• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
4 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

7 dni temuKonrad Bosiacki

Capcom zaprasza na Resident Evil Showcase

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

CES 2026: Zobacz Resident Evil Requiem w 4K z Path Tracingiem

1 miesiąc temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem – Grace i Leon otrzymają tyle samo czasu w grze

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Reborn: A Samurai Awakens [PS VR]
PlayStation 4

Recenzja: Reborn: A Samurai Awakens [PS VR]

6 lat temu Bartosz Kwidziński

Na gogle PlayStation VR wydano nową grę – Reborn: A Samurai Awakens. Sprawdźmy, czy warto zostać elektronicznym samurajem.

Reborn: A Samurai Awakens pierwotnie zaprezentowano w 2017 roku. Zwiastuny pozwalały mieć nadzieję na wciągającą, intensywną rozgrywkę i satysfakcjonujące starcia. Po przejściu tej produkcji nasuwa się tylko jeden wniosek. To wszystko kłamstwa.

Reborn: A Samurai Awakens pozwala nam wcielić się w elektroniczną maszynę do zabijania – samuraja-robota. Jako ten bohater będziemy mierzyć się z innymi mechanicznymi wojownikami oraz… dinozaurami. Pozbyć się nas będą próbowali także wyposażeni w broń palną żołnierze. W armii przeciwnika znajdziemy też kule strzelające w nas promieniami energii (przed którymi możemy się uchylać, odpowiednio wyginając ciało) oraz zwykłymi pociskami, które możemy odbić mieczem świetlnym.

Nasza postać jest bowiem wyposażona w dwa rodzaje broni. Jednym z nich jest futurystyczny pistolet, zadający co prawda niewielkie obrażenia, ale wynagradzający to zasięgiem. O wiele ciekawsze są miecze świetlne – naciskając kwadrat na kontrolerach PlayStation Move, przełączamy się między wspomnianymi typami broni. Dzięki temu możemy mieć w obu rękach pistolety lub miecze świetlne, ale i kombinacje – lewą rękę wyposażoną w miecz świetlny i prawą w pistolet albo na odwrót. Możemy też korzystać z mocy przyciągania przeciwników (naciskając O), dzięki czemu możemy chwycić wroga i cisnąć nim, zabijając tym samym.

Brzmi to wszystko dobrze, ale diabeł tkwi w szczegółach. Powiedzenie to idealnie pasuje do Reborn: A Samurai Awakens. Recenzowana produkcja to prawdziwy potworek techniczny. Błędy występują niemal na każdym kroku. Nagminne jest zacinanie się przeciwników na niewidzialnych ścianach. Nie jest to jedynie powód do frustracji gracza, ale też problem, przez który nie da się często przejść misji. Jedynym rozwiązaniem w takim przypadku jest zrestartowanie punktu kontrolnego misji i liczenie na to, że tym razem uda się przejść dane zadanie. Co nie jest wcale pewne, bo gra potrafi zawiesić się kilka razy z rzędu. Sytuacji nie ratuje też powolne tempo poruszania się (naciskamy środkowy przycisk na PS Move, a nasza postać powoli przejdzie tam, gdzie wskażemy). Wychylając głowę, możemy zmienić kierunek marszu, ale nie wpływa to zbytnio na ogólne poczucie znużenia. Prędkość poruszania jest bardzo mała i nie wiem nawet, po co dodano tę funkcjonalność do Reborn: A Samurai Awakens.

Reborn: A Samurai Awakens nie może się też pochwalić dobrą stroną audiowizualną. To, co widzimy na ekranie jest zwyczajnie brzydkie. Rozmazane, niskiej jakości tekstury i beznadziejna sztuczna inteligencja przeciwników nie zachęcają do rozgrywki. Udźwiękowienie względnie daje radę, ale to zaledwie akceptowalny poziom w oceanie beznadziei. Miecze świetlne są śledzone bardzo źle. Do tego stopnia, że często zamiast blokować nadchodzące uderzenie, co powinno być zaliczone, patrząc na pozycję miecza przeciwnika i mojego, otrzymywałem obrażenia. Możecie też zapomnieć o jakiejkolwiek finezji w walkach – zamiast tego będziecie wymachiwać rękami, licząc, że w jakiś magiczny sposób cios zostanie zaliczony, a strzał trafi w miejsce, które obraliśmy za cel.

Reborn: A Samurai Awakens to niestety jedna z najgorszych produkcji, w jakie grałem na PlayStation VR. Pomimo że nie należy do najdłuższych (ukończenie wszystkich pięciu poziomów powinno zająć niecałe 2 godziny), to ogromnie się męczyłem, przechodząc dla Was ten tytuł. Szereg niedociągnięć technicznych połączony z okropną grafiką skutecznie irytują, sprawiając, że każda minuta spędzona w grze dłuży się niemiłosiernie. Miałem ogromną nadzieję, że Reborn: A Samurai Awakens będzie wciągającą, prostą produkcją, pozwalającą miło spędzić czas. Niestety, nie sądziłem, że prawda okaże się aż tak różna od marzeń. Odradzam sprawdzenie tej gry każdemu. Nie znajdziecie w niej niczego, co powoli Wam docenić VR. Tytuł jest zacofany o kilka dekad, co boli tym bardziej, że jest przeznaczony na gogle wirtualnej rzeczywistości.

