Pod koniec 2018 roku pojawiły się pierwsze informacje o tym, że Project Cars 3 jest już w produkcji. Dzisiaj trafiłem na krótki wywiad, którego założyciel i szef Slightly Mad Studio Ian Bell udzielił portalowi GT Planet.
“pCARS3 will be more of a spiritual successor to Shift, but with all of the sim goodness everyone appreciates… The key focus though is on fun and not biting off more than we can properly chew and digest.”
Z wspomnianego wywiadu wynika, że Project Cars 3 będzie duchowym następcą NFS Shift oraz sequela Shift 2: Unleashed. Shift 3 niestety nigdy nie powstał, ponieważ SMS zakończyło współpraca z Electroinc Arts.
NFS: Shift wydany przez EA w 2019 roku był zupełnie inny od pozostałych NFSów, rozgrywka była nastawiona na symulacje oraz legalne wyścigi – stąd też druga odsłona miała już tylko samo “Shift” w nazwie.
Ian Bell przyznał także, że popełniono wiele błędów przy dewelopingu Project Cars 2, takich jak: różnorodność wyścigów, która miała znacznym wpływ na kiepski balans rozgrywki. Przy Project Cars 3 dewelopera nie zamierza zmniejszać zawartości, ale obiecuje ją lepiej zbalansować.
“I’ll let you know that pCARS3 will be more ‘focused’… More ‘fun’… We went to insane lengths with variation in pCARS2 and with that comes infinite balancing issues. We’ve learned a lesson here and although we have no intention of reducing content, we know what we need to fix, where we made design decisions that were, let’s call it, ‘sub-optimal’…
Na pierwsze konkretne informacje takie, jak data premiery, czy docelowe platformy przyjdzie mam jeszcze długo poczekać.
źródło: GT Planet
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.