Mroczny i emocjonalnie bezlitosny, taki jest Amazing Spider-Man. Hobgoblin. To komiks, w którym każda decyzja Petera Parkera boli bardziej niż cios superzłoczyńcy.
„Amazing Spider-Man. Hobgoblin“, to cykl komiksów opublikowany pierwotnie w zeszytach „Amazing Spider-Man” #9–14. Scenariusz napisał Zeb Wells, a rysunki przygotowali Nick Dragotta, Patrick Gleason i John Romita Jr. Wydanie to stanowi jeden z kluczowych momentów współczesnego „Niesamowitego Spider-Mana”. Nie dlatego, że redefiniuje postać, lecz dlatego, że bezlitośnie testuje jej granice emocjonalne i narracyjne. Scenariusz autorstwa Zeba Wellsa kontynuuje linię opartą na napięciu interpersonalnym, poczuciu winy i konsekwencjach decyzji Petera Parkera, wprowadzając jednocześnie elementy widowiskowego crossoveru i mroczniejszego dramatu.


Fabuła i tempo akcji
Fabuła skupia się na eskalującym konflikcie, w którym osobiste relacje Petera ulegają dalszej erozji. To seria zeszytów, która świadomie rezygnuje z komfortu klasycznej superbohaterskiej przygody na rzecz emocjonalnego dyskomfortu. Spider-Man rzadko bywa tu „przyjaznym sąsiadem”, częściej jest człowiekiem przytłoczonym, działającym biernie oraz płacącym cenę za wcześniejsze błędy. Dla jednych czytelników będzie to odświeżające, dla innych frustrujące, ale trudno odmówić tej decyzji konsekwencji.
Tempo narracji bywa nierówne. Zeszyty #9–10 budują napięcie i obietnicę dużego wydarzenia, #11–12 pełnią funkcję mostu fabularnego, natomiast #13–14 dostarczają kulminacji, która bardziej rezonuje emocjonalnie niż fabularnie. Wells zdaje się bardziej zainteresowany stanem psychicznym bohaterów niż mechaniczną precyzją intrygi. To podejście sprawia, że historia zyskuje na intensywności, ale traci na klarowności. Niestety nie wszystkie wątki wybrzmiewają tak mocno, jak sugeruje ich potencjał.


Kreska i postaci drugoplanowe
Warstwa wizualna, za którą odpowiada głównie John Romita Jr., pozostaje jednym z najbardziej dyskutowanych elementów serii. Dynamiczna narracja kadrów i charakterystyczna ekspresja postaci doskonale oddają chaos i napięcie sytuacji, choć momentami surowa kreska może odstraszyć czytelników preferujących bardziej „czyste” ilustracje. Tam jednak, gdzie emocje grają pierwsze skrzypce, przykładowo w scenach konfrontacji i desperacji, styl Romity działa wyjątkowo skutecznie.
Na uwagę zasługuje również sposób wykorzystania postaci drugoplanowych. Mary Jane Watson, Norman Osborn czy bohaterowie z kręgu X-Men nie są tu jedynie ozdobnikami crossoveru. Są realnymi katalizatorami decyzji Petera. Ich obecność wzmacnia poczucie, że Spider-Man funkcjonuje w większym, często nieprzyjaznym ekosystemie Marvela.
| Liczba stron | 144 |
| Wymiary | 16.7 x 25.5cm |
| Scenarzysta | Zeb Wells |
| Ilustrator | Patrick Gleason, Nick Dragotta, John Romita Jr |
| Tłumacz | Bartosz Czartoryski |
| Typ oprawy | miękka ze skrzydełkami |
| Cena | od 39,99 zł |
Podsumowanie
„Amazing Spider-Man. Hobgoblin“ to odważny, choć kontrowersyjny fragment runu, który stawia na emocjonalny ciężar zamiast nostalgicznej przyjemności. Nie jest to lektura łatwa ani jednoznacznie satysfakcjonująca. To komiks dla czytelników, którzy cenią Spider-Mana bardziej jako postać dramatyczną niż lekkiego bohatera akcji. Warto przeczytać, jeśli interesuje Cię emocjonalnie cięższa, momentami niewygodna interpretacja Petera Parkera, która prowokuje do dyskusji i zostaje w pamięci.

Czy fani gry Marvel Rivals znajdą tu coś ciekawego o Spider-Manie?
Fani gry Marvel Rivals mogą znaleźć w „Amazing Spider-Man. Hobgoblin“ coś, co ich zainteresuje, ale nie bezpośrednio na poziomie mechaniki gry. W grze Spider-Man jest przedstawiony jako szybki oraz zwinny bohater z charakterystyczną mobilnością i taktyką hit-and-run. To oczywiście mocno oddaje jego klasyczny charakter z komiksów Marvela — momentalny refleks, błyskotliwość, a nawet moralne dylematy Petera Parkera.
Komiksy oferują natomiast głębsze spojrzenie na psychikę Spider-Mana, jego konflikty i koszt bycia bohaterem, co może uzupełnić zamiłowanie graczy do postaci poza samą rozgrywką. Jeśli lubisz Spider-Mana w grze za jego styl walki i osobowość, to w „Hobgoblinie“ znajdziesz więcej kontekstu emocjonalnego i fabularnego, który wyjaśnia, dlaczego Peter podejmuje trudne decyzje i jak jego moralne zmagania wpływają na świat wokół niego.
Komiks do recenzji dostarczył polski wydawca, Egmont.
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.