• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
4 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

7 dni temuKonrad Bosiacki

Capcom zaprasza na Resident Evil Showcase

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

CES 2026: Zobacz Resident Evil Requiem w 4K z Path Tracingiem

1 miesiąc temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem – Grace i Leon otrzymają tyle samo czasu w grze

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Advance Wars 1+2 Re-Boot Camp

Recenzja: Advance Wars 1+2 Re-Boot Camp

3 lata temu Harry Raszczak
Klasyczne strategie turowe z GameBoy Advance doczekały się swojej odświeżonej wersji na Switcha. Czy przeszły odpowiednią ‘modernizację’?

Advance Wars 1+2 Re-Boot Camp nie miało szczęścia co do swojego debiutu, ponieważ wielokrotnie zmieniano datę premiery. Z grudnia 2021 zrobił się kwiecień 2022. Krótko przed spodziewaną premierą Nintendo ogłosiło, że z uwagi na konflikt w Ukrainie znowu przesunie ten termin. Rok później, pomimo wciąż trwającego konfliktu, japoński koncern zdecydował się wreszcie wypuścić gotową produkcję. Czy dodatkowy czas poświęcono na dopieszczenie tego Remake’u?

Dziwna wojna

Trzeba przyznać, że Advance Wars świetnie wpisują się w konwencję gier na Nintendo Switch. Wiadomo, że i na tej konsoli zdarzają się wydania bardzo poważnych, a nawet brutalnych gier. Recenzowany tytuł z pewnością zalicza się do tych lżejszych, zresztą jak większość produkcji wydawanych bezpośrednio przez Nintendo. Jak to? “Lekki tytuł” kiedy tematyką gry są wojny? Już śpieszę z odpowiedzią.

Na początku kampanii poznajemy oficerów kraju Orange Star, który to nagle wchodzi w konflikt z państwem Blue Moon. Później wojna zaczyna zataczać coraz szersze kręgi. W (głównie tekstowych) przerywnikach między bitwami widzimy, jak oficerowie ze sobą rozmawiają, często wymieniając uprzejmości. To, że ktoś właśnie kogoś zaatakował, a nawet wybił jego armię w pień, jest tutaj właściwie nieistotne. Główna, a w zasadzie jedyna oś fabularna, jest stworzona właśnie wokół tych dialogów i próbach wyjaśnienia, jak właściwie do tego konfliktu doszło. Nie mówię, że to, że gra nie jest poważna i “na serio” to źle. Ważne są w niej po prostu inne kwestie.

Wojenne abecadło

Bowiem już w warstwie rozgrywki klasyczna formuła do dzisiaj sprawdza się znakomicie. Pod swoją komendę dostajemy jednostki naziemne, powietrzne i morskie. Na lądzie walczyć będzie lekka i ciężka piechota, jednostki zwiadowcze, przeciwlotnicze, czołgi, artyleria kołowa (rakietowa) i gąsienicowa (lufowa). Przewidziano to, że oddziałom kończy się amunicja i teren wpływa na ich mobilność. Wspomniałem nie tylko o lądowych rodzajach sił zbrojnych, przygotujcie się więc na objęcie dowództwa nad śmigłowcami, bombowcami, myśliwcami, niszczycielami, krążownikami, łodziami podwodnymi czy też jednostkami transportowymi. Advance Wars 1 + 2 rządzą się swoimi prawami, które domowi stratedzy muszą zapamiętać. Przede wszystkim gra premiuje agresywny styl gry — jednostki atakujące co do zasady zadają większe obrażenia obrońcom niż na odwrót. Kluczową wartością ograniczającą straty jest teren. W wypadku Advance Wars nawet czołgi bronią się lepiej w mieście (co często w innych grach jest prostą drogą do ich utraty).

