• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
6 dni temuAngie Adams

Nowy darmowy Raider Tool w ARC Raiders!

2 tygodnie temuAngie Adams

ARC Raiders z 12 milionami sprzedanych kopii

1 miesiąc temuAngie Adams

ARC Raiders z kilkoma kampaniami z nagrodami dla graczy

1 miesiąc temuAngie Adams

ARC Raiders: gdzie znaleźć Candleberries na Spaceport?

Zdjęcie okładkowe wpisu Test: Nacon RIG 600 PRO HS – wytrwały headset dla wymagających

Test: Nacon RIG 600 PRO HS – wytrwały headset dla wymagających

2 lata temu Tsumi Deshō

Lubię się mile zaskoczyć. Tym bardziej podczas testowania jakiegokolwiek sprzętu, który sprawia, że z modelu na model znajduję swojego ulubieńca do wykorzystywania na co dzień. Tak mam ze słuchawkami RIG 600 PRO HS, które sprawiły, że odkryłam ścieżkę dźwiękową w Diablo IV zupełnie na nowo. Takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam, tym bardziej że jest to headset bezprzewodowy.

Wyciągając je z pudełka, byłam święcie przekonana, że jeszcze dobrze nie zdjęłam folii ochronnej, a już je połamałam. Wszystko za sprawą faktu, w jaki sposób ustawiamy sobie ich wielkość celem dopasowania do głowy. Chwile grozy na szczęście szybko minęły, choć przyznaję, że dostałam fali gorąca, jakbym co najmniej zaczęła przechodzić menopauzę. Okazało się, że słuchawek RIG 600 PRO HS będę mogła używać w połączeniu ze swoim laptopem, telefonem (iOS) oraz konsolą Nintendo Switch i PlayStation 5. Sprawdziłam na wszystkich urządzeniach i na każdym z nich sprawowały się fantastycznie. Do tego ich niewielka waga i miękkie, dopasowane materiały, dzięki którym na wiele godzin można zapomnieć o tym, że ma się je założone. Tak moi drodzy, ich bezprzewodowość sprawdza się genialnie, na całe szczęście nie zapomniałam ich zdjąć przed wzięciem prysznica – choć było blisko.

Co znajdziemy w pudełku?

Słuchawki dotarły do mnie w opakowaniu, na którym znajdziemy wiele informacji dotyczących zawartości i specyfikacji. Wychodzi na to, że jest to element charakterystyczny dla słuchawek Naconu. We wnętrzu pudełka znajdują się słuchawki Nacon RIG 600 PRO HS przysparzające mi początkowo zawału serca. Oprócz nich jest nadajnik USB z przejściówką oraz kabel do ładowania. Nie brakuje również niezbędnej papierologii z instrukcją obsługi w roli głównej. Po kilkunastu dniach niemal codziennego korzystania ze słuchawek okazało się, że to w zupełności wystarczające i bardzo dobrze działające wyposażenie. Zgadza się, będę je mocno zachwalać, bo obecnie stały się one moim ulubionym zestawem – zarówno do grania, jak i słuchania muzyki.

Specyfikacja techniczna Nacon RIG 600 PRO HS

Pewnie zainteresowało Was, co oferują same słuchawki w swojej specyfikacji technicznej po tym moim wstępnym ich wychwalaniu? Spieszę z zaspokojeniem Waszej ciekawości.

