• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
4 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem: 60 FPS-ów w 4k i Ray Tracing na PS5 Pro

5 dni temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

3 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Capcom zaprasza na Resident Evil Showcase

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Chernobylite [PS4]
Xbox One Xbox Series PlayStation 5 PlayStation 4

Recenzja: Chernobylite [PS4]

4 lata temu Bartosz Kwidziński
Chernobylite po debiucie na komputerach trafia na konsole. Sprawdźmy zatem tę produkcję od polskiego studia The Farm 51.

Chernobylite to produkcja, którą gracze komputerowi mogą się cieszyć już od pewnego czasu. Najpierw była ona dostępna na Steamie we wczesnym dostępnie, by następnie ukazać się na PS4 oraz XONE. Planowana jest też wersja na nową generację, aczkolwiek nie wiadomo o niej niczego więcej niż to, że powstaje. Dwa lata temu miałem okazję grać w ten tytuł na Gamescomie w Kolonii. Moje wrażenia z sesji z tym dziełem studia The Farm 51 znajdziecie na tej stronie. Dzisiaj Chernobylite trafiło na konsole Sony i Microsoftu. Czy warto się zainteresować tą produkcją? Na to pytanie odpowiada niniejsza recenzja. Zapraszam do jej lektury. Przeanalizujmy poszczególne elementy gry. Pierwszym jest oczywiście fragment, który osoby pragnące nie znać niczego z opowieści mogą pominąć. Jeśli natomiast nie przeszkadza Wam wiedza na temat zarysu historii, przejdźcie do poniższego akapitu. Jest nim oczywiście…

FABUŁA

Głównym bohaterem Chernobylite jest były fizyk, Igor. Po 30 latach powraca do skażonego po wybuchu reaktora Czarnobyla w poszukiwaniu swej zaginionej ukochanej – Tatiany. Jednak nie tylko ona jest celem jego podróży. Natkniemy się też na – faktycznie istniejącą – tajemniczą substancję – tytułowy czarnobylit. W polskiej grze jest on niezbędnym materiałem do odbywania podróży w czasie, a także do zmieniania swoich decyzji. Więcej na ten temat napiszę później – nie to jest bowiem tematem niniejszego akapitu. Nie będę zdradzał szczegółów dotyczących prezentowanej opowieści. Wspomnę jednak jeszcze, że niemałe znaczenie mają rozwiązania rodem z powieści science-fiction – z portalami czaso-przestrzennymi na czele. Dowiemy się też co nieco o przeszłości Tatiany oraz poznamy okoliczności jej zaginięcia. Opowieść jest dość sensowna, oczywiście w ramach przyjętej konwencji, aczkolwiek nie mogę stwierdzić, abym to dla niej grał w recenzowaną produkcję. Nie ona jest bowiem moim zdaniem największą siłą gry. Tą za to jest…

ROZGRYWKA

Chernobylite oferuje dość zróżnicowaną rozgrywkę. Jej opis należy podzielić na cztery podkategorie. Pierwszą z nich są…

STARCIA Z PRZECIWNIKAMI

The Farm 51, nawiązując współpracę z All in! Games doprowadziło do wydania dość oryginalnej mieszanki gatunków. Wobec tego mamy do czynienia z pierwszoosobową grą akcji typu survival-horror z elementami horroru i RPG… Uff. Jak przystało na grę akcji, nie zabraknie starć z oponentami – zarówno ludzkimi, jak i potworami stworzonymi przez skażoną Zonę. Homo sapiens możemy zdjąć po cichu – zakładając, że przeciwnik nie nosi ciężkiego pancerza i jest od nas odwrócony tyłem. Można też zainwestować zdobyte surowce w stworzenie tłumika do rewolweru. Dzięki temu możemy bezszelestnie pozbywać się oponentów na odległość. Strzelanin możemy próbować unikać, ale mimo tego z pewnością weźmiecie w nich ostatecznie udział. Nie wiem, może to kwestia przyzwyczajenia do świetnych efektów pada DualSense (których brakuje w recenzowanej wersji z PS4), ale arsenał w Chernobylite jest bardzo płaski w odbiorze. Nie czułem większej różnicy między strzelaniem z rewolweru, a z karabinu szturmowego, strzelby czy railguna. Szkoda.

WYTWARZANIE PRZEDMIOTÓW

Eksplorując Zonę, natkniemy się na sporo surowców różnego rodzaju. Pozwolą nam one wytwarzać wiele przedmiotów użytkowych, pułapek, medykamentów oraz rozwijać naszą bazę. W Zonie znajdziemy też handlarzy, u których zamienimy amunicję na surowce. Warto poświęcić nieco miejsca ulepszanie naszego wyposażenia. Możemy więc rozwinąć uzbrojenie, tworząc na przykład coś na kształt strzelby z wizjerem termicznym, wydłużoną lunetą i powiększonym magazynkiem. W rewolwerze znajdziemy miejsce na różnego rodzaju celowniki oraz tłumik, czyniąc z tej broni idealne narzędzie do cichego pozbywania się zagrożenia na odległość. Niemałe znaczenie ma też wytwarzanie mikstur leczniczych. Musimy bowiem zwracać uwagę nie tylko na nasze zdrowie fizyczne, ale i psychiczne. Czarnobyl to miejsce, w którym znajdziemy sporo elementów paranormalnych – im więcej ich ujrzymy i im bliżej nich podejdziemy, tym bardziej ucierpi na tym psychika Igora.

