• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
3 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

6 dni temuKonrad Bosiacki

Capcom zaprasza na Resident Evil Showcase

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

CES 2026: Zobacz Resident Evil Requiem w 4K z Path Tracingiem

1 miesiąc temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem – Grace i Leon otrzymają tyle samo czasu w grze

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja komiksu: Uniwersum DC według Neila Gaimana

Recenzja komiksu: Uniwersum DC według Neila Gaimana

2 lata temu Tsumi Deshō

Czy ktoś mógłby się kiedykolwiek spodziewać powstania takiego komiksu? Ja z całą pewnością nie. W mojej osobistej bibliotece, na półce w salonie pojawił się on – Uniwersum DC według Neila Gaimana. Jest to całkiem solidna i dobrze narysowana kolekcja kilku niezależnych od siebie opowieści. W pierwszych historiach, jakie przyjdzie nam poznać w komiksie, tytułowy Gaiman wspólnie z Grantem i Verheidenem badają psychologiczne portrety złoczyńców zawartych w książce. Trzeba przyznać, że ta sztuka ostatecznie wypadła naprawdę bardzo dobrze.


Neil Gaiman to brytyjski pisarz, scenarzysta i twórca komiksów o tematyce fantastycznej. Jest on m.in. autorem takich powieści, jak Dobry Omen czy Sandman, który doczekał się serialowej adaptacji na platformie Netflixa. Tutaj muszę przyznać, że serial naprawdę bardzo mi się spodobał i nie mogę się dociekać drugiego sezonu. Gaiman urodził się 10 listopada 1960 roku w Portchester w hrabstwie Hampshire w Anglii, w rodzinie wywodzącej się z polskich Żydów. Obecnie mieszka w pobliżu Minneapolis. Jest także ogromnym miłośnikiem kotów. Nosi wyłącznie ubrania w kolorze czarnym (czyli mamy ze sobą coś wspólnego). Twierdzi, iż inspiruje się dziełami Williama Szekspira, a spośród polskich autorów wysoko ceni sobie Stanisława Lema.

Całość Uniwersum DC według Neila Gaimana została zilustrowana przez jednych z najbardziej utalentowanych rysowników komiksowych. To m.in. Andy Kubert, Mark Buckingham, Simon Bisley, Michael Allred, John Totleben, Matt Wagner, Kevin Nowlan czy też Jim Aparo. Przyznacie, że to całkiem solidny skład.

Uniwersum DC według Neila Gaimana

Przyznam szczerze, że podczas lektury musiałam się solidnie skupić nad treścią zawartą w komiksie. To dobrze, ponieważ wychodzi na to, że zawarte w nim opowieści mocno angażują odbiorców, a ten fakt bardzo mi się podoba. W samym sercu komiksu znajdziemy znanych nam już bohaterów, m.in. Pingwina, Poison Ivy, czy też Riddlera. Każda z zawartych tutaj historii ma na celu przeniesienie znanych nam postaci do alternatywnych sytuacji, w których mają okazję wykazać się z jak najlepszej strony. Bo z tej złej doskonale już ich poznaliśmy.

Nie brakuje mocnych, humorystycznych elementów oraz tych wysoce poważnych, przez co właśnie mamy okazję mocniej zaangażować się w każdą historię. Rozpoczynamy od Secret Origins Special #1, które nawiązuje również do samej dodatkowej okładki komiksu. Poznajemy tutaj historię pewnej ekipy programu, która chce za wszelką cenę zaprosić do projektu znanych złoczyńców. Niewiele trzeba, by domyślić się, że cos pewnie pójdzie nie tak, tym bardziej, że zignorowali oni wcześniejsze ostrzeżenia stróża – Batmana.

Następnie wskakujemy do Czarno biały świat, gdzie całość komiksu jest, dosłownie czarno-biała. Stanowi to ciekawą odskocznię od reszty, która naprawdę jest mocno nasycona przeróżnymi kolorami. To krótki przerywnik, który jest wysoce intrygujący. Po nim następuje Legenda o zielonym płomieniu, by przerzucić nas do krótkiej opowieści Na schodach. Na całość Uniwersum DC według Neila Gaimana składa się dokładnie 224 strony treści, rysunków, abstrakcji i akcji przedstawionej wizjami Gaimana. Takimi, które jego fani z całą pewnością pokochają.

Połączenia z wcześniejszą twórczością

Jeżeli znacie twórczość Gaimana, to po lekturze Uniwersum DC według Neila Gaimana będziecie w stanie odnaleźć kilka podobieństw, np. do Sandmana. Podróżowanie pomiędzy nieznanymi światami w alternatywnych historiach, z pozmienianymi faktami to coś nowego. Coś, co sprawia, że bohaterów możemy poznać z zupełnie innej strony, próbując jednocześnie poznać ich intencje i co kieruje nimi w poczynaniach. Autor bardzo dobrze wczuł się w tworzenie ich historii i myślę, że powinien ten wątek swojego życia kontynuować. Kreatywności i nieszablonowego myślenia naprawdę tutaj nie brakuje.