  • Typ słuchawek: nauszne zamknięte, bezprzewodowe z łącznością bluetooth;
  • Średnica membrany: 40 mm;
  • Dynamika głośników: 111 dB;
  • Impedancja: 32 Ohm;
  • Pasmo przenoszenia (słuchawki): 20 – 20k Hz;
  • Czułość mikrofonu: 45 dB;
  • Pasmo przenoszenia mikrofonu: 10 – 10k Hz;
  • Oprogramowanie producenta: aplikacja na smartfon RIG 600 RO (iOS/Android);
  • Redukcja szumów mikrofonu: tak;
  • Podświetlenie: brak;
  • Zasięg: do 10 metrów;
  • Czas pracy na jednym ładowaniu: do ok. 24 godzin;
  • Waga: 290 g;

Design i wykonanie headsetu

O tym, że potrafi wystraszyć, już wiecie. Wszystko za sprawą, jakby nie było, całkiem ciekawego rozwiązania, jakim jest sposób ustalenia wielkości słuchawek i ich dopasowania do użytkownika. Małymi “kapsułkami” wciskamy je w odpowiednie dziurki oznaczone kolejno S, M, L. By zmienić długość, wystarczy je wcisnąć, jakbyście właśnie chcieli wziąć tabletkę przeciwbólową. Nacon RIG 600 PRO HS wykonano z bardzo lekkiego plastiku, który poprzez swój design i żłobienia sprawia wrażenie wysokiej jakości tworzywa. Sam pałąk i nauszniki zostały pokryte miękką pianką oraz materiałem doskonale dopasowującym się do użytkownika. Mój industrial z ucha zmieścił się idealnie i nawet nic mnie nie bolało – a to już sztuka!

Całość może się podobać ze względu na swoją budowę oraz niektóre błyszczące elementy nadające headsetowi gamingowego charakteru. Logotyp firmy oraz samo oznaczenie RIG zostały sprytnie wkomponowane w całość. No i sposób wysuwania mikrofonu, który schowany w nauszniku tworzy integralną część jednej ze słuchawek.

Panel sterowania na lewej słuchawce

Wszystko, czego potrzebujemy, zostało umieszczone na lewym nauszniku, łącznie z mikrofonem. To niemal standardowe rozwiązanie, które w mojej opinii jest tym najbardziej wygodnym i intuicyjnym. Z poziomu lewej słuchawki możemy słuchawki włączyć i wyłączyć, ustalić poziom głośności, wyszukiwanie Bluetooth, włączyć wielozadaniowość oraz je naładować. Oczywiście wejście na USB C. Nieopodal włącznika znajduje się dioda LED informująca o poziomie naładowania słuchawek podczas podłączenia ich do tej czynności. Świeci się również, kiedy je włączamy, natomiast nie pojawia się podczas ich użytkowania. No bo z drugiej strony – po co w ten sposób rozładowywać baterię?

W bezprzewodowych słuchawkach nie mogło zabraknąć naszej uroczej, słuchawkowej asystentki w języku angielskim, która informuje o poszukiwaniu połączenia, poziomie naładowania baterii oraz o włączeniu i wyłączeniu słuchawek. Osobiście nie przepadam zbytnio za tym rozwiązaniem, jednak szybko można ją zignorować – i to nie dlatego, że jest irytująca.

Działanie mikrofonu – jak sprawuje się mikrofon w słuchawkach

Zdania sią podzielone. Jedni uważają, że mikrofon w słuchawkach jest zbędny, bo źle brzmi, jednak znajdzie się również wielu zwolenników. Wszystko zależy od modelu słuchawek i ustawień mikrofonu. W przypadku Nacon RIG 600 PRO HS mamy do czynienia z redukcją szumów, która sprawia, że słychać nas po drugiej stronie bardzo dobrze (lepiej niż Dżinolda na streamach, choć jego mikrofon jest akurat bardzo charakterystyczny).

Choć swoim kształtem i konstrukcją może wzbudzać wątpliwości, to w trakcie rozgrywki czy prowadzenia rozmów mikrofon spisuje się naprawdę bardzo dobrze. Wiadomo, że nic tak naprawdę nie zastąpi porządnego mikrofonu. W tym przypadku uważam, że wystarczająco uzupełnia słuchawki o niezbędny element rozgrywek wieloosobowych i robi to po prostu dobrze.

