• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
6 dni temuAngie Adams

Nowy darmowy Raider Tool w ARC Raiders!

2 tygodnie temuAngie Adams

ARC Raiders z 12 milionami sprzedanych kopii

1 miesiąc temuAngie Adams

ARC Raiders z kilkoma kampaniami z nagrodami dla graczy

1 miesiąc temuAngie Adams

ARC Raiders: gdzie znaleźć Candleberries na Spaceport?

Zdjęcie okładkowe wpisu Relacja z pokazu przedpremierowego Days Gone
PlayStation 4

Relacja z pokazu przedpremierowego Days Gone

7 lat temu Mateusz Papis
Sony znowu zamierza dostarczy porządną produkcję
Materiały prasowe

Czas. Dla jednych jest to klasyczna wielkość fizyczna, dla innych natomiast stanowi on punkt wyjścia do rozważań natury filozoficznej. W branży growej jednak, czas ma kolosalne znaczenie. Dla graczy jest on zasobem, którego ciągłe braki spowodowane są koniecznością wykonywania obowiązków stawianych przez otaczający świat. Dla deweloperów jednak czas to coś więcej niż zbiór sekund. W każdym studiu, mniejszym bądź większym, toczy się nieustanna walka o dostarczenie jak najlepszego produktu przed upływem magicznego okresu jakim jest deadline. Niestety nadmiar czasu może sprawić, że długo wyczekiwana produkcja jest tylko cieniem pierwszych prezentacji na targach. Jak z 6 latami pracy poradziło sobie Bend Studios z nadchodzącym Days Gone?  Pora uchylić rąbka tajemnicy.

  • Materiały prasowe
  • Materiały prasowe
  • Materiały prasowe
  • Materiały prasowe
  • Materiały prasowe

Dzięki uprzejmości PlayStation Polska miałem okazję położyć ręce na rozbudowanym wycinku nadchodzącego tytułu ekskluzywnego na konsole Sony. Pierwsze wzmianki o Days Gone ujrzały światło dzienne w 2016 roku, podczas konferencji PlayStation na targach E3. Na pierwszy rzut oka można było odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z kolejną produkcją nastawioną na dekapitację żywych trupów. Jednak lata mijały, a Days Gone pojawiało się i znikało, na pewne okresy czasu. W wyniku takich zagrywek, produkcja najpierw rozpaliła wyobraźnię wielu graczy, żeby potem zniknąć w otchłani pracy deweloperów. Osobiście należałem do grupy osób, które po pierwszym zachwycie w 2016 powoli traciły zainteresowanie grą. Sam pokaz odbył się 26 lutego w warszawskiej Szarotce, i bez ogródek mogę powiedzieć, że tego dnia moje oczekiwania względem pełnej wersji gry poszybowały wysoko w górę.

Materiały prasowe

Na początek zostałem przywitany klimatycznym wystrojem, który wyglądał jakby był żywcem wyjęty z produkcji postapo, w której niektóre elementy życia wracają do względnej normalności. Poza szeregiem telewizorów z podłączonymi konsolami, można było zawiesić oko na plakatach zdobiących filary czy rozebranym motocyklu, który wołał do zgromadzonych by ktoś się nim zaopiekował i złożył ponownie w celu podboju okolicznych dróg. Nim mogliśmy zasiąść przed telewizorami w cały klimat wprowadził nas John Garvin.

Podczas przemowy, której finałem była prezentacja nowego zwiastuna, John powiedział coś co przez chwilę zapaliło lampki w mojej głowie. Otóż Bend Studios pracowało nad produkcją 6 lat. W branży taki okres to zatrważający wynik, a przez to, że niewiele studiów po długim okresie developingu dostarcza produkt wysokiej jakości (patrz Rockstar Games), to zacząłem się zastanawiać jak poradzi sobie Days Gone. Na szczęście miałem niedługo przekonać się o tym, że wszystkie obawy były co najwyżej bezpodstawne.

Materiały prasowe

Tym oto sposobem przenosimy się płynnie do momentu, w którym chwyciłem pada w dłoń. I tutaj pierwsze moje pozytywne zaskoczenie. Wizyta w menu gry. Tak, wiem, dla wielu jest to element niezbyt interesujący, jednak umiejętność zrobienia menu, które od pierwszej chwili wprowadza w klimat to nie lada sztuka. Tutaj ten zabieg jest uskuteczniany dzięki odgłosom “świrów” z którymi przyjdzie nam walczyć. Po wyborze poziomu trudności ruszyłem na podróż w nieznane. Na dobry początek zostałem przywitany wizją świata, która z miejsca przywołała wspomnienia związane z The Last of Us. Poznajemy tutaj naszych bohaterów; Deacona, jego żonę Sarah oraz jej brata czyli Boozera.

