• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
11 godzin temuBartosz Kwidziński

Prezentownik 2025: Co pod kątem komputerów przenośnych?

2 dni temuBartosz Dula

Prezentownik 2025: Najlepsze gry planszowe pod choinkę

3 dni temuBartosz Kwidziński

Prezentownik 2025: Jakie gry i akcesoria z myślą o VR?

3 dni temuPatrycja Hoderna

Prezentownik 2025: Przytulne gry indie na długie zimowe wieczory

3 dni temuAngie Adams

Prezentownik 2025: Pomysły na prezenty dla graczy Xboxa

4 dni temuBartosz Dula

Prezentownik 2025: Najlepsze prezenty dla fanów Nintendo

4 dni temuKonrad Bosiacki

Prezentownik 2025: Najlepsze gamingowe książki dla graczy

12 miesięcy temuKonrad Bosiacki

Prezentownik 2024: Klocki LEGO dla graczy i nie tylko

Zdjęcie okładkowe wpisu Ant-Man and the Wasp – Recenzja nowego filmu Marvela

Ant-Man and the Wasp – Recenzja nowego filmu Marvela

7 lat temu Mateusz Papis
Podczas podróży człowiek ma dużo czasu na przemyślenia o tworach popkultury, które miał ostatnio okazję zobaczyć. W moim przypadku padło na najnowszy film Marvel Studios, Ant-Man and The Wasp. Czy po takim uderzeniu jakim było Avengers: Infinity War, przygody Scotta Langa mają widzowi coś do zaoferowania? Po tą odpowiedź zapraszam do poniższej recenzji.

Ant-Man and The Wasp zadebiutowało na ekranach kin już 4 lipca tego roku. Niestety w związku z taką małą imprezą o charakterze sportowym, która miała miejsce w Rosji wielu fanów MCU musiało czekać na film do 3 sierpnia. W tym elitarnym gronie znalazła się również Polska, ale dzięki inicjatywie Cinema-City jaką był maraton obu części przygód Ant-Mana już 2 sierpnia mogłem zapoznać się z tym co przygotował nam Peyton Reed. Oczywiście nim to nastąpiło czekała na mnie 2 godzinna przystawka w postaci pierwszej części przygód naszego superbohatera/włamywacza. I tutaj trzeba przyznać, że Ant-Man z 2015 roku nie zestarzał się ani trochę. Ale dobrze wiemy, że każdy przyszedł tutaj po informacje na temat sequela. Zaczynając od początku, kontynuacja zaczyna się tuż po wydarzeniach znanych z Civil War. Scott trafił do aresztu domowego, Hank Pym oraz jego córka Hope muszą się ukrywać, a po kostiumie Ant-Mana ślad zaginął.

W pewnym momencie filmu jesteśmy świadkami sceny, w której to Lang widzi zaginioną żonę Hanka, Jannet. To wydarzenie sprawia, że główny bohater chce jakoś skontaktować się z dawną ekipą i wyjaśnić co tajemnicze wizje mogą znaczyć. Tutaj niestety trzeba zaznaczyć, fabuła nowego filmu Marvela nie jest czymś co będzie w tym roku aspirowało do miana historii roku. Nie mamy tutaj zbyt wielkich zwrotów akcji, całość jest miejscami mocno przewidywalna, a całość można określić jako poboczną historię, która ma na celu rozwinąć bohaterów, a nie całe MCU. Niestety poza fabułą widz musi być przygotowany na coś do czego przyzwyczaiło nas większość komiksowych filmów Marvela czyli przeciwnicy naszych herosów. W nowym Ant-Manie jest to nad wyraz wyraźnie ponieważ możemy tutaj mówić o dwóch villanach, gdzie żaden z nich nie ma w sobie nic specjalnego. Postać grana przez Waltona Gogginsa mogłaby spokojnie znaleźć się w książce pod tytułem “Stereotypy postaci na 1001 sposobów” a nasza tajemnicza postać w białym kombinezonie również nie reprezentuję sobą niczego wybitnego.



To były z grubsza dwie największe wady nowego filmu Peytona Reeda a teraz mogę zacząć rozpływać się nad tym, co zagrało znakomicie. Tutaj na pierwszy plan wysuwają się bezapelacyjnie Paul Rudd oraz Michael Douglas. Ten pierwszy kradnie pierwsze 25 minut filmu będąc po prostu sobą. Cała sekwencja interakcji z córką (w tej roli cudowna Abby Ryder Fortson) poprzez szalony montaż pokazujący zajęcia domowe jest małym komediowym dziełem sztuki. Oczywiście jak jestem już przy aspektach komediowych nie sposób pominąć genialnego jak zawsze Luisa, w którego znowu wcielił się Michael Peña. Znowu otrzymujemy tą samą gadatliwą, odstającą swoimi zachowaniami od innych postać, która wraz z otworzeniem ust kradnie całe przedstawienie. Na plus należy również zaznaczyć, że Evangeline Lilly wcielająca się w postać Hope jest przekonująca jako tytułowa Osa. Chemia pomiędzy nią a Ruddem na ekranie dodaje kolorytu całemu wątkowi romantycznemu, którego zaczątek mieliśmy już w pierwszej części.