Aplikacja RIG 600 PRO HS

Dorwałam się do niej, jakby od jej instalacji zależało moje życie. Stwierdziłam jednak, że skoro jest, to szkoda byłoby z niej nie skorzystać. Nasza słuchawkowa asystentka po włączeniu słuchawek informuje nas tylko o tym, że bateria jest na poziomie niskim, średnim lub wysokim. Dzięki aplikacji mamy przynajmniej podgląd procentowego poziomu naładowania słuchawek. Przy ich długim czasie pracy jest to całkiem pomocne, jeżeli i tak macie w planach wielogodzinną rozgrywkę.

Aplikacja z oporami jednak łączy się ze słuchawkami. Telefon zdąży się z nimi połączyć i mogę już słuchać muzyki, natomiast aplikacja nadal ich nie widzi. Kilkukrotnie wychodzenie i odpalanie jej ponownie naprawia ten błąd, jednak chyba nie o to w tym chodzi. Nic więc dziwnego, że w App Store nie ma ona nawet trzech gwiazdek.

W aplikacji możemy ustawić kilka profili o różnych preferencjach, w zależności od sposobu ich wykorzystywania w danym momencie. Ponadto zaktualizujemy słuchawki, wykonamy test i pobawimy się equalizerem. Nie brakuje również wprowadzania zmian w samym działaniu mikrofonu, zatem przyznaję, że aplikacja znacznie poszerza zakres możliwości słuchawek. Gdyby jeszcze tylko chciała za każdym razem dobrze działać… Poniżej możecie zobaczyć, jak się prezentuje w całej swej okazałości.

Nacon RIG 600 PRO HS w trakcie rozgrywki

Większość swojego obszernego czasu na jednym ładowaniu słuchawki towarzyszyły mi podłączone do PlayStation 5. To właśnie przez nie odkryłam na nowo ścieżkę dźwiękową w Diablo IV. Wszystko za sprawą samego dźwięku, jaki wydają z siebie Nacon RIG 600 PRO HS. Jest bardzo szczegółowy, nawet powiedziałabym, że wyczulony na najmniejszy szmer, jaki wydobywa się podczas gry. Szepty, kroki, skradanie się, wiatr, wszystko można usłyszeć ze zdwojoną siłą. Podczas rozgrywki są naprawdę świetnym towarzyszem. W połączeniu z faktem, iż po kilku godzinach można zapomnieć, że ma się je nałożone, to już w ogóle kosmos. Szkoda, że poziom głośności jest (tak mi się wydaje) mocno ograniczony. Wiecie, w ramach bezpieczeństwa o nasz narząd słuchu.

Do słuchania muzyki podczas pisania różnych rzeczy na strony również z nich korzystałam. Czy to rap o dziwnej maści, czy drący się metalcore’owcy, czy trochę disco ponad wszystko Figo Fagot oczy w kolorze Amaretto Pif Paf, to każdy utwór brzmiał tak, że nie chciało się wyłączać YT Music. Te słuchawki są po prostu bardzo funkcjonalne i doskonale sprawują się w każdym zadaniu, jakie im powierzymy.

Musiałam się trochę poświęcić (ojej) i spędzić wiele godzin przed laptopem i konsolą, by od 100% rozładować słuchawki do 17%. Zaskoczeniem okazywał się dla mnie poniekąd fakt, że wyłączając je na danym poziomie wskazywanym przez aplikację, po ich ponownym włączeniu na np. drugi dzień bateria miała kilka procent więcej niż wcześniej. Ciekawe, co to za sztuczka? Do rzeczy jednak. Rozładowałam je do 17% dopiero po 21,5 godzinach gry i słuchania muzyki. Na poziomie 17% udało mi się jeszcze przez kolejne dwie godziny słuchać muzyki z połączeniem z laptopem. Mimo tego do ostatecznego komunikatu o ich rozładowaniu nadal nie dotrwałam. Taki wynik jest dla mnie wynikiem w pełni satysfakcjonującym. Przy ładowaniu ich niecałe 2 godziny to już w ogóle czapki z głów.