Po całej sekwencji akcja przeskakuje o 2 lata do przodu, kiedy to jako Deacon i Boozer jesteśmy rzuceni na głęboką wodę za sprawą pewnego jegomościa, który postanowił zachować się wyjątkowo nie po dżentelmeńsku. I tak mogłem zobaczyć pierwszy aspekt gry, który interesował moją skromną osobę. Chodzi oczywiście o model jazdy jednośladów. Na szczęście w tym miejscu Bend Studios odrobiło pracę domową. Motor trzyma się świetnie na pokonywanej powierzchni, a frajda jaką odczuwa się podczas pościgu między drzewami jest nieopisana. Tutaj warto wspomnieć, że twórcy obiecują, że warunki pogodowe będą wpływały na to jak nasz motor będzie sobie radził ze zmienną nawierzchnią. Już widzę te szalone ucieczki błotnistą drogą w strugach deszczu.

  • Materiały prasowe
  • Materiały prasowe
  • Materiały prasowe

Wracając do rozgrywki, po zakończeniu zadania przenosimy się najpierw do niezbyt przyjaznego dla ludzi tunelu. Tutaj można było zapoznać się wstępnie z takimi aspektami jak – strzelanie, tworzenie przedmiotów czy klimat. Wszystkie trzy wychodzą ze starcia obronną ręką. Faszerowanie przeciwników ołowiem jest nad wyraz przyjemne, a system walki wręcz jest mięsisty i intuicyjny za razem. Dzięki temu możemy najpierw delikatnie zmiękczyć naszych świrów żeby potem w spektakularny sposób zrobić im dodatkowy otwór na środku czaszki przy pomocy noża. Zabawy w polowego MacGyvera przypominają bardzo to co już wcześniej widzieliśmy na przykład w The Last of Us (ten tytuł pojawi się jeszcze podczas tych wrażeń).

Oznacza to, że najpierw przeszukujemy wszystkie zakamarki, żeby potem otworzyć intuicyjne koło wyboru i za pomocą dwóch kliknięć możemy stać się szczęśliwymi posiadaczami bandaży lub koktajlu Mołotowa (to dla ludzi mających bardziej ognisty temperament). Na koniec zostawiłem klimat. Osobiście należę do graczy, którzy cenią sobie dobrą fabułę za którą idzie atmosfera wylewająca się z ekranu. Na szczęście Days Gone zapowiada się na produkt w którym otrzymamy istną mieszankę wybuchową tych dwóch składników. Przechadzka z Boozerem przez tunel pełen opuszczonych aut, ze świrami na każdym kroku może brzmi jak typowa klisza z każdej produkcji postapo, jednak tutaj jest ona zrobiona bardzo dobrze.

  • Materiały prasowe
  • Materiały prasowe
  • Materiały prasowe

No i w końcu docieramy do otwartej przestrzeni. Tutaj jesteśmy niczym dziecko, które otrzymało nadmiar zabawek i ogromną piaskownicę do zabawy. Nasz cel jest prosty, dostać się do opuszczonego warsztatu po pompę paliwa. Tutaj pojawia się wspominany motyw dużej piaskownicy. Możemy ruszyć z pieśnią śmierci na ustach mordując każdego, kto trafi pod nasz nóż/pałkę/kawałek deski. Jeśli preferujemy bardziej subtelne podejście to możemy bez większych problemów uskutecznić zabawę w Sama Fishera i przemknąć się niepostrzeżenie poza obszarem widzenia wrogów. Nic nie stoi też na przeszkodzie by dowolnie łączyć obie przytoczone taktyki, co dobrze rokuje na możliwości przechodzenia kolejnych misji. Ja wybrałem trzecią opcję i w miarę możliwości starałem się poruszać po cichu z drobnym urozmaiceniem w postaci przywitania się mojego kija baseballowego z głową któregoś ze świrów.

Materiały prasowe

Na oddzielny akapit zasługują nasi wrogowie. Jak to bywa w świecie zdziesiątkowanym przez apokalipsę naszymi adwersarzami będą bandyci żądni łatwego zarobku no i wyżej wspomniane świry. Zastanawiacie się pewnie dlaczego nie użyłem w całym tekście słowa “zombie”. Otóż maszkary z którymi przyjdzie nam walczyć pomimo kilku cech wspólnych z lekko zgniłymi braćmi prezentują wyższe zdolności intelektualne i poza instynktem kierują się prostą strategią.

Ot mamy na przykład dzieci, które pod wpływem wydarzeń sprzed dwóch lat przemieniły się w świry. Jednak nie atakują one nas jak tylko wypatrzą nas w polu swojego widzenia. Nie, one spokojnie czekają, zajmując dogodne pozycje. Mechanizm ich działania jest prosty, jeśli nie przekraczasz ich terenu możesz czuć się bezpieczny, zrób jednak jeden fałszywy krok i możesz kopać swój grób. Dorośli przedstawiciele zdziczałej rasy już nie są tak wyrozumiali, i atakują nas o wiele szybciej, jednak też stosują oni podstawowe taktyki, takie jak podchodzenie do nas kiedy nie obserwujemy naszych pleców.