Na sam koniec zostawiłem sobie wrażenia stricte wizualne. Praca kamery pozwala nam z przyjemnością chłonąć kolejne minuty filmu. Muzyka jest nienachalna i przyjemnie wpada w ucho, a kawałki licencjonowane, zwłaszcza w scenach ze Scottem na czele to prawdziwy majstersztyk. I na koniec najważniejsza rzecz, czyli “Wymiar Kwantowy”. Jest on po prostu bajeczny, a w niektórych ujęciach miałem wrażenie jakby ktoś żywcem wyciągnął kadry z Doctora Strange’a. Zabawy rozmiarami przedmiotów oraz nasze ulubione mrówki również dają radę i idealnie wpasowują się we wszystkie sceny z ich udziałem.



Reasumując, jeśli jesteś fanem MCU, a każdy nowy film z tego uniwersum chłoniesz niczym gąbka, to seans Ant-Man and the Wasp jest pozycją obowiązkową. Oczywiście trzeba brać poprawkę na to, że fabuła nie należy do zbyt wyszukanych, a przeciwnicy praktycznie tu nie istnieją. Jednak dla samego Paula Rudda oraz ekipy warto wybrać się do kina. Tak na zakończenie, ocena na koniec może wydawać się niska, jednak ten film należy rozpatrywać dwoma miarami. Pierwsza, czyli ta, która znajdzie się pod recenzją to miara filmowa, która zwraca uwagę na fabułę, przeciwników, a druga to miara Paula Rudda, który daje widzowi masę rozrywki i sama jego postać może spokojnie dodać jeden punkt do oceny końcowej.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Ant-Man and the Wasp Marvel Studios MCU
Ocena filmu: 7/10

Reasumując, jeśli jesteś fanem MCU, a każdy nowy film z tego uniwersum chłoniesz niczym gąbka, to seans Ant-Man and the Wasp jest pozycją obowiązkową.

Mateusz Papis

Z grami za pan brat od dziecka dzięki Tekkenowi 3. Miłośnik gatunków i gier wszelakich z nastawieniem na japońską sztukę game-devu. W momentach odpoczynku od elektronicznej rozrywki, fan szeroko pojętej kultury a także od niedawna zapalony modelarz Gundamów.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Recenzja Blu-ray: Fantastyczna 4: Pierwsze kroki

Fantastyczna 4 to obok kapitalnych Thunderbolts* jednak z najlepszych produkcji Marvela w tym roku. Zapraszamy na recenzje wydania Blu-Ray.

Recenzja filmu Fantastyczna 4: Pierwsze Kroki

Fantastyczna Czwórka wraca w wielkim stylu! "Pierwsze Kroki" to pełen emocji, świetnie zagrany i stylowy debiut Pierwszej Rodziny Marvela w MCU. Wreszcie się udało!

Recenzja filmu Thunderbolts*

Marvel wraca do gry.

Najnowszy zwiastun Thunderbolts

Podczas minionego Super Bowl 2025, Marvel zaprezentował ponad dwuminutowy zwiastun dla najnowszego filmu "Thunderbolts".

Wolverine też dostał swój kontroler do Xboxa

Wolverine czy Deadpool? Okazuje się, że kontroler z pośladkami Deadpoola to nie jedyna atrakcja u Xboxa.

Xbox rozdaje kontroler zaprojektowany przez Deadpoola

Już w przyszłym tygodniu premiera Deadpool & Wolverine. Xbox rozdaje konsolę i zaprojektowany przez Deadpoola kontroler.

📊 Jakiej kategorii najbardziej brakuje Wam na The Game Awards?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

10 godzin temuBartosz Kałkus

TGA2025: Nowy zwiastun filmu The Super Mario Galaxy Movie

TGA2025: Nowy zwiastun filmu The Super Mario Galaxy Movie...

10 godzin temuBartosz Kwidziński

TGA 2025: Control Resonant – oficjalna nazwa „dwójki” i sporo informacji

Gala The Game Awards 2025 przyniosła sporo interesujących wiadomości – między innymi zapowiedź Control Resonant. W rozwinięciu newsa znajdziecie mnóstwo informacji.

16 godzin temuKonrad Bosiacki

TGA 2025: Oto nowa Lara Croft! Zaprezentowano Tomb Raider: Legacy of Atlantis i Tomb Raider: Catalyst

Fani Pani archeolog mogą zacierać rączki. Tomb Raider: Legacy of Atlantis ma premierę w 2026, a Tomb Raider: Catalyst w 2027 roku na konsolach. Zobacz pierwsze zwiastuny z TGA 2025.

17 godzin temuKonrad Bosiacki

TGA 2025: Resident Evil Requiem – Leon grywalną postacią!

Tak, jak nam obiecano, Capcom na The Game Awards 2025 dostarczył nowy zwiastun Resident Evil Requiem. Pokazano gameplay z Leonem Kennedym!

18 godzin temuKonrad Bosiacki

TGA 2025: Nowe DIVINITY od Larian Studios!

Larian Studios wraca do korzeni i pracuje nad nową grą z serii DIVINITY! Podczas The Game Awards 2025 zaprezentowano wyjątkowo brutalny zwiastun.

19 godzin temuAngie Adams

[wpis aktualizowany] Oglądajcie z nami The Game Awards 2025

Już czas na otwarcie tegorocznej gali The Game Awards 2025. Śledźcie z nami najważniejsze wydarzenia z dzisiejszego rozdania growych Oscarów.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2025 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.