Bit Reactor przychodzi z dobrymi wieściami. Studio odpowiedzialne za Star Wars Zero Company, przywraca wiele swoich pracowników.
Trzeba przyznać, że dobre wiadomości w świecie gamingu i studiów nie zdarzają się ostatnio zbyt często. Teraz jednak Bit Reactor, studio tworzące Star Wars Zero Company, ponownie wita się z pracownikami, którzy zaraz przed premierą gry wysłani zostali na “przymusowy urlop”.
Według raportu, będącego częścią pozwu złożonego przez współzałożycielkę studia, bez wypłaty zostało około 80% pracowników. Przez kilka ostatnich tygodni przed premierą, studio działało więc w bardzo okrojonym składzie, gotowym jednak do pracy nad potencjalnymi problemami po wypuszczeniu gry.
Star Wars Zero Company okazało się na szczęście niezłym sukcesem i obok zebrania bardzo wysokich not z serwisów z całego świata, w pierwszych tygodniach znajdowało się w czołówce najlepiej zarabiających tytułów na Steam. Wczesne szacunki mówią o milionie sprzedanych kopii i około 50 milionów dolarów przychodów.
Sukces gry pozwolił więc na przywrócenie pracowników na swoje stanowiska. Dobre wieści zostały przekazane światu przez serwis BlueSky, a oficjalne oświadczenie przeczytacie poniżej:
Samo studio Bit Reactor istnieje od 2022 roku i składa się w znacznej części z ex-pracowników Firaxis. Wiele osób ma więc wcześniejsze doświadczenie przy serii XCOM. Byli więc oni świetnym wyborem do strategii turowej w świecie Gwiezdnych wojen.
Gra dostępna jest na konsolach Xbox Series i PlayStation 5, a także na PC od 27 sierpnia 2026. Dobrze wiedzieć, że studio jest aktualnie w znacznie lepszej sytuacji i możemy liczyć na stabilny rozwój gry po jej premierze.

Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.