• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
22 godziny temuKonrad Bosiacki

Krótkometrażowy film Resident Evil Requiem ukazuje tragedię Raccoon City

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem: 60 FPS-ów w 4k i Ray Tracing na PS5 Pro

1 tydzień temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

3 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Knight Squad 2 (Xbox)
Xbox One Xbox Series Nintendo Switch

Recenzja: Knight Squad 2 (Xbox)

5 lat temu Angie Adams

Bywacie czasem podekscytowani indykami, o których nikt nie słyszał? A ich sequelami? Knight Squad 2 to dla mnie jeden z takich tytułów.

Nie ma co ukrywać, że Knight Squad 2 to tytuł głównie imprezowy, który najbardziej cieszy w większym gronie niż 2 osoby, a mnóstwo frajdy przyniesie on… dzieciom. Na swoje szczęście mam konsolę w salonie i aż dwójkę małych graczy, którzy nie mogli się doczekać, by usiąść do nowej odsłony.

Rozgrywka

W Knight Squad, zarówno pierwszym, jak i drugim, dołączamy do gry z szeregiem botów (ewentualnie bez) i walczymy w przeróżnych trybach gry. Możemy się bawić w turnieje do X zwycięstw lub pojedyncze rozgrywki.

Każde starcie to kilka minut, domyślnie 2-3, a brać udział może do ośmiu graczy. Tyle też będzie na początku dostępnych postaci. Z czasem do tego grona dołączą też nowi rycerze, odblokowywani przez przeróżne wyzwania.

Klub rycerzy w Knight Squad 2

W Knight Squad 2 mamy do dyspozycji całkiem sporo trybów gry: od Przejęcia Flagi, przez Dominację, Battle Royale, Juggernaut, czy piłkę nożną, do malowania planszy czy po prostu zabijania wszystkich innych na mapie, na punkty. Boty ustawić można na cztery różne poziomy trudności, od łatwego, po ekstremalny. Można grać w zespołach lub “każdy sobie”. Dzięki temu można dopasować rozgrywkę do poziomu graczy, czy zbalansować ją, gdy ktoś jest wyraźnie lepszy.

Na planszach znajdziemy zazwyczaj sporo “boostów”. Może to być lepsza broń, buty do szybszego biegania, tarcza, specjalne ataki czy koń. Boosty będą też mieć swoje poziomy, więc możemy biegać z długą lancą, albo kłusować na jednorożcu wygrywającą melodyjkę Nyan Cata. Urocze!

Sterowanie

Opcji podczas walk nie ma dużo. Na analogach ruszamy postacią, jednym przyciskiem strzelamy (bez znaczenia jaka to broń) i jednym przyciskiem blokujemy. Niczego nie da się pomylić. Większość elementów typowych dla trybu gry aktywuje się przez przejście przez dany przedmiot. Nic prostszego.

Wszystko jest responsywne i działa szybko. Widok z góry sprawia, że sterowanie na analogach nie zawsze jest precyzyjne, ale to chyba standard i nikogo nie zdziwi.

Oprawa audiowizualna

Grafika w ogóle się nie zmieniła. W ogóle. Różnica pomiędzy Knight Squad a Knight Squad 2 jest… znikoma. Nie zmienia się interfejs i największa nowość to kilka nowych postaci, tych do odblokowania, bo podstawa jest dokładnie ta sama. Menu główne teraz wygląda inaczej, trochę ciekawiej. Rycerze mają specjalne własne bronie (element jedynie wizualny) do odblokowania, które też widać na ekranie startowym. Mamy też właśnie bliższy podgląd na samych rycerzy.

Muzyczka jest… wciąż ta sama.

Tak, trochę ciężko się pozbyć wrażenia, że to Knight Squad 1 z dodatkowymi treściami, które mogłyby po prostu znaleźć się w DLC.

Ogólnie

Knight Squad 2 to wciąż sporo radości. Nowe osiągnięcia, miecze do odblokowywania i znacznie więcej nowych postaci. Wymagania do ich odblokowywania są czasem w formie zagadek, dodając jeszcze jedną warstwę zabawy. Z drobnych irytacji — odblokowanego rycerza trzeba jeszcze wyklikać w menu głównym gry, inaczej nie będzie dostępny. Oznacza to, że jeśli wykonacie potrzebne kroki podczas turnieju, musicie go dokończyć, by móc przełączyć postać. Grając ze znajomymi trzeba też wyjść do menu, zobaczyć nowego rycerza i dopiero później gracze mogą znowu dołączyć do gry. Detale, jasne, ale trochę irytują.

Z plusów i minusów tej gry, nie ma możliwości zalogowania się swoim kontem. Wszystko dzieje się na koncie użytkownika, który włączył grę. Osiągnięcia będą więc nabijane na jednym koncie. Delikatnie rozczarowujące.