Podsumowanie: Nacon RIG 600 PRO HS

Cóż więcej mogę rzec oprócz tego, że od teraz jest to mój ulubiony headset, z którym się nie rozłączę w trakcie czekającej mnie najbliższej przyszłości…? W stosunku jakość/cena (ok. 440 PLN) uważam, że są po prostu kapitalne i nie można obok nich przejść obojętnie. Są bardzo wygodne, a przy tym niezwykle lekkie. Jeżeli ktoś martwi się o niewielki zakres możliwości ustawiania wielkości, to uspokoję. Są na tyle “giętkie” i wytrzymałe, że dopasują się do większości z Was. Świetna jakość dźwięku i dobrze radzący sobie z otoczeniem mikrofon to atuty, które powinny Was w zupełności przekonać. Wygłuszają otoczenie na tyle, że możemy się całkowicie zatracić w rozgrywce lub muzyce. Natomiast kiedy zapada cisza, dociera do nas tyle, ile powinno. Dla mnie są po prostu znakomite. Na swojej ocenie tracą – ze względu na problematyczną aplikację.

Słuchawki do testu dostarczyła firma Nacon. Dziękujemy!

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

headset headset dla graczy recenzja RIG 600 PRO HS słuchawki bezprzewodowe słuchawki gamingowe słuchawki RIG test słuchawek
Ocena:

Tsumi Deshō

Round One... Fight! Krwawe fatality jej nie straszne. Nie rzuca padami, ale zdarza się jej nieco na nie nakrzyczeć. Wytatuowała sobie Scorpiona i Sub-Zero, może się też pochwalić Dragon Ballem na ramieniu. Kocha szybkie samochody, koty, horrory i anime. Do końca nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki tego nie osiągnie. W końcu pokonała Lilith w Diablo IV.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Recenzja: Kij do golfa, interfejs wentylujący oraz torba od AMVR [Meta Quest 3]

Do naszej redakcji pod koniec minionego roku dotarły kolejne akcesoria od AMVR. Sprawdźmy więc, jak wypadają w codziennym użytkowaniu następne produkty dedykowane Meta Quest 3.

8.5

Recenzja: Layers of Fear: The Final Masterpiece [Nintendo Switch 2]

Bloober Team ponownie zamierza przedstawić nam swoją wizję horroru w serii Layers of Fear. Czy warto sprawdzić The Final Masterpiece? Przekonajmy się.

6

Recenzja: Espire: MR Missions [Meta Quest 3]

Seria Espire dostaje dziś nowy pakiet misji. Sprawdźmy więc, czy MR Missions to interesująca propozycja.

7

Recenzja: Terminator 2D: No Fate [PS5]

Pod koniec minionego tygodnia ukazała się gra Terminator 2D: No Fate. Przekonajmy się, jakie są jej najważniejsze wady i zalety.

Ikona gry Cyberpunk 2077

Recenzja komiksu: Cyberpunk 2077: Kickdown

Ostatnio do oferty Egmontu dołączył kolejny komiks z serii Cyberpunk 2077. Zapraszam do mojej opinii na temat Kickdown.

8

Recenzja: Thief: Legacy of Shadow [Meta Quest 3]

Już dziś debiutuje Thief w wirtualnej rzeczywistości. Załóżmy więc gogle i sprawdźmy, czy Legacy of Shadow to dobra gra.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

1 dzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
4 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

4 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

4 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

Ikona gry Batman
5 dni temuBartosz Kwidziński

Batman – to znaczy Project Apollo – z nowymi filmami z początków produkcji

Był taki piękny moment, kiedy Monolith pracowało nad nową grą, w której głównym bohaterem byłby Batman. Projekt nie doszedł do skutku, ale są pewne materiały z produkcji.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Village i Like a Dragon w katalogu PlayStation Plus

Firma Sony ogłosiła pakiet nowych gier, które zasilą katalog PlayStation Plus. Do biblioteki trafi m.in. Like a Dragon Resident Evil Village.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.