Najnowsza linia padów DualSense ma kilka drobnych ulepszeń. Nowe części mogą oznaczać mniejszy drift drążka.
Minął ponad rok, odkąd po raz pierwszy usłyszeliśmy o spodziewanym 417-godzinnym czasie sprawności kontrolera DualSense. W tamtym czasie raport z iFixit sugerował, że DualSense zacznie się psuć po średnio około siedmiu miesiącach dla większości graczy.
Cóż, Sony mogło zająć się problemem, przy tym zbytnio się tym nie chwaląc. Nowy film z YouTuber TronicsFix pokazał nam pod maską najnowsze pady – te, które są w kolorze Róż Supernowej, Galaktyczny fiolet i Gwiezdny Błękit. Wydaje się, że Sony po cichu ulepszyło technologię od czasu pierwszej serii padów DualSense. Wnętrzności kontrolera znajdziecie na filmie poniżej:
Za TronicsFix, nowe kontrolery mają nieco inną sprężynę, która jest pod przyciskami L i R. W starszych modelach sprężyna miała grubość 0,25 mm, ale te nowe są nieco grubsze (0,3 mm). Sugeruje to, że będą trwalsze. Miejmy nadzieję, dadzą kontrolerowi więcej życia. Nowa linia kontrolerów zawiera również nieco inne moduły drążków analogowych: na wideo Sony zamieniło czarny kawałek plastiku w drążku na identycznie wyglądający zielony kawałek plastiku. To się dopiero okaże, ale TropicsFix twierdzi, że może to złagodzić niektóre problemy z driftem drążków.
Biorąc pod uwagę, że obecnie w różnych krajach na całym świecie toczą się pozwy zbiorowe przeciwko Sony i Nintendo dotyczące „ważnych, poważnych i ukrytych wad”, które leżą u podstaw problemów z dryfowaniem kontrolerów, sensowne jest, aby Sony chciało ulepszyć technologię dla najnowszej linii sprzętu. Szkoda też, że nowe kontrolery nie mają powiększonej pojemności i żywotności baterii. Od współczesnego zestawu można oczekiwać więcej. Miejmy nadzieję, że Sony również przyjrzy się tej kwestii w przyszłości.
Źródło: vg247
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.