Dodatkową zmienną są umiejętności dowódców, nie tylko naszych bohaterów: Andy’ego, Sami i Maxa, ale też napotkanych przeciwników. Często sam oficer wpływa pasywnie na podstawowe statystyki swoich jednostek, ale również raz na jakiś czas może odpalić specjalną umiejętność. Może to być na przykład naprawa i chwilowe zwiększenie siły i defensywy jednostek albo dodatkowy ruch już poruszonymi oddziałami. Jak już wspomniałem, formuła rozgrywki nie zestarzała się i przyznaję, dostarcza dużo frajdy i to pomimo tego, że nie uwzględniono niektórych czynników obecnych we współczesnych strategiach turowych. Nie ma tu przykładowo zdobywania doświadczenia przez oddziały.

Na misji

Mapy są zaprojektowane w ciekawy sposób. Przeważnie wymagają od nas pogłówkowania i znalezienia odpowiedniej strategii na starcie. Celem będzie zniszczenie wszystkich jednostek przeciwnika albo zajęcie jego kwatery głównej (z niewielkimi, urozmaicającymi rozgrywkę wyjątkami). Na większości z map będziemy zajmować miasta i produkować jednostki. Zdarzają się też bitwy, gdzie musi nam wystarczyć to, co dostaliśmy od dowództwa na początku starcia. Wtedy też występuje na mapie mgła wojny, a ruchy naszych wojsk musimy przeprowadzać o wiele ostrożniej.

Kampania

Warto napisać parę słów o tym, co dostajemy w pakiecie Advance Wars 1+2 Re-Boot Camp. Oczywiście są to podstawowe kampanie z obu gier. Druga kampania na początku jest zasłonięta, ale w każdym momencie możemy ją odpalić. To kontynuacja fabuły z pierwszej części i twórcy rekomendują chronologicznie poznawanie historii. Pisałem już, że historia nie jest porywająca, a raczej pretekstem do przejścia do kolejnej mapy. Mimo wszystko również polecam chronologiczne podejście do przechodzenia recenzowanego dwupaku. Podczas pierwszej kampanii wprowadzane są stopniowo nowe elementy gry i w drugiej części również zachodzą lekkie zmiany. Jeśli zaczniecie od dwójki, nic Was właściwie nie zaskoczy.

Oprócz tego w grze dostajemy tryb Versus. Możemy w nim grać ze sztuczną inteligencją, albo innym graczem (na jednej, bądź na dwóch konsolach). Warto w tym miejscu zaznaczyć, że w Advance Wars 1+2 Re-Boot Camp możemy zagrać do czterech osób na jednej konsoli! Dalej jest tryb dedykowany grze online. Po ograniu produkcji w pojedynkę szykowałem się na wyzwania w starciach z ludźmi z całego świata… Ale niestety, nic z tych rzeczy. Możemy zagrać tylko ze znajomymi, co jest według mnie dużym minusem. Inny tryb, War Room, to po prostu wspomniany Versus, ale na odrobinę większych mapach (mapy z War Room dostępne są zresztą i we wspomnianym wcześniej trybie). Perełką jest jednak z pewnością Design Room, w którym zaprojektujemy własne plansze. Następnie będziemy się mogli nimi dzielić z przyjaciółmi. Podczas rozgrywki zdobywamy kredyty, które możemy wydawać na elementy galerii, a co ważniejsze na mapy oraz oficerów, którymi zagramy poza kampanią.