Na szczęście nowe tryby gry i nowi rycerze, którzy pełni są detali i mają znacznie więcej kolorów niż podstawowy zestaw, sprawiają, że w grę chce się grać. Nie non stop, ale kilka rundek w dobrym towarzystwie to dobry pomysł. Zróżnicowane tryby gry, w których nie tylko zwinność się liczy, ale i taktyka czy cierpliwość, sprawiają, że wyniki nie zawsze będą tak oczywiste do przewidzenia. Możliwość ustawienia botów i gry w zespołach dodaje kolejną warstwę ciekawości.

Dla poważniej zaangażowanych czekają wspominane już miecze, które pojawiają się po zrobieniu 1000 zabić jedną postacią. Sporo! W większości trybów gry ta liczba nie przekroczy 20.

Podsumowanie

Knight Squad 2 to nadal dobry imprezowy tytuł. Skierowany dla tych, którzy z serią nie mieli jeszcze do czynienia lub wręcz przeciwnie, tak jak ja i moja ferajna, zjedli zęby na pierwszej osłonie i ograli już wszystkie tryby gry. Kilka obecnych tu nowych uderzy w serca starszych graczy, sporo przemówi do młodszej widowni i to zróżnicowanie jest niewątpliwym plusem. Możliwość dopasowania zasad do siebie sprawia, że możemy się naprawdę dobrze bawić, dokładnie tak jak chcemy.

P.S. Wiedzieliście, że wszyscy rycerze w Knight Squad mają imiona na S? Mamy więc takie imiona jak Selfie, Sushi, System, Solo czy Smash. Kreatywnie. Ta sama zasada utrzymuje się zarówno w pierwszej, jak i drugiej odsłonie gry.

Knight Squad 2 pojawi się na Xbox One i Nintendo Switch 14 kwietnia 2021, czyli już jutro. Za grę odpowiada kanadyjskie studio Chainsawesome Games.

Grę do recenzji udostępnili Stride PR.

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Chainsawesome Games Knight Squad
+

sporo nowych trybów gry
więcej postaci do odblokowania

-

ogólnie mało się różni od pierwszej części i mogłaby być po prostu DLC

8.2
Knight Squad 2 to nadal solidna gierka imprezowa. I o to chodziło! Co bardzo dobre, wciąż pozwala na zabawę nawet w mniejszym gronie.

Angie Adams

Uwielbia odkrywać indyki, choć wieczorami wybiera strzelanki. Zarywa nocki przy city-builderach i symulatorach. Okazjonalnie wciągnie się w RPG-a (najczęściej Obsidiana), przepadając jednak bez reszty. Z domu nie rusza się bez kontrolera BFG i dobrej pary bezprzewodowych słuchawek.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

8

Recenzja: Knight Squad [Switch] – wieloosobowa zabawa na jednej konsoli

Studio o dość ciekawie brzmiącej nazwie Chainawesome Games oddało ostatnio w nasze ręce Knight Squad. Sprawdźmy, czym dokładnie jest ta gra.

Znamy już listopadową ofertę Games With Gold

Tradycyjnie już Microsoft ogłosił, jakie tytuły zostaną udostępnione za darmo wszystkim posiadaczom kont Xbox Live Gold. Zarówno Xbox 360 jak i Xbox One dostają po dwa tytuły.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

3 godziny temuBartosz Kałkus

Mario Party Jamboree kolejną grą z polskimi napisami!

Mario Party Jamboree kolejną grą z polskimi napisami!

1 dzień temuKonrad Bosiacki

Resident Evil 4 i Resident Evil Village od dziś po polsku!

Capcom i Cenega poinformowały dziś, że Resident Evil 4 i Resident Evil Village właśnie otrzymały polskie wersje językowe.

2 dni temuBartosz Dula

I Hate This Place – nasz wywiad z Broken Mirror Games

I Hate This Place to pierwsza gra od młodego zespołu Broken Mirror Games. Zapraszamy do sprawdzenia naszego wywiadu z producentem tytułu!

5 dni temuBartosz Dula

Mamy garść nowych informacji o Tomodachi Life: Living the Dream!

Wczoraj zobaczyliśmy Nintendo Direct poświęcony nadchodzącemu Tomodachi Life: Living the Dream. Twórcy ujawnili dużo zaskakujących wieści!

1 tydzień temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

Odwiedziliśmy biuro polskiego wydawcy, firmy Cenega, aby spędzić 3 godziny z grą Resident Evil Requiem. Oto nasze wrażenia.

1 tydzień temuRedakcja

Drift: od Przełęczy Usui do Forza Horizon 6

Premiera Forza Horizon 6 już tuż tuż, dziś więc przyjrzymy się fenomenowi driftu, sportowo-kulturowemu wprost z miejsca akcji, Japonii.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.