Musimy też dbać o odpowiednie rozwijanie naszej bazy. Postawimy więc w niej – zakładając, że mamy odpowiednią ilość zasobów – lampy, łóżka, stoły rzemieślnicze, laboratoria, tokarki czy radia lub gramofony. Nie jesteśmy sami (więcej na ten temat później), wobec czego nie możemy działać w jaskini. Jeśli nie postawimy odbiorników radiowych czy oświetlenia, nie wspominając o miejscach do spania, nasi towarzysze broni mogą od nas w końcu odejść. Oczywiście im więcej przedmiotów wymaga prądu do działania, tym większe jest zapotrzebowanie na tę energię. Tym samym nie zajdziemy daleko bez wybudowania kilku generatorów. Zarządzanie bazą jest bardzo intuicyjne i proste – pozwala nam stworzyć lokum zgodne z naszą wizją. To niewątpliwa zaleta recenzowanej gry.

EKSPLORACJA

Wspomniałem, że nie jesteśmy sami w Czarnobylu. Warto nieco rozwinąć ten temat. Okazuje się bowiem, że teren Zony zamieszkuje wiele osób – część z nich chętnie dołączy do naszej ekipy jeśli odpowiednio poprowadzimy rozmowę. Kwestie dialogowe są jasno podpisane i nie ma żadnego problemu z wybraniem linii zgodnej z naszym podejściem. Zdecydowanie warto starać się, by do naszej drużyny dołączyła cała dostępna w grze piątka NPC. Jednym z powodów jest możliwość wysyłania ich na misje w poszukiwaniu prowiantu, czy amunicji. Jednocześnie musimy uważać na potrzeby naszych towarzyszy. Każdą misję kończymy w bazie i decydujemy wtedy kto dostaje ile racji żywnościowych – zero, pół, jedną czy podwójną.

Ma to oczywiście wpływ na morale i chęć ewentualnego kontynuowania współpracy. Utrzymajmy niezadowolenie zbyt długo i coraz więcej osób będzie chciało odejść jeśli niczego nie zrobimy. Naszych kompanów możemy też wysyłać na misje główne. Nie wykonają ich za nas, ale mogą osłabić ewentualne siły wroga i przygotować obszar na naszą eksplorację. Od tego, jak podeszliśmy do niektórych spotkań będzie zależało zakończenie, które ujrzymy. Możemy jednak zmienić nasze decyzje, wykorzystując do tego czarnobylit. Efekt motyla jest tu zauważalny i jest jedną z niewątpliwych zalet gry.

ROZWÓJ UMIEJĘTNOŚCI

Kolejnym argumentem przemawiającym za posiadaniem nawet więcej niż jednego kompana jest ich wiedza oraz umiejętności. Najlepsze jest to, że mogą oni nas nauczyć określonych technik, ułatwiających przetrwanie w Zonie. I tak na przykład Olga wydłuży nasz pasek życia o 3 kreski, Michaił podpowie jak zbierać rośliny, wykorzystując również korzeń – a tym samym zapewniając dodatkowe racje żywnościowe, a na przykład Olivier nauczy nas lepiej się skradać i oddawać precyzyjniejsze, zadające większe obrażenia strzały z rewolweru. Bardzo mi się spodobało to, że większość tych umiejętności wiąże się z krótkim udaniem się w plener i przećwiczeniem określonych czynności.

Aby dowiedzieć się, jak szybciej i ciszej nokautować oponentów, musimy przekraść się za Oliviera, nie dając się wykryć i zaatakować go od tyłu. Natomiast, aby nasze zbieractwo roślin było bardziej efektywne, musimy zebrać dla Michaiła w określonym czasie jak najwięcej flory. Nie ma tu po prostu odblokowania jakiejś umiejętności – musimy wykonać (co prawda prostą) czynność, by jej efektem było nauczenie się danej techniki. To świetny zabieg, który bardzo korzystnie wpływa na immersję.

GRAFIKA I UDŹWIĘKOWIENIE

Chernobylite nierzadko zachwyca grą światłem i cieniem. Bardzo często miałem ochotę uchwycić ujęcia za pomocą trybu fotograficznego. Niestety, nie występuje on w konsolowej wersji tytułu. To spore niedopatrzenie i mam nadzieję, że pojawi się on w jednej z przyszłych aktualizacji. Grafika na ogół jest na dość wysokim poziomie, choć niektóre obiekty z bliska rażą rozmytymi teksturami. Bronie brzmią dobrze i nie mogę się przyczepić do tego elementu. Muzyka również jest dobra, aczkolwiek nie sądzę, by ktoś pamiętał o niej po wyłączeniu gry. W trakcie rozgrywki jest odpowiednia, ale wypada z ucha równie szybko, co do niego wpada. Ogromnym plusem gry jest możliwość wybrania języka ścieżki dźwiękowej w locie. Scenki przerywnikowe są realizowane na silniku gry i wystarczy wejść w Ustawienia, by móc przełączyć się między rosyjskim a angielskim zestawem głosów. Spodziewałem się, że będę musiał włączyć grę od nowa, by usłyszeć inny dubbing, a tu taka niespodzianka.

