Całkiem niespodziewanie dotarło dzisiaj do nas zaproszenie ze stoiska Polyamorous, gdzie mogliśmy zagrać w ich wciąż tworzone dzieło – Paradise Lost.
Akcja umiejscowiona jest w ponurym, nieprzyjaznym świecie, w którym bogowie ukarali ludzkość za niszczenie świata, zsyłając na niego mróz. Teraz ludzie żyją w bunkrach, a każda wyprawa po zasoby wiąże się ze sporym ryzykiem.
My wcielamy się w dziewczynę, której matka wyruszyła w poszukiwaniu surowców. Naszym zadaniem jest sprawienie, by roślina w domu urosła. Dokonujemy tego, rozwiązując – na szczęście logiczne – zagadki. Produkcja może spodobać się fanom pierwszoosobowych przygodówek, ale wstrzymam się z ostatecznym osądem, bo grałem w wersję alpha.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.