Chociaż nie są to oficjalne źródła, to i tak można porozmawiać, nie?
Znów VentureBeat, znów źródło “bliskie EA, które chce pozostać anonimowe”. No dobra. Wiemy, że Battlefield 5/V/? nadchodzi i pojawi się w tym roku, już w listopadzie. Na EA Play podczas E3 już na pewno będzie można zagrać w wersję alpha gry, ale fabularnie nadal nie wiemy nic…
Wiemy, że nie będzie lootboksów, że EA wyciągnęło wnioski z Battlefronta i nie będą w taki sposób monetyzować Battlefielda – jak zwykle, nie? Pakiety można było kupować od zawsze, w większości były to głównie kosmetyczne dodatki (już choćby w Bad Company 2) lub przyspieszające odblokowywanie. Bez elementu Pay2Win poza oczywistym zakupem gry.
Battle Royale jest na fali, COD pracuje nad swoją wersją – czemu nie Battlefield? Czekam z niecierpliwością. Już w tej chwili mapy są spore, obsługują 64 graczy online, więc dobicie do setki znanej z PUBG czy Fortnite nie powinno być wielkim wyzwaniem. Tryby gry w Battlefieldzie to i tak często eksperymenty, poza podbojem, szturmem i deathmatchem, które zagościły w serii na dobre.
Sam Battle Royale kojarzyć się może z trybem Scavenger, gdzie dysponowaliśmy tylko bronią znalezioną na mapie. Kroczek bliżej, choć ten tryb z Battlefield 3 nie przyjął się za dobrze.
Czy warto się tego Battle Royale spodziewać w październiku? Według VentureBeat – nie bardzo. Nie ma jeszcze konkretnych decyzji w tej kwestii, a jeśli dopiero teraz DICE rozpoczął prototypowanie trybu, to na stabilną wersję trzeba będzie poczekać. Ale to nic – wiemy, że w dodatkach do Battlefielda pojawiają się nowe tryby rozgrywki, które uzupełniają również wersję podstawową gry.
I nie wiem jak wy, ale ja chcę tego Battle Royale w Battlefieldzie. Mam nadzieję, że przekonamy się już niedługo, czy jest na to realna szansa.
Źródło: VentureBeat
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.