W zeszłym tygodniu w internecie pojawiły się informacje, że pracę nad Hellraid zostały wstrzymane. Jak można było się spodziewać wiele osób spisało grę na straty i uznało że gra już nigdy się nie pojawi. Głos w tej sprawię zabrał właściciel Techlandu Paweł Marchewka w wywiadzie dla Eurogamera. Stwierdził on, że zespół nadal pracuje na Dying Light, dostarczając społeczności dodatki i różne poprawki które faktycznie ukazują się co jakiś czas bo widuje je na liście popierania mojej konsoli. Jednocześnie uspokoił nas że decyzja o czasowym wstrzymaniu prac została podyktowana chęcią dostarczenia nam dobrego produktu. Najwyraźniej gra nie spełniała wewnętrznych wymogów zespołu, a wiedząc że zbliżające się targi E3 i Gamescom rodziły by pytania co dalej z produkcją, więc woleli nie tworzyć większego ciśnienia na tytuł.

Teraz jest nadal czas Dying Light, po które przy okazji ogłoszono że sięgnęło już 4,5 mln graczy. Jak się przekłada to na sprzedaż dokładnie nie podano, ale możemy założyć że przekroczyła ona znacznie 3mln. Na kolejne informacje o Hellraid poczekamy jeszcze kilka miesięcy, ale dowiemy się czegoś jeszcze przed największym wysypem gier jaki szykuje się w tym roku.
PlayStation 4
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.