• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
3 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

6 dni temuKonrad Bosiacki

Capcom zaprasza na Resident Evil Showcase

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

CES 2026: Zobacz Resident Evil Requiem w 4K z Path Tracingiem

1 miesiąc temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem – Grace i Leon otrzymają tyle samo czasu w grze

Zdjęcie okładkowe wpisu Czarna Wdowa – recenzja filmu

Czarna Wdowa – recenzja filmu

5 lat temu Bartosz Kałkus

Fani komiksowych superprodukcji Marvela nie mieli lekko. Pandemia pozamykała kina i tak naprawdę uśpiła nas w takim limbo na półtorej roku. Brak nowości ze świata MCU był dla mnie dokuczliwy. Owszem są ciepło przyjęte seriale na Disney+, ale serwis ten jest w Polsce niedostępny, a ja jednocześnie nie chcę bawić się w VPNy czy pomoc kolegów z Holandii żeby uzyskać dostęp do tych treści. Podobnie zresztą jak pewnie większość polskich fanów. Dlatego też Czarna Wdowa jest dla mnie pierwszym kontaktem z MCU od czasu premiery Spider-Man Daleko od Domu w 2019 roku. Niczym wygłodniały wilk poszedłem do kina zjeść tę owcę. Pytanie tylko czy zaspokoiła ona mój głód?

Oryginalnie Czarna Wdowa wydana miała być w marcu 2020. Przerwa między ostatnim filmem miała więc wtedy wynosić 9 miesięcy, a niewiele później miały debiutować kolejne produkcje. Natomiast wszyscy wiemy, że w tamtym okresie wybuchła globalna pandemia, pozamykano kina i wszystkie premiery filmowe przesunięto. Niefortunne zdarzenie, które według mnie nie powinno zasłaniać nam oryginalnych planów wydania filmu, bo w ocenie tego dzieła wydaje mi się, że były one kluczowe. Ale o tym za chwilę.

Natasza Romanoff, czyli tytułowa Czarna Wdowa, to uwielbiana przez fanów postać, która jest z nami praktycznie od samych początków MCU. Jej rola przez lata ewoluowała i nabierała znaczenia. W końcu stając się jednym z najważniejszych członków Avengers. W końcu postać ta dostała swój własny film. Od początku wiadomo było, że musi to być prequel, wszak Natasza umiera w Avengers Endgame oddając swoje życie w zamian za kamień dusz (mam nadzieję, że na tym etapie nie jest to już uznawane za spoiler). Twórcy więc musieli sięgnąć do przeszłości bohaterki.

Akcja filmu w dużej mierze toczy się przed wydarzeniami z Avengers: Wojna bez granic. Natasza jest ścigana przez Generała Rossa za złamanie protokołu Sokovii w trakcie Wojny Bohaterów. Musi ukrywać się i zacierać swoje ślady by uniknąć więzienia. W trakcie jednej z takich ucieczek mimowolnie Natasza zmuszona będzie do konfrontacji z własną przeszłością. Bohaterka będzie musiała zmierzyć się z dawnymi demonami i odbudować dawno zerwane relacje z przybraną rodziną.

Film próbuje nam pokazać bohaterkę w zupełnie innym świetle. Do tej pory znaliśmy ją tylko jako agentkę TARCZY i członkinię Avengers. Wiedzieliśmy o jej przeszłości, ale nigdy nie znaliśmy szczegółów. Tym razem dostaniemy odpowiedzi na kilka pytań, jak np. to co działo się w Budapeszcie. Zobaczymy też kilka scen z dzieciństwa dziewczyny. Poznamy też wspomnianą przed chwilą rodzinę bohaterki.

Natasza jako człowiek bez super mocy nie może pochwalić się umiejętnościami jak Thor, Spider-Man czy inni bohaterowie. Akcja jej filmu jest więc dużo bardziej nazwijmy to przyziemna. Bohaterka walczy z przeciwnikami, ale po wszystkim musi założyć bandaż czy wziąć leki przeciwbólowe (jest to nawet zabawnie skomentowane). Przez to film też nie ma w sobie takiej magii MCU. To opowieść o agentce, która szuka zemsty na swoim oprawcy. Teoretycznie gdyby wyjąć z niego całą otoczkę Marvela to można byłoby to sprzedawać jako zupełnie osobny film.

Czarna Wdowa to generalnie dobry film, ale pod chyba żadnym względem nie robi czegoś nowego. Po względem scenariusza to raczej generyczna opowieść o zbieraniu drużyny by pokonać tego złego. Ostatecznie też film niestety niewiele wnosi zarówno dla samej postaci Czarnej Wdowy, jak i szerszego MCU. Owszem nawiązań jest sporo, bohaterowie co chwilą rzucą tekstem o Kapitanie Ameryce czy Avengersach, ale faktycznej obecności tych postaci nie ma. Poza Generałem Rossem nie powraca tutaj żadna postać z innych filmów. Oczywiście dla części osób może to być super zaleta, ja niestety jestem przeciwnego zdania.