Materiały prasowe

Po dostaniu się do warsztatu uruchomiła się oczywiście kaskada niefortunnych zdarzeń, ale dzięki temu mogę powiedzieć o ostatnim ciekawym aspekcie. Chodzi oczywiście o bohaterów całej opowieści. Żeby was nie skłamać, z Deaconem i Boozerem obcowałem około półtorej godziny a i tak mogę bez problemu powiedzieć, że są to postaci bardzo dobrze rozpisane. Od razu widzimy jakie mają charaktery, co ich napędza, jakie mają demony przeszłości. W skrócie zaczynamy ich po prostu lubić i się do nich przywiązywać. Uważam, że taki aspekt będzie trzymał graczy przy ekranach monitorów, bo będą oni po prostu chcieli zobaczyć co spotka naszych bohaterów w dalszej podróży.

Materiały prasowe

Od strony technicznej też nie mogę się do niczego przyczepić. Grafika prezentuje sie prześlicznie. Tereny leśne i lekko zurbanizowane przykuwają oko, a obietnica zmiennych warunków pogodowych daje nadzieję na dynamiczne zmiany krajobrazu. Muzyka choć stonowana, buduje odpowiedni klimat, a dzięki ogrywaniu tytułu na słuchawkach można było zanurzyć się jeszcze bardziej w świat przedstawiony. Podczas ogrywania nie natrafiłem na żadne problemy w stylu spadków płynności czy artefaktów graficznych. Wszystko działa płynnie co pozytywnie wpływa na całe doświadczenie. I teraz rzecz, z której jest bardzo zadowolony. Prezentowany build umożliwiał ogrywanie produkcji z angielskimi głosami do spółki z polskimi napisami. Po braku wyboru języka w Marvel’s Spider-Man (tu pomagała zmiana języka konsoli) wracamy do pełnej możliwości wyboru, jak chcemy doświadczać całą produkcję.

Materiały prasowe

Z całej relacji Days Gone jawi się jak coś praktycznie idealnego. I tak, podczas ogrywania nie miałem do czego się przyczepić. Oczywiście znajdą się tacy, którzy po premierze powiedzą, że tytuł jest pozlepiany z różnych produkcji. Bo mamy tutaj dużą inspirację The Last of Us, troszkę Horizon Zero Dawn, czy szczyptę każdej innej gry, która ocierała się o tematykę zombie/postapo lub po prostu oferowała otwarty świat. Jednak Bend Studios potrafiło wziąć co najlepsze, wykorzystać dany im czas i stworzyć tytuł, który od strony mechaniki i wizualiów jest dopieszczony na każdym poziomie. Mam nadzieję, że moje przeczucia co do jakości fabuły okażą się prawidłowe i tutaj też otrzymamy historię, która wraz z rozwojem wydarzeń będzie nam oferowała coraz więcej i więcej. Reasumując, jak nie czekałem na Days Gone, tak teraz nie mogę doczekać się premiery w kwietniu. Bend Studios na pewno dostarczy solidny produkt, który będzie kolejnym tytułem, dla którego warto będzie posiadać PlayStation 4.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Bend Studios Days Gone PlayStation 4 Pro PS4 relacja

Mateusz Papis

Z grami za pan brat od dziecka dzięki Tekkenowi 3. Miłośnik gatunków i gier wszelakich z nastawieniem na japońską sztukę game-devu. W momentach odpoczynku od elektronicznej rozrywki, fan szeroko pojętej kultury a także od niedawna zapalony modelarz Gundamów.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Nintendo Switch 2 najszybciej sprzedającą się konsolą w Stanach

Nintendo Switch 2 trafił do sklepów w czerwcu. Po miesiącu od wydania nowa konsola zdeklasowała PS4 pod względem szybkości znikania z półek.

Redukcja etatów Bend Studio

Bend Studio przychodzi ze smutnymi informacjami. Część ich pracowników dostała wypowiedzenia przed startem nowego projektu.

PlayStation zapowiada koniec programu Stars

Jeżeli korzystacie z programu lojalnościowego PlayStation Stars, to nie mam dla Was dobrej wiadomości. Nadchodzi jego koniec. Szczegóły znajdziecie w rozwinięciu newsa.

Days Gone Remastered już za dwa miesiące

Na State of Play nie mogło zabraknąć ogłoszenia odświeżonej gry - za kilka tygodni będziemy mogli grać w Days Gone Remastered.

Relacja: Gaming Concert Gdynia 2024

W sobotę 16 listopada miałem przyjemność wybrać się do Gdyni na Gaming Concert. Zapraszam do zapoznania się z moją relacją z tego wydarzenia.

Little Nightmares III z kolejnym zwiastunem

Nadchodząca odsłona serii Little Nightmares dostała nowy zwiastun. Możecie go oczywiście obejrzeć w rozwinięciu newsa.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

1 dzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
4 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

4 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

4 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

Ikona gry Batman
5 dni temuBartosz Kwidziński

Batman – to znaczy Project Apollo – z nowymi filmami z początków produkcji

Był taki piękny moment, kiedy Monolith pracowało nad nową grą, w której głównym bohaterem byłby Batman. Projekt nie doszedł do skutku, ale są pewne materiały z produkcji.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Village i Like a Dragon w katalogu PlayStation Plus

Firma Sony ogłosiła pakiet nowych gier, które zasilą katalog PlayStation Plus. Do biblioteki trafi m.in. Like a Dragon Resident Evil Village.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.