PlayStation Vita dostaje kolejną grę platformową. Czy jest to jeszcze jeden sukces?
Niestety, nie ma co ukrywać – SpongeBob to produkcja nieudana. Gracze wcielają się w niej w jednego z szóstki bohaterów. Każdy z 15 poziomów może być rozegrany przez dowolną postać i to od gracza zależy, czyimi losami chce kierować. To z pewnością jest pozytywną stroną SpongeBoba, aczkolwiek po krótkim obcowaniu z tytułem zauważa się istotną wadę. Otóż dobór postaci nie ma w zasadzie żadnego znaczenia dla rozgrywki – wszystkie ruchy i ataki są niemal identyczne i żaden z bohaterów nie posiada unikatowych umiejętności. Jedyną sytuacją, w której warto dobrać postać do etapu jest odnajdywanie zajdzie – te często wypmagają wykonania ataku jako określony bohater – nie jest to jednak coś, co jest wymagane do ukończenia gry.
Każdy z protagonistów posiada możliwość przeistoczenia się, po napełnieniu stosownego paska, w swoją superbohaterską wersję. Tutaj zadawane obrażenia są większe, ruchy szybsze, a skoki wyższe i dalsze, aczkolwiek i to nie ma wpływu na rozgrywkę.
Największą wadą recenzowanej produkcji jest rażąca monotonia. Każdy poziom jest tak samo nudny i schematyczny – szuka się kluczy (odblokowujących dalsze fragmenty etapu), idzie przez otwartą bramę, bądź naciska przycisk, walczy z oponentami, szuka klucza i tak dalej. Wszystkie misje są niemal identyczne, różni je jedynie okazjonalna zmiana otoczenia i barw.
HeroPants to jednak nie produkcja bez stron pozytywnych. Niewątpliwą zaletą jest warstwa wizualna – gra wygląda bardzo przyjemnie i animacje mogą być miłe dla oka, chociaż często występują jednak spadki liczby klatek na sekundę i przenikanie tekstur.
Podobać mogą się także z rzadka występujące przerywniki filmowe –są one bardzo dobrze wyreżyserowane i z pewnością spodobają się fanom filmu animowanego (którego HeroPants jest bezpośrednią kontynuacją).
Warto zaznaczyć, że w tytule występuje rozwój postaci. Za rozsiane tu i ówdzie monety (złote, srebrne – warte 5 złotych oraz większe złote – równowarte 20 mniejszym) można ulepszać parametry paczki przyjaciół. Ulepszaniu ulegają na przykład maksymalny poziom zdrowia, zasięg ataku, czy szybkość regeneracji mocy superbohatera.
Wszystkie wymienione w recenzji aspekty nie pozwalają mi niestety wystawić wyższej oceny niż ta, która znajduje się niżej. SpongeBob: HeroPants jest bardzo krótkie (ukończenie gry zajmuje około 5 godzin), nudne i męczące. Strona wizualna i znośna warstwa dźwiękowa nie wynoszą tytułu na piedestał i nie mogę polecić obcowania z recenzowanym dziełem nawet najbardziej spragnionym fanom gatunku. Jest to wielki zawód i strata czasu.
Dziękujemy firmie LEM za dostarczenie gry do recenzji

















Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.