Inkwizycja rozpocznie się już niebawem, jednak zanim to nastąpi Elektronicy dali nam szansę zobaczenia jak wykreujemy swojego Inkwizytora.
Rozbudowany edytor postaci to jedna z podstaw w każdym dobrym erpegu. Doskonale wie o tym także ekipa Bioware, która w trzeciej części swojego kasowego hitu wprowadziła narzędzie lepszego nawet od tego, które mamy w słynnych Simsach.
Możemy zmienić dosłownie wszystko, a nawet do woli, dosłownie do woli dopasować kolor oczu naszego mordercy.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.