• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
4 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

7 dni temuKonrad Bosiacki

Capcom zaprasza na Resident Evil Showcase

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

CES 2026: Zobacz Resident Evil Requiem w 4K z Path Tracingiem

1 miesiąc temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem – Grace i Leon otrzymają tyle samo czasu w grze

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja – Sakura Wars (PS4)
PlayStation 4

Recenzja – Sakura Wars (PS4)

6 lat temu Mateusz Papis

Mechy i steampunk to zaskakująco dobre połączanie

Na pewno niewielu z was słyszało o marce Sakura Wars. Nie ma w tym nic dziwnego. Seria, pomimo tego, że w Japonii świeci triumfy od 1996 roku, tak na Zachodzie jest ona niezbyt popularna. Nadmienić warto, że obecnie możemy otrzymać tylko dwie produkcje rozgrywające się w tym uniwersum, gdzie ujrzymy angielskie napisy. Pierwszą z nich było wydane w 2005 roku Sakura Wars: So Long, My Love, które fani mogli ogrywać na PlayStation 2 oraz Nintendo Wii. Drugą natomiast jest przedmiot dzisiejszej recenzji czyli Sakura Wars (w Japonii okraszone nazwą New Sakura Wars). Pora więc zobaczyć co mają nam do zaoferowania mechy w steampunkowym wydaniu

Najnowsza odsłona tego wieloletniego cyklu jest określana jako “soft reboot”, co może być zachętą dla graczy, którzy nigdy nie mieli styczności z marką. Osobiście uważam, że taki zabieg jest dobrym zagraniem ze strony Segi, ponieważ starzy wyjadacze będą mogli cieszyć się z nawiązań do starszych odsłon, natomiast nowe osoby będą mogły zapoznać się z tą intrygującą wizją okresu Taishō. W kwestii fabuły natomiast możemy powiedzieć, że twórcy upodobali sobie czerpanie inspiracji z wielu gatunków mangi i anime. Znajdziemy tutaj wątki, które w mig rozgryzą miłośnicy takich gatunków jak: mecha, harem czy komedia. Mimo tego, że historia o perypetiach Sejiorou Kamiyamy oraz Kwiatowej Dywizji jest wielkim zlepkiem klisz, to wszystko jest nam podane w takiej formie, że z każdą kolejną godziną jesteśmy coraz bardziej wciągani przez zaprezentowany świat.

Oczywiście historia nie będzie parła do przodu bez odpowiedniej rozgrywki. Tutaj twórcy postanowili na ulepienie swojego dzieła z trzech składowych (jeśli będziemy liczyć karcianą minigrę to czterech). Mamy tutaj bowiem połączenie gry akcji, symulatora randkowania oraz klasycznej visual novelki. Jeśli ktoś myśli, że pierwszy aspekt będzie najbardziej okazały to muszę jak najszybciej wyprowadzić go z błędu. Naszym głównym zadaniem w celu poznania kolejnych elementów fabularnych będzie rozmowa z postaciami, pogłębianie z nimi relacji oraz wykonywanie dla nich prostych zadań.

Te ostatnie nie należą do zbyt skomplikowanych, bo skupiają się albo na wędrówce w konkretne miejsce w celu zebrania przedmiotu, bądź zdobycia informacji w ograniczonym czasie. Pomimo tego, że rozmowa to 80% zabawy, to sam system dialogów nie należy do zbyt powalających. Podczas kluczowych fragmentów konwersacji mamy do wyboru trzy ścieżki, w kierunku których możemy popchnąć rozmowę. Dodajmy do tego fakt, że jedna opcja totalnie nie pasuje do kontekstu i kończymy raptem z dwoma zdaniami, dzięki którym popchniemy fabułę na przód. Od siebie dodam, że jeśli jednocześnie poznamy charaktery bohaterek, to wszystkie rozmowy będziemy przeprowadzać na przysłowiowym autopilocie, bez rozmyślania, jaką kwestię powinniśmy wybrać..

Przez średniej jakości system dialogów cierpi drugi aspekt zabawy, czyli symulator randkowania. Wynika to z tego, że możemy być albo mężczyzną idealnym wobec naszych towarzyszek, bądź najgorszym człowiekiem na ziemi. Nie mamy żadnych opcji pośrednich, co moim zdaniem urozmaiciłoby niejeden dialog. Na szczęście bohaterki żeńskie zostały dobrze rozpisane, nawet pomimo tego, że widać jak na dłoni wiele klisz na jakich zostały one zbudowane. Mamy bowiem przyjaciółkę z dzieciństwa, twardą dziewczynę, która skrywa swoje delikatne wnętrze czy osobę z tajemniczą przeszłością. Oczywiście z każdą z nich warto być w jak najlepszych relacjach, bo im większy poziom sympatii, tym lepiej nasze towarzyszki radzą sobie na placu boju.

I tutaj dochodzimy do elementu zabawy o najmniejszej objętości, czyli wsiadania do naszego mecha. U podstaw widać tutaj inspirację Dynasty Warriors, ponieważ przed naszymi bohaterami pojawią się niezliczone bataliony demonów. Twórcy nie chcieli jednak by ktokolwiek zaciął się na dłużej w omawianych etapach i tak naprawdę całość można przejść z zamkniętymi oczami. Najlepszą taktyką jest robienie uników w celu spowolnienia czasu oraz ładowania paska związanego z atakiem specjalnym.