PODSUMOWANIE

Chernobylite to porządna gra, która oferuje (zazwyczaj) dobrą grafikę i wciągającą rozgrywkę. Z pewnością nie jest to najlepsza produkcja w realiach czarnobylskiej katastrofy. Niedoścignionym ideałem pozostaje moim zdaniem pierwszy S.T.A.L.K.E.R.. Chernobylite to tytuł, z którym na pewno można spędzić kilkanaście godzin (ja potrzebowałem około 12) i dobrze się bawić. Nie sposób jednocześnie nie dostrzec pewnych wad, jak kiepskie wrażenie towarzyszące strzelaniu i nieciekawa fabuła. Jednak rozgrywka skutecznie broni tę grę i polecam ją osobom poszukującym ciekawej strzelanki, w której można się też skradać. To dobry tytuł – tylko tyle i aż tyle. Jeżeli zbieracie trofea, z pewnością spodoba się Wam też informacja o łatwej platynie. Mi udało się ją zdobyć na tydzień przed dzisiejszą premierą, wykonując niemal same czynności fabularne.

Kod recenzencki dostarczyło All in! Games.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

All in! Games Chernobylite czarnobyl fpp FPS recenzja rpg the farm 51
+

gra światłem i cieniem
sposób rozwijania umiejętności
na ogół dobra grafika
swobodne przełączanie między dubbingami
sporo możliwości ulepszania broni
efekt motyla

-

nie sposób nie zauważyć rozmazanych tekstur
fabuła nie wciąga
muzyka szybko wypada z ucha
płaskie strzelanie

7.0
Chernobylite to tytuł, z którym na pewno można spędzić kilkanaście godzin i dobrze się bawić. Jeśli lubicie produkcje w realiach czarnobylskiej katastrofy, warto dać szansę tej grze.

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz Lenovo Legion Go, konsol PS5 i XSS oraz gogli PS VR2 i Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Crimson Desert – sporo nowych informacji i film z rozgrywką

Dziś ukazał się nowy, 15-minutowy film, poświęcony Crimson Desert. Możemy dowiedzieć się między innymi czegoś nowego o grywalnych postaciach i obszarach świata.

Crisol: Theater of Idols – premiera już w lutym

Już w przyszłym miesiącu będziemy mogli przenieść się na Tormentosę w najnowszej grze od Blumhoue Games - Crisol: Theater of Idols.

Beast of Reincarnation już latem na konsolach Xbox i PS5

Studio Game Freak słynące z gier o Pokemonach, zaprezentowało swój najnowszy tyłu RPG. Poznaj Beast of Reincarnation.

Crimson Desert w złocie

Świetna wiadomość dla fanów gier w otwartym świecie - Crimson Desert od Pearl Abyss otrzymało złoty status. Premiera nie powinna być więc zagrożona.

Nowy trailer Tales of Berseria Remastered przybliża graczom postać Laphicet

Gracze mają okazje spojrzeć na kolejny zwiastun postaci z Tales of Berseria Remastered.

Far Cry – 3 gry z serii dostaną 60 klatek na sekundę

W mediach społecznościowych pojawiła się interesująca informacja dla fanów serii Far Cry. Trzy gry z tego cyklu dostaną aktualizację odblokowującą 60 klatek.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

1 dzień temuBartosz Dula

Mamy garść nowych informacji o Tomodachi Life: Living the Dream!

Wczoraj zobaczyliśmy Nintendo Direct poświęcony nadchodzącemu Tomodachi Life: Living the Dream. Twórcy ujawnili dużo zaskakujących wieści!

5 dni temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

Odwiedziliśmy biuro polskiego wydawcy, firmy Cenega, aby spędzić 3 godziny z grą Resident Evil Requiem. Oto nasze wrażenia.

6 dni temuRedakcja

Drift: od Przełęczy Usui do Forza Horizon 6

Premiera Forza Horizon 6 już tuż tuż, dziś więc przyjrzymy się fenomenowi driftu, sportowo-kulturowemu wprost z miejsca akcji, Japonii.

Ikona gry battlefield
1 tydzień temuRedakcja

Battlefield przez lata – moja przygoda z serią

Marka Battlefield jest z nami niemal od ćwierć dekady, Dziś przed wami moje osobiste doświadczenia z nią.

1 tydzień temuAngie Adams

Nowe Fable jesienią, także na PlayStation 5

Dzisiejsze Developer_Direct zdradziło naprawdę sporo o nadchodzącym Fable. Premiera już jesienią, a twórcy opowiedzieli nam więcej o samej grze.

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Zobacz pierwszą prezentację rozgrywki z Forza Horizon 6

Podczas Developer_Direct 2026 zobaczyliśmy długo wyczekiwany pokaz rozgrywki z gry Forza Horizon 6. Czy jesteście gotowi na podróż do Japonii?

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.