za kamerę oraz wybór opcji – najeżdżamy za jego pomocą na opcję do wyboru w trakcie dialogu i potwierdzamy, klikając “A”. Przydaje się również podczas podnoszenia rzeczy czy korzystania np. z automatów z jedzeniem. Tak, nasza postać musi jeść, pić i odpoczywać. Lewy joystick posłuży nam za sterowanie naszą bohaterką, w której ciało się wcielamy. Przycisk “ZL” to zbliżenie do obiektów, a na “B” standardowo cofamy się z interakcji.

Zabierz mnie ze sobą, proszę!

Na samym początku gry musimy odpowiedzieć na kilka pytań, które nakierują naszą podróż na właściwe tory. Takiego rozpoczęcia się nie spodziewałam, jednak uważam to za coś godnego uwagi dla kolejnych produkcji. Bo to właśnie na tym etapie okazuje się, że dokonujemy wyboru mającego dalsze konsekwencje w rozgrywce. A możliwych zakończeń gry jest więcej, niż może się nam wydawać.

Na dzień dobry zostałam wrzucona do knajpy, w której zjadłam burgera i napiłam się energetyka za zawrotne 6 dolców (o ile dobrze pamiętam). Następnie okazało się, że jestem świadkiem napadu, który lekko mnie rozbawił. Pomijam już śmieszne ruchy postaci, które przybyły po pieniądze. Również w dialogach została ukryta odrobina humoru, dzięki której poczułam jeszcze większą chęć na ogrywanie tego tytułu.

Po rabunku dwójka wesołych gangusów (nie wiem, czy zasługują w ogóle na taki tytuł), odpaliła mi kilka dolarów na życie, a sama rozpoczęłam swoją przygodę. Oczywiście, w ciele naszej bohaterki.

Ogólna mapa naszej przygody

Na mapie, którą możemy zobaczyć w menu gry (oraz w momencie, w którym przygoda w danym miejscu już się zakończy), można prześledzić, jaką trasę pokonaliśmy. Dróg do zwiedzenia jest wiele. Na samym początku może się wydawać, że rozgrywka zajmie nam wiele dni. Nic bardziej mylnego. Przygody w lokalizacjach nie są długie, jednak bardzo treściwie. Na dodatek, fabuła sprawia, że nie odczuwamy zmęczenia grą, a wręcz przeciwnie. Osobiście nie sądziłam, że coś takiego w ogóle mi się przydarzy. Ta mapa ma jednak związek z wyborami, jakich dokonujemy.

Poniżej mapy możemy zauważyć spis wyjątkowo barwnie napisanych postaci, które spotykamy podczas swoich podróży. Po każdym spotkaniu wzrasta procentowa ilość poznania – tak to sobie przynajmniej tłumaczę. Podczas jednej historii każdą z nich możemy spotkać maksymalnie jeden raz.

Każda postać przeżywa inną przygodę

To, że nasze wybory mają wpływ na dalszą część rozgrywki to jedno. Każdy nastolatek, którego chcemy doprowadzić do granicy, spotyka te same postacie, ale w innej historii. Dzięki temu Road 96 to tytuł, który się nie nudzi. Nie sądziłam nawet, że mogę podczas tej rozgrywki zginąć. Niestety, jeden z “zaginionych” został przeze mnie tak poprowadzony, że zginął 5 minut po tym, jak włączyłam grę. Jest to przykre, troszkę daje do myślenia, jednak ciągle chce się więcej, więc kontynuujemy grę.

Kto by pomyślał, że wszystko będzie się kręcić wokół fikcyjnych kandydatów na prezydenta, a na swojej drodze napotkamy kierowcę tira, nastoletnią córkę człowieka ustawionego wysoko w rządzie, prezenterkę kanału TV, bandziorów, policjantkę, dziecko-hakera, a także groźnego człowieka, który będzie usiłował zakończyć nasz żywot za każdym razem.