Raport z walki

Skłamię, jeśli powiem, że nie bawiłem się dobrze przy Advance Wars 1+2 Re-Boot Camp i to nawet przy tym całym specyficznym traktowaniu wojennej tematyki. Bardzo przypadł mi do gustu styl graficzny produkcji. Jest to połączenie grafiki 3d, w której fani militariów zobaczą modele inspirowane autentycznym sprzętem wojskowym, oraz kreski anime podczas przerywników filmowych i dialogów. No właśnie — dialogów. Pomimo tego całego dodatkowego czasu twórcy gry nie pokusili się o dogranie pełnej ścieżki audio. Postaci oficerów mówią niektóre kwestie, by większość kolejnych przemilczeć. Takie traktowanie sprawy strasznie mnie w grach od japońskiego giganta irytuje. Mimo to Advance Wars 1+2 Re-Boot Camp dostarcza ogrom rozrywki. Z dwiema dużymi kampaniami i toną dodatkowych map oferuje dużo godzin zabawy, nie wspominając nawet o potencjale drzemiącym w projektowaniu własnych map. Właściwie chętnie grałem w tę strategię w trybie przenośnym, jest to więc świetna propozycja dla użytkowników Nintendo Switch Lite. Choć i tutaj, trochę dziwi niewykorzystanie potencjału ekranu dotykowego Switcha. Stąd, za solidny port idzie dla Advance Wars 1 + 2 solidna ocena, ale do perfekcji trochę zabrakło. Szkoda, bo był czas na dopracowanie tej gry…

Kod recenzencki dostarczył ConQuest Entertainment - oficjalny dystrybutor Nintendo w Polsce

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Advance Wars 1+2: Re-Boot Camp
+

+ Formuła rozgrywki się nie zestarzała
+ Przyjemna dla oka grafika
+ Dużo map i dodatkowej zawartości

-

- Gra online tylko ze znajomymi
- Brak nagranych pełnych ścieżek dialogowych
- Niewykorzystany ekran dotykowy

8
Skłamię, jeśli powiem, że nie bawiłem się dobrze przy Advance Wars 1+2 Re-Boot Camp i to nawet przy tym całym specyficznym traktowaniu wojennej tematyki. Bardzo przypadł mi do gustu styl graficzny produkcji. Właściwie chętnie grałem w tę strategię w trybie przenośnym, jest to więc świetna propozycja dla użytkowników Nintendo Switch Lite. Choć i tutaj, trochę dziwi niewykorzystanie potencjału ekranu dotykowego Switcha. Stąd, za solidny port idzie dla Advance Wars 1 + 2 solidna ocena, ale do perfekcji trochę zabrakło. Szkoda, bo był czas na dopracowanie tej gry...

Harry Raszczak

Wielki miłośnik mobilności Switcha. Szczęśliwy użytkownik PlayStation 5.
Gdy nie rozwiązuje taktycznych i strategicznych łamigłówek pola bitwy lubi uciec w kosmos gdzie nikt nie usłyszy jego krzyku. Nigdzie nie rusza się bez kijka prawdy.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

W co warto zagrać na Nintendo Switch w kwietniu 2023?

Na Nintendo Switch niebawem pojawią się kolejne gry. Czym warto zainteresować się w kwietniu? Oto nasze zestawienie!

Nintendo obniża prognozę sprzedaży Switcha, obwiniając niedobór półprzewodników

Przenośna konsola osiągnęła poziom 114 milionów sprzedanych egzemplarzy, zbliżając się do rekordu Game Boya.

Kolejne opóźnienie Advance Wars 1+2: Re-Boot Camp

Taktyczna gra na Switch miała pojawić się w grudniu zeszłego roku. Tym razem za przesunięciem mają stać ostatnie wydarzenia w Europie.

Relacja: Nintendo Direct 09.02.2022

To pierwszy z tegorocznych Directów od Nintendo, z niemałymi niespodziankami. Większość gier zobaczymy już w tym roku!

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

13 godzin temuAngie Adams

Marathon oficjalnie z datą premiery!

Okazuje się, że Xbox nie zepsuł niespodzianki aż tak bardzo. Marathon zobaczymy faktycznie już 5 marca! Jest też nowy zwiastun.

13 godzin temuBartosz Dula

Portalcon 2026: nasza relacja z wydarzenia

Kilka dni temu nasza redakcja wybrała się do Chorzowa na Portalcon 2026. Teraz opowiadamy, jak było na festiwalu pełnym planszówek!

2 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
5 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

5 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.