Dziękujemy Geronimo Entertainment za dostarczenie kodu recenzenckiego.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

PS VR PSVR Reborn recenzja Samurai
+

niedługa rozgrywka

-

mnóstwo błędów technicznych
okropna grafika
problematyczne śledzenie Move'ow
zbędne poruszanie się
poprawne udźwiękowienie
nudna rozgrywka
zaledwie 5 poziomów

2.0
Reborn: A Samurai Awakens to niestety jedna z najgorszych produkcji, w jakie grałem na PlayStation VR

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz Lenovo Legion Go, konsol PS5 i XSS oraz gogli PS VR2 i Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Neoprozz pisze:
28 grudnia 2019 o 20:56

Przykro mi, że musiałeś znosić takie tortury haha

a propos, czy to oznacza, że ​​udało ci się pokonać ostatni etap? Ponieważ obecnie utknąłem w nim, ponieważ teleportacja nie działa zgodnie z przeznaczeniem. Co dzieje się podczas bossa i czy gra ma jakieś dodatkowe tryby po ukończeniu gry, takie jak trudności lub opcje przetrwania?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Harrolfo pisze:
28 grudnia 2019 o 22:03

Mi też jest przykro 😉

Gra nie oferuje niczego ponad kilka misji fabularnych i ukończenie jej nie skłania do kolejnego przechodzenia. Żebym mógł odpowiedzieć na Twoje pytanie, musiałbym zobaczyć zrzut ekranu pokazujący lokacje, o której piszesz, bo nie pamiętam jak wyglądał ostatni etap.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Neoprozz pisze:
28 grudnia 2019 o 22:10

Etap, o którym mówię, jest ostatnim etapem, w którym musisz walczyć z szefem wyglądającym na UFO. Gra chce, abyś teleportował się na lewą platformę, aby uniknąć lasera natychmiastowej śmierci, ale przez większość czasu ledwo działa, powodując wiele nieuzasadnionych zgonów.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Harrolfo pisze:
28 grudnia 2019 o 22:18

Niestety nie ma innego sposobu jak tylko próbowanie do upadłego. Spróbuj włączyć grę od nowa jeśli nie działa, ale nie ma gwarancji, za którym razem się uda. Reborn jest jedną z najgorzej wykonanych technicznie produkcji, w jakie grałem na PS VR i problematyczne śledzenie Move’ów to jedna z największych wad tytułu. Nie jestem w stanie pomóc, to błąd samej gry, który można próbować naprawić, wczytując ją od nowa.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Neoprozz pisze:
28 grudnia 2019 o 22:33

Widzę. W każdym razie dzięki. Nic dziwnego, że według statystyk trofeów prawie nikomu nie udało się pokonać ostatniego bossa.

Zgaduję, że te trzy zamknięte panele misji są tylko po to, aby programiści mogli się z nami droczyć, co? xD

Rangerman15 pisze:
9 listopada 2019 o 13:32

Zgodnie z marketingiem obiecano, że gra będzie miała możliwość dostosowania umiejętności i broni. Czy to prawda, czy to tylko kolejne kłamstwo?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Harrolfo pisze:
10 listopada 2019 o 16:50

Jedyna forma dostosowania broni i umiejętności to nasz wybór, czy chcemy korzystać z dwóch mieczy, czy z dwóch pistoletów, czy z miecza i pistoletu albo na odwrót. Możemy też korzystać ze zdolności (przyciąganie do siebie przeciwników) lewą ręką lub prawą. Wybieramy bronie i ich układ w dowolnej chwili podczas rozgrywki ale to tylko tyle. Reborn miało szansę być naprawdę przyjemną grą. Niestety, finalnie jest bardzo słaby i nie radzę sprawdzania tego tytułu.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Recenzja: Kij do golfa, interfejs wentylujący oraz torba od AMVR [Meta Quest 3]

Do naszej redakcji pod koniec minionego roku dotarły kolejne akcesoria od AMVR. Sprawdźmy więc, jak wypadają w codziennym użytkowaniu następne produkty dedykowane Meta Quest 3.

8.5

Recenzja: Layers of Fear: The Final Masterpiece [Nintendo Switch 2]

Bloober Team ponownie zamierza przedstawić nam swoją wizję horroru w serii Layers of Fear. Czy warto sprawdzić The Final Masterpiece? Przekonajmy się.

6

Recenzja: Espire: MR Missions [Meta Quest 3]

Seria Espire dostaje dziś nowy pakiet misji. Sprawdźmy więc, czy MR Missions to interesująca propozycja.

7

Recenzja: Terminator 2D: No Fate [PS5]

Pod koniec minionego tygodnia ukazała się gra Terminator 2D: No Fate. Przekonajmy się, jakie są jej najważniejsze wady i zalety.

Ikona gry Cyberpunk 2077

Recenzja komiksu: Cyberpunk 2077: Kickdown

Ostatnio do oferty Egmontu dołączył kolejny komiks z serii Cyberpunk 2077. Zapraszam do mojej opinii na temat Kickdown.

8

Recenzja: Thief: Legacy of Shadow [Meta Quest 3]

Już dziś debiutuje Thief w wirtualnej rzeczywistości. Załóżmy więc gogle i sprawdźmy, czy Legacy of Shadow to dobra gra.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

9 godzin temuAngie Adams

Marathon oficjalnie z datą premiery!

Okazuje się, że Xbox nie zepsuł niespodzianki aż tak bardzo. Marathon zobaczymy faktycznie już 5 marca! Jest też nowy zwiastun.

10 godzin temuBartosz Dula

Portalcon 2026: nasza relacja z wydarzenia

Kilka dni temu nasza redakcja wybrała się do Chorzowa na Portalcon 2026. Teraz opowiadamy, jak było na festiwalu pełnym planszówek!

2 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
4 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

5 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.