• PS5 Pro
    • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
2 dni temuKonrad Bosiacki

Pragmata na PS5 Pro, PS5 i Nintendo Switch 2 – szczegółowa analiza i porównanie konsolowych wersji

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro vs PS5 – pełne porównanie jakości i wydajności

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem na PS5 Pro vs PS5. Czy PSSR 2 zmienia wszystko?

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Crimson Desert na PS5 Pro vs PS5 – spory skok jakości obrazu

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Down to Hell [Switch] – prawdziwe piekło na ziemi
Nintendo Switch

Recenzja: Down to Hell [Switch] – prawdziwe piekło na ziemi

6 lat temu Bartosz Kwidziński
Down to Hell to najnowsza produkcja polskiego Red Dev Studio. Sprawdźmy, czy warto zainteresować się tą grą.

Down to Hell pozwala nam wcielić się w walecznego rycerza, któremu nie ma równych. Zwalczył właściwie wszystko, co mógł na ziemi i poszukuje nowego wyzwania. Postanawia zstąpić do piekła i tam poszukać godnych siebie przeciwników. Szybko okazuje się, że napotkani oponenci to dla niego za dużo i od śmierci ratuje go nagle tajemnicza dziewczynka. Nie jesteśmy w stanie jej podziękować – jest ona porwana przez potwory, a nasz bohater postanawia ją uratować, ale bynajmniej nie z wdzięczności. Jego motyw jest bardzo prosty – rycerz pragnie dowieść swej siły i umiejętności. Postać, w którą się wcielamy jest jedną z najmniej charyzmatycznych, jakie kiedykolwiek widziałem w grach. Nie czułem z bohaterem żadnej, nawet najmniejszej więzi i nie obchodził mnie jej los. Podobnie zresztą jak fabuła – ta nie dość, że nie jest dokończona (w Down to Hell brakuje trzeciego rozdziału), to na dodatek jest prowadzona tak ospale i beznamiętnie, że ani trochę nie zainteresowały mnie losy dziewczynki i rycerza.

Rozgrywka w Down to Hell jest bardzo prosta – naszym głównym i właściwie jedynym zadaniem jest uparte parcie przed siebie i unikanie otrzymywania obrażeń. Nasz bohater może wyprowadzać lekkie i słabe ciosy, łącząc je w (bardzo krótkie) kombinacje i parować uderzenia. Muszę jednocześnie przyznać, że wyprowadzanie kontr jest bardzo trudne. Winny temu jest bardzo mały margines błędu, co sprawia, że zablokować cios przeciwnika musimy dokładnie w danym momencie. Jest on sygnalizowany przez czerwone oczy oponenta, ale w ferworze walki i w zastosowanej kolorystyce wypatrzenie stosownego momentu na parowanie ciosów nie należy do najłatwiejszych zadań. Oprócz wspomnianych ciosów mamy jeszcze zdolności magiczne, których używamy tak długo jak mamy odpowiedni poziom wskaźnika many. Ta odnawia się z biegiem czasu, ale jeśli bardzo się spieszymy, możemy zażyć miksturę regenerującą tę energię. Z przykrością jednak stwierdzam, że magiczne ataki są bardzo kiepskie wizualnie i nie zadają wielu obrażeń. Zdecydowanie preferowałem używanie broni do walki wręcz – tym bardziej, że zarówno lekkie, jak i silne uderzenie można naładować, przytrzymując na joy-conie przycisk X lub Y.

Przy poruszaniu się przez poziomy nieodzowne będzie wykorzystywanie mknięcia i skoku. Zasada działania tej drugiej funkcji niewątpliwie jest Wam znana, a więc wyjaśnię na czym polega mknięcie. Pozwala nam ono błyskawicznie przenieść się w miejsce wskazywane przez odpowiednie wychylenie prawej gałki analogowej. Mknięcie jest niezbędne przy pokonywaniu sporych dystansów, ale przydaje się też w walkach. Właściwe zastosowanie tego ruchu pozwoli nam uniknąć otrzymania obrażeń od przeciwnika i nie można się bez tego obejść w starciach z bossami. W Down to Hell występuje rozwój bohatera – otwierając skrzynie, możemy zadecydować, co chcemy ulepszyć – na przykład zadawane obrażenia, czy maksymalną liczbę fiolek leczniczych. Warto też wspomnieć, że natkniemy się czasem na opcjonalne wyzwania w postaci portali – jeśli do nich wejdziemy, będziemy mogli sprawdzić swoje siły w walce z falami przeciwników lub swoją wytrzymałość, starając się utrzymać na nogach przez zadany czas.

O ile szeregowi przeciwnicy nie stanowią wielkiego problemu, o tyle mogą go sprawiać potężni, ogromni bossowie. Charakteryzują się oni sporym paskiem zdrowia i często uszkadzających nas nawet na odległość atakami. Walki z bossami to najtrudniejsze starcia w całej grze i z pewnością nie raz, grając w Down to Hell, będziecie mieć okazję rzucić kontrolerem, pomstując na ustalony przez Polaków poziom trudności. Kwestią gustu jest muzyka, jaka dopływa do naszych uszu podczas walkach z bossami. Reprezentuje ona naprawdę mocny heavy metal. Nie jestem fanem tego gatunku i niestety męczyłem się, słysząc ją podczas kolejnej próby zabicia bossa. Na plus na pewno zaliczam odpowiednio rozmieszczone punkty kontrolne, dzięki którym bardzo szybko możemy wrócić do potyczki. Zaleta ta jest równoważona przez przeciętne, nie wpadające w ucho udźwiękowienie. Po prostu jest ono – ani nie przeszkadza, ani nie pomaga.