Road 96 to tytuł, który zaprasza w szaloną podróż, podczas której odkrywamy wyjątkowe miejsca i ciekawe postacie. To nasze wybory mają ogromny wpływ na to, co wydarzy się dalej podczas drogi do granicy. W naszych rękach i konsolach) leży los młodych ludzi, szukających wolności. Gra jest pełna hitów z lat dziewięćdziesiątych, a grafika przepełniona pastelowymi odcieniami, które na długo pozostają w pamięci.

Kod recenzencki dostarczyło Koch Media Poland

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

recenzja Recenzja gry Recenzja Nintendo Switch Road 96
+

- muzyka z lat 90.
- pastelowa grafika
- barwne postacie
- wybory gracza mają wpływ na dalszą rozgrywkę
- wciągająca fabuła
- przygoda, którą gracz zaczyna żyć w pełni
- nieskomplikowane łamigłówki uzupełniające całość

-

- tematyka polityczna, za którą nie każdy przepada
- ze względu na wybory, które wpływają na późniejszą rozgrywkę, gra jest do przejścia "na jeden raz"

9.0

Tsumi Deshō

Round One... Fight! Krwawe fatality jej nie straszne. Nie rzuca padami, ale zdarza się jej nieco na nie nakrzyczeć. Wytatuowała sobie Scorpiona i Sub-Zero, może się też pochwalić Dragon Ballem na ramieniu. Kocha szybkie samochody, koty, horrory i anime. Do końca nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki tego nie osiągnie. W końcu pokonała Lilith w Diablo IV.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Andrzej Karaczan pisze:
16 września 2022 o 16:04

Co w niej jest politycznego? Czy krytykuje jakieś postawy lub osoby? Proszę o odpowiedź i pozdrawiam z celtyckiej krainy 😉

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
tsumidesho pisze:
2 kwietnia 2023 o 04:04

Stronnicze media, opozycyjny kontrkandydat, wizja powstań i rebelia. Całość polega na poszukiwaniu wolności. Poza tym, skoro w tle widnieją wybory, to wątek polityczny, chcąc nie chcąc, jest obecny.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Recenzja: Kij do golfa, interfejs wentylujący oraz torba od AMVR [Meta Quest 3]

Do naszej redakcji pod koniec minionego roku dotarły kolejne akcesoria od AMVR. Sprawdźmy więc, jak wypadają w codziennym użytkowaniu następne produkty dedykowane Meta Quest 3.

8.5

Recenzja: Layers of Fear: The Final Masterpiece [Nintendo Switch 2]

Bloober Team ponownie zamierza przedstawić nam swoją wizję horroru w serii Layers of Fear. Czy warto sprawdzić The Final Masterpiece? Przekonajmy się.

6

Recenzja: Espire: MR Missions [Meta Quest 3]

Seria Espire dostaje dziś nowy pakiet misji. Sprawdźmy więc, czy MR Missions to interesująca propozycja.

7

Recenzja: Terminator 2D: No Fate [PS5]

Pod koniec minionego tygodnia ukazała się gra Terminator 2D: No Fate. Przekonajmy się, jakie są jej najważniejsze wady i zalety.

Ikona gry Cyberpunk 2077

Recenzja komiksu: Cyberpunk 2077: Kickdown

Ostatnio do oferty Egmontu dołączył kolejny komiks z serii Cyberpunk 2077. Zapraszam do mojej opinii na temat Kickdown.

8

Recenzja: Thief: Legacy of Shadow [Meta Quest 3]

Już dziś debiutuje Thief w wirtualnej rzeczywistości. Załóżmy więc gogle i sprawdźmy, czy Legacy of Shadow to dobra gra.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

1 dzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
4 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

4 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

4 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

Ikona gry Batman
5 dni temuBartosz Kwidziński

Batman – to znaczy Project Apollo – z nowymi filmami z początków produkcji

Był taki piękny moment, kiedy Monolith pracowało nad nową grą, w której głównym bohaterem byłby Batman. Projekt nie doszedł do skutku, ale są pewne materiały z produkcji.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Village i Like a Dragon w katalogu PlayStation Plus

Firma Sony ogłosiła pakiet nowych gier, które zasilą katalog PlayStation Plus. Do biblioteki trafi m.in. Like a Dragon Resident Evil Village.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.