Dzięki niemu będziemy mogli posłać w nicość całe zastępy wrogów, a większość bossów (poza ostatnim) padnie u naszych stóp, po wykonaniu dwóch specjalnych akcji. Tym samym pomimo całych pokładów efektowności segmenty walki nie porywają. Możemy oczywiście wydłużyć czas jaki spędzimy za sterami mecha dzięki misjom treningowym, jednak tutaj będziemy powtarzać poziomy, które już widzieliśmy, co daje nam fantastyczny przepis na szybkie znudzenie się. Warto również nadmienić, że w grze nie występuje coś takiego jak poziom trudności, co na pewno może zniechęcić graczy oczekujących wyzwania płynącego z zabawy.

Tym co jednak uderzyło mnie pozytywnie podczas grania w omawianą produkcję jest oprawa audiowizualna. Modele postaci oraz mechów to pierwsza klasa. Osobiście, jako fan historii o dużych robotach, byłem pełen podziwu jeśli chodzi o ich design. Z racji tego, że prezentowany świat należy do nurtu steampunku, to nasze jednostki są napędzane parą. Podczas przerywników widzimy jak z dużych rur dyszy para, oraz jak działają poszczególne elementy naszego narzędzia do walki z demonami. Sam design jest również na tyle oryginalny, że nie można tutejszych mechów pomylić z jakąkolwiek inną marką.

Dzięki temu, że odwiedzane przez nas lokacje są w miarę zamknięte, to twórcy nie pożałowali nam ładnie wyglądających wnętrz oraz terenów miejskich. Tym co jednak napędza całą zabawę są głosy postaci oraz muzyka. Jak to przystało na japońskich aktorów głosowych, czujemy, że każdy głos idealnie pasuje do postaci. Dodajmy do tego muzykę, która perfekcyjnie sprawdza się we wszystkich scenach od dramatycznych po komediowe i dostajemy produkcję, która spokojnie może być uznana za długie i dobre anime (fakt ten podkreśla również podział gry na epizody).

Osobiście jestem zaskoczony Sakura Wars. Na początku mojej zabawy sądziłem, że produkcja szybko mnie znudzi przez swoje granie na popularnych schematach. Jednak im dalej w las, tym bardziej chciałem zobaczyć w jakim kierunku potoczy się opowieść, ze względu na naszą grupę głównych bohaterów. Jeśli Sega będzie kontynuowała rozwój marki, to mam nadzieję, że w następnej odsłonie zostaną poprawione dwa największe grzechy omawianej dziś produkcji, czyli zbyt prosty system walki oraz dialogi, które na dłuższą metę nie oferują nam zbyt dużego pola do popisu. Jeśli jednak obecnie przymkniemy oko na te niedociągnięcia, to i tak w nasze ręce trafi produkcja mogąca przyciągnąć nas do ekranu telewizora na kilka przyjemnych wieczorów.

Grę do recenzji dostarczyła Cenega

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

PlayStation 4 playstation 4 recenzja Sakura Wars Sega
+

+ oprawa audiowizualna na wysokim poziomie
+ design świata przedstawionego
+ historia oraz bohaterowie

-

- średniej jakości system dialogowy
- walka bez żadnego wyzwania
- niektórych mogą odrzucić wszechobecne klisze

8
Sakura Wars to jedno z milszych zaskoczeń tego roku. Pomimo wszechobecnych klisz z mangi i anime, otrzymujemy dobrze skrojoną historię, która na pewno przypadnie do gustu fanom japońskiej popkultury. Jest to również świetny punkt wejścia, dla wszystkich, którzy chcieli kiedyś spróbować czegoś związanego z marką, a dla starych fanów będzie to dobrze skrojona produkcja, która pozwili im jeszcze wrócić do alternatywnej wizji ery Taishō.

Mateusz Papis

Z grami za pan brat od dziecka dzięki Tekkenowi 3. Miłośnik gatunków i gier wszelakich z nastawieniem na japońską sztukę game-devu. W momentach odpoczynku od elektronicznej rozrywki, fan szeroko pojętej kultury a także od niedawna zapalony modelarz Gundamów.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

RGG Studio zapowiada pokaz Yakuza Kiwami 3 & Dark Ties Direct

Ryu Ga Gotoku Studio zapowiedziało Yakuza Kiwami 3 & Dark Ties Direct. W poniedziałek poznamy nowe szczegóły na temat nadchodzącego remake'u!

TGA 2025: Total War: WARHAMMER 40,000 trafi na konsole

SEGA oraz The Creative Assembly Limited podczas TGA 2025 zaprezentowały Total War: WARHAMMER 40,000. Główną rolę zagra David Harbour znany z Stranger Things.

9

Recenzja: Two Point Museum (Switch 2)

Two Point Museum na Switcha 2 to zaskakująco dopracowany port pełen humoru i świetnej rozgrywki. Sprawdzamy, jak działa na najnowszej konsoli Nintendo.

Dzikie zwierzęta odwiedzą muzeum w nowym DLC do Two Point Museum

Dzikie zwierzęta odwiedzą muzeum w nowym DLC do Two Point Museum...

Football Manager 26 z nowym zwiastunem prezentującym taktyki

Football Manager 26 umożliwi stosowanie różnych taktyk, zarówno w przypadku posiadania piłki, jak i przy jej braku. Zobacz nowy zwiastun z rozgrywką.

Zwiastun premierowy Sonic Racing: CrossWorlds

Wsiadaj za kółko i ścigaj się z Soniciem i przyjaciółmi...

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

6 godzin temuAngie Adams

Marathon oficjalnie z datą premiery!

Okazuje się, że Xbox nie zepsuł niespodzianki aż tak bardzo. Marathon zobaczymy faktycznie już 5 marca! Jest też nowy zwiastun.

7 godzin temuBartosz Dula

Portalcon 2026: nasza relacja z wydarzenia

Kilka dni temu nasza redakcja wybrała się do Chorzowa na Portalcon 2026. Teraz opowiadamy, jak było na festiwalu pełnym planszówek!

1 dzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
4 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

4 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

4 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.