The Sinking City 2 otrzymało nowy materiał prezentujący rozgrywkę. Frogwares pokazuje walkę, rozwój bohatera, system drugiej szansy i inspiracje Dead Space.
Premiera The Sinking City 2 zbliża się wielkimi krokami, a studio Frogwares opublikowało obszerny materiał prezentujący rozgrywkę. Twórcy pokazali nowe mechaniki walki, rozwój postaci oraz kilka szczegółów fabularnych. Fani survival horrorów szybko zauważą też inspiracje kultowym Dead Space.
Nowy zwiastun ujawnia więcej szczegółów
Frogwares opublikowało nowy materiał poświęcony The Sinking City 2, a przy okazji zdradziło kilka wcześniej nieznanych elementów rozgrywki. Akcja ponownie zabierze nas do Arkham, miasta pochłanianego przez nadnaturalną powódź i pełnego koszmarnych stworzeń rodem z twórczości H.P. Lovecrafta. Główny bohater, Calvin Rafferty, wyrusza tam w poszukiwaniu ratunku dla Faye Bennett. Sytuacja szybko wymyka się jednak spod kontroli, ponieważ nieudany rytuał pozostawia kobietę w śpiączce. Mimo tego kontakt między bohaterami nadal pozostaje możliwy za sprawą tajemniczej maski.
Walka będzie bardziej brutalna
Nowy materiał skupia się głównie na systemie walki. Choć amunicji nie zabraknie całkowicie, gracze nadal będą musieli rozsądnie zarządzać zasobami. Calvin skorzysta między innymi ze strzelb, karabinów oraz broni automatycznej. Jednocześnie twórcy przygotowali system rozwoju oparty na zdobywaniu Dream Essence. Surowiec pozwoli odblokowywać talenty i budować własny styl gry, a przy okazji zapewni dodatkowe korzyści podczas eksploracji.
Najciekawiej prezentuje się jednak mechanika związana z przeciwnikami zwanymi Slither. Samo pokonanie potwora nie wystarczy. Po zniszczeniu jego słabych punktów trzeba jeszcze rozdeptać szczątki, bardzo podobnie jak w serii Dead Space, czy Cronos od Bloober Team. Jeśli gracz tego nie zrobi, pasożytnicze robaki ponownie ożywią ciało przeciwnika. W praktyce oznacza to kolejne zagrożenie i niepotrzebną stratę amunicji.


Premiera już za kilka dni
The Sinking City 2 trafi na PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz PC już 18 sierpnia. Nowe materiały sugerują, że Frogwares mocniej stawia na survival horror niż w przypadku pierwszej części. Więcej walki, ograniczone zasoby i większa presja podczas eksploracji mogą okazać się dokładnie tym, czego oczekiwali fani gatunku. Kilka rozwiązań wygląda znajomo, jednak klimat Lovecraftowskiej grozy nadal pozostaje najmocniejszym atutem produkcji.
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.