Nie mogę oczywiście zapomnieć również o klimacie, jaki płynie z każdej strony komiksu. I nie mam tutaj na myśli tylko i wyłącznie zapachu świeżej, nowej kartki. Przelane na papier historie zostały barwnie wyeksponowanie świetnie skonstruowanymi, klimatycznymi rysunkami. Z niektórych stron uderzenie horroru i abstrakcji bije po oczach, wprawiając czytelnika jednocześnie w zaskoczenie i niesamowicie mocne zainteresowanie dalszym wątkiem. Jedynym mankamentem może się chwilami okazać czcionka, jaka została wykorzystana w dialogach. Nieco za mała, momentami wydaje się rozmazana i nieco może męczyć na dłuższą metę. Czy jesteśmy w stanie wybaczyć takie uchybienie?

Podsumowanie – wrażenia

Uniwersum DC według Neila Gaimana, cóż mogę więcej napisać? Tytuł i nazwisko autora mówią wręcz same za siebie. Szkice z tworzenia rysunków na samym końcu komiksu to uczta dla oczu i niesamowita wisienka na torcie dla fanów takich dodatków. Historie widziane oczami Gaimana zostały idealnie odwzorowane rysunkami, przez co nawet te mniej interesujące wątki sprawiają, że chce się brnąć dalej. Wydaje mi się, że gdyby zajął się rozwojem tych postaci w dalszym uniwersum, to otrzymalibyśmy fantastyczne seriale (tak naprawdę chciałam użyć tutaj niecenzuralnego słowa, ale mi nie wypada). Czuję niedosyt i chęć na więcej, co oznacza tylko jedno – świetna robota. Myślę, że z każdą taką ingerencją pisarza w to uniwersum będzie jeszcze lepiej.

Liczba stron224
Wymiary18.0×27.5 cm
ScenarzystaNeil Gaiman, Alan Grant, Mark Verheiden
Ilustratorwielu
TłumaczenieTomasz Sidorkiewicz
Typ oprawytwarda z obwolutą
Cenaod 83,99 PLN

Komiks do recenzji dostarczył polski wydawca, Egmont.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

DC Egmont komiks Neil Gaiman recenzja komiksu Uniwersum DC według Neila Gaimana
Ocena:

Tsumi Deshō

Round One... Fight! Krwawe fatality jej nie straszne. Nie rzuca padami, ale zdarza się jej nieco na nie nakrzyczeć. Wytatuowała sobie Scorpiona i Sub-Zero, może się też pochwalić Dragon Ballem na ramieniu. Kocha szybkie samochody, koty, horrory i anime. Do końca nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki tego nie osiągnie. W końcu pokonała Lilith w Diablo IV.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Ikona gry Batman

Batman – to znaczy Project Apollo – z nowymi filmami z początków produkcji

Był taki piękny moment, kiedy Monolith pracowało nad nową grą, w której głównym bohaterem byłby Batman. Projekt nie doszedł do skutku, ale są pewne materiały z produkcji.

Recenzja komiksu: Amazing Spider-Man. Hobgoblin

Mroczny i emocjonalnie bezlitosny, taki jest Amazing Spider-Man. Hobgoblin. To komiks, w którym każda decyzja Petera Parkera boli bardziej niż cios superzłoczyńcy.

Recenzja komiksu: Minecraft. Brukowe serce. Tom 1

Być może nie wszyscy już o tym pamiętają, ale Minecraft zadebiutował w 2011 roku. Oznacza to, że tytuł ten nieprzerwanie bawi graczy na całym świecie już od 15 lat.

Recenzja komiksu: Star Wars. Ahsoka. Sezon pierwszy

W 2023 roku w serwisie Disney+ zadebiutował serial Ahsoka, który opowiadał historię byłej padawanki Anakina Skywalkera.

Ikona gry Marvel Rivals

Recenzja komiksu: Przeznaczenie X. Nieśmiertelni X-Men

„Nieśmiertelni X-Men” to inteligentny, bezlitosny polityczny thriller w superbohaterskim kostiumie, który pokazuje, że największym zagrożeniem dla utopii nie są wrogowie z zewnątrz, lecz de...

Recenzja komiksu: Wojny Demonów – Peach Momoko

Wojny Demonów, to mroczna baśń, w której znani bohaterowie Marvela rodzą się na nowo jako demony i legendy, a każda strona olśniewa malarską wizją Peach Momoko.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

4 godziny temuAngie Adams

Marathon oficjalnie z datą premiery!

Okazuje się, że Xbox nie zepsuł niespodzianki aż tak bardzo. Marathon zobaczymy faktycznie już 5 marca! Jest też nowy zwiastun.

5 godzin temuBartosz Dula

Portalcon 2026: nasza relacja z wydarzenia

Kilka dni temu nasza redakcja wybrała się do Chorzowa na Portalcon 2026. Teraz opowiadamy, jak było na festiwalu pełnym planszówek!

1 dzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
4 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

4 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

4 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.