Ogromną zaletą jest natomiast styl wizualny Down to Hell. Lokacje są mroczne i właściwie jedynym światłem, jakie widzimy jest przebijający się gdzieniegdzie promień światła. Animacja z kolei są słabą stroną recenzowanej produkcji. Ruchy postaci są często przerywane w pół animacji, co skutecznie utrudnia zanurzenie się w świecie przygotowanym przez polskiego producenta. Pozostając jeszcze przy świecie, muszę wspomnieć o dość rozbudowanym tle. W grze znajdziemy swojego rodzaju bestiariusz i glosariusz, ułatwiające nam poznanie historii wykreowanego świata.

Down to Hell to niestety nieudana produkcja. Mimo że nie należy do najdłuższych (jej ukończenie zajęło mi około 4 godzin), to nie mogę stwierdzić, abym uważał ten czas za dobrze spędzony. Prawda jest taka, że bardzo męczyłem się, ogrywając tę produkcję. Najgorsze w tym jest to, że dostrzegam jej potencjał – świat wydaje się dobrze napisany, a glosariusz ułatwia poznanie historii. Rozgrywka jednak skutecznie odpycha od spędzani z tytułem swojego wolnego czasu. Down to Hell to oryginalna i intrygująca produkcja, która jednak nie jest w stanie wyjść ponad przeciętność i miałkość wykonania.

Dziękujemy Ultimate Games za dostarczenie kodu recenzenckiego.

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Down to Hell recenzja Switch
+

krótka rozgrywka
rozwój postaci
styl wizualny
opcjonalne portale

-

udźwiękowienie
problematyczne animacje
historia i nijakie postaci
niedokończona fabułą

4.5
Down to Hell to oryginalna i intrygująca produkcja, która jednak nie jest w stanie wyjść ponad przeciętność i miałkość wykonania.

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz konsol PS5, Nintendo Switch 2 oraz gogli Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG, muzyczne.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

8

Recenzja: Crimson Desert [PS5, PC]

Po wielu latach ukazało się wreszcie Crimson Desert. Czy połączenie wielu mechanik rozgrywki, jakiego podjęło się studio Pearl Abyss jest udanym dziełem?

7

Recenzja: South of Midnight (Switch 2) – Hipnotyzująca opowieść, która gubi rytm

South of Midnight na Nintendo Switch 2 zachwyca historią i muzyką, lecz zmaga się z problemami technicznymi. Sprawdzamy też, jak wypada port względem oryginalnej wersji z Xbox Series X.

9

Recenzja: Super Mario Bros. Wonder Switch 2 Edition + Spotkanie w Parku Bellabel (Switch2)

Powoli zbliżamy się do pierwszej rocznicy wydania konsoli Switch 2. W tym czasie Nintendo regularnie dostarcza nowe gry. Czasem są to zupełnie nowe, duże tytuły, innym razem mniejsze produkcje.

Recenzja: Smartwatch Xiaomi Watch 5 – lekki i elegancki

Xiaomi niedawno wypuściło w świat kolejny smartwatch, noszący nazwę Watch 5.

Recenzja: Smartfon POCO X8 Pro – czy warto go kupić?

W połowie miesiąca firma Xiaomi podesłała nam do testu jeden z najnowszych modeli smartfonów POCO. Czy warto sięgnąć po X8 Pro? Dowiecie się tego z niniejszej recenzji.

Ikona gry Batman

Test: GX Trust – słuchawki, pad i podkładka z linii Batman

Ostatnio do naszej redakcji dotarły 3 akcesoria od firmy trust dedykowane miłośnikom Batmana. Czy warto zainteresować się tymi produktami? Odpowiedź przyniesie niniejszy artykuł.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera kwietnia 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

1 dzień temuBartosz Kwidziński

Assassin’s Creed: Black Flag – Resynced – prezentacja za kilka dni

Ubisoft oficjalnie zapowiedziało pokaz rozgrywki z remake’u Assassin’s Creed IV: Black Flag. Nie musimy czekać długo.

Ikona gry ea sports
4 dni temuKonrad Bosiacki

Bartosz Nowak z Ekstraklasy w Drużynie Sezonu „Reszty Europy” w EA Sports FC 26!

Bartosz Nowak doceniony w EA Sports FC 26. Polak znalazł się w Drużynie Sezonu „Reszty Europy”, co wzmacnia pozycję Ekstraklasy.

4 dni temuBartosz Kałkus

PlayStation Store podnosi ceny po zalogowaniu? Gracze pokazują dowody

Dynamiczne ceny w PlayStation Store?

5 dni temuKonrad Bosiacki

Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. Seria wraca tej zimy w mroczniejszej odsłonie

Studio 4A Games podzieliło się pierwszymi informacjami oraz materiałem filmowym z Metro 2039. Szczegóły znajdziesz w naszej publikacji.

8
6 dni temuBartosz Kwidziński

Recenzja: Crimson Desert [PS5, PC]

Po wielu latach ukazało się wreszcie Crimson Desert. Czy połączenie wielu mechanik rozgrywki, jakiego podjęło się studio Pearl Abyss jest udanym dziełem? Dowiecie się tego z niniejszej recenzji. Zapraszam do lektury.

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: Thrustmaster GT Wheel Add-On – obowiązkowy upgrade fanów Gran Turismo 7

Nowa kierownica Thrustmaster GT Wheel Add-On dla bazy T598 to następca kultowej T-GT. Sprawdzamy wykonanie, funkcje, ustawienia i różnice.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.