Film może spełniać rolę laurki czy ostatecznego pożegnania z postacią, ale na jego olbrzymią niekorzyść wpływa fakt przesunięcia premiery o te półtorej roku. Gdyby dziś był marzec 2020 to bylibyśmy wciąż na świeżo po Endgame. Emocje jakie wywołał ten film byłyby wciąż żywe i wciąż wspominalibyśmy Nataszę. Teraz ta magia, to przywiązanie już bezpowrotnie zostało utracone. Nie chcę mówić, że Wdowa mnie w ogóle już nie obchodzi, ale obchodzi mnie zdecydowanie mniej niż rok temu.

I według mnie w ocenie tego filmu nie można faktu przeniesienia premiery o tak długi czas pominąć. Pamiętajmy, że scenariusz pisany był z zupełnie innymi założeniami. Jestem przekonany, że gdybym ten film obejrzał kiedy był oryginalnie zaplanowany to moje odczucia byłyby zupełnie inne. I emocje jakie wywołałby ten film wtedy byłyby tymi, które oryginalnie twórcy zamierzali wywołać. Teraz dużo ciężej jest o taki sam efekt.

Nie do końca też pasował mi humor. Owszem, jest to typowo Marvelowy lekki dowcip, natomiast wydaje mi się, że nie pasuje on do sytuacji. W jednej chwili Natasza i Yelena wspominają o horrorach jakie przeszły w trakcie swoich treningów by chwilę później sobie z tego casualowo dowcipkować. Żarty są śmieszne i bawią, ale jak się chwilę nad nimi zastanowi to widać, że trochę to nie pasuje.

Być może zachodni widzowie, którzy mogą obejrzeć Lokiego, Wanda Vision czy Falcon and the Winter Soldier, będą mieli zupełnie inne doświadczenie z obcowania z tym filmem. Ja natomiast oceniam go jako widz mieszkający w kraju trzeciego świata, bez dostępu do tych seriali. Dlatego też, odpowiadając na pytanie zadane na samym początku tekstu, nie czuję aby mój głód został zaspokojony. Czuję jakbym zjadł dopiero przystawkę, w dodatku może nie najświeższą, a główne danie wciąż było przede mną. Dodatkowo strasznie boli oglądanie sceny po napisach, która nawiązuje bezpośrednio do serialu, którego i tak pewnie w najbliższej przyszłości nie obejrzę… Ostatecznie na film jak najbardziej polecam się udać, bo to wciąż MCU, natomiast na prawdziwe mięsko czekać pewnie trzeba będzie do premiery Shang-Chi czy Eternals.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Black Widow Czarna Wdowa Film kino marvel Marvel Cinematic Universe Marvel Studios MCU

Bartosz Kałkus

Miłością do gier zaraził go starszy brat, więc z konsolami jest zaznajomiony od kołyski. Miłośnik wszystkich gatunków gier poza wyścigami i grami sportowymi. Osoba pozytywnie nastawiona do życia, która stara się znaleźć coś dobrego nawet w najgorszym tytule. Bardziej niż grafiką gry ujmują go muzyką, a najlepsze ścieżki dźwiękowe z gier ma zawsze przy sobie. Kolekcjoner, któremu już powoli zaczyna kończyć się miejsce na półce. W ostatnich latach wielki fan gier planszowych, a teraz nie może się doczekać aż będzie mógł grać w coop z synkami.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Ikona gry Marvel Rivals

Deadpool wkracza do Marvel Rivals. Co obejrzeć i przeczytać przed 16 stycznia?

Deadpool nie żartuje bez powodu. Jego geneza to źródło całego chaosu. Poznasz ją, a każda Twoja akcja w Marvel Rivals nabierze nowego znaczenia.

Patrick Stewart oraz Ian McKellen na nowym zwiastunie Avengers Doomsday

Patrick Stewart oraz Ian McKellen na nowym zwiastunie Avengers Doomsday...

Ikona gry Marvel Rivals

Recenzja komiksu: Przeznaczenie X. Nieśmiertelni X-Men

„Nieśmiertelni X-Men” to inteligentny, bezlitosny polityczny thriller w superbohaterskim kostiumie, który pokazuje, że największym zagrożeniem dla utopii nie są wrogowie z zewnątrz, lecz de...

Recenzja komiksu: Wojny Demonów – Peach Momoko

Wojny Demonów, to mroczna baśń, w której znani bohaterowie Marvela rodzą się na nowo jako demony i legendy, a każda strona olśniewa malarską wizją Peach Momoko.

Recenzja komiksu: Przeznaczenie X. Wolverine. Tom 1

Surowy, krwawy i zaskakująco osobisty. Wolverine. Tom 1 to esencja Logana w erze „Przeznaczenie X”, dodatkowo przełamana czarnym humorem i chaosem Deadpoola.

Recenzja komiksu: Przeznaczenie X. X-Men. Tom 1

X-Men. Tom 1 z cyklu Przeznaczenie X od wydawnictwa Egmont to ciekawie poprowadzona opowieść o drużynie mutantów balansującej między heroizmem a polityką.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

51 minut temuAngie Adams

Marathon oficjalnie z datą premiery!

Okazuje się, że Xbox nie zepsuł niespodzianki aż tak bardzo. Marathon zobaczymy faktycznie już 5 marca! Jest też nowy zwiastun.

1 godzinę temuBartosz Dula

Portalcon 2026: nasza relacja z wydarzenia

Kilka dni temu nasza redakcja wybrała się do Chorzowa na Portalcon 2026. Teraz opowiadamy, jak było na festiwalu pełnym planszówek!

1 dzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
4 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

4 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

4 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.