• PS5 Pro
    • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
6 dni temuKonrad Bosiacki

Cyberpunk 2077 na PS5 Pro vs PS5 – pełne porównanie jakości i wydajności

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem na PS5 Pro vs PS5. Czy PSSR 2 zmienia wszystko?

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Crimson Desert na PS5 Pro vs PS5 – spory skok jakości obrazu

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja – Sakura Wars (PS4)
PlayStation 4

Recenzja – Sakura Wars (PS4)

6 lat temu Mateusz Papis

Mechy i steampunk to zaskakująco dobre połączanie

Na pewno niewielu z was słyszało o marce Sakura Wars. Nie ma w tym nic dziwnego. Seria, pomimo tego, że w Japonii świeci triumfy od 1996 roku, tak na Zachodzie jest ona niezbyt popularna. Nadmienić warto, że obecnie możemy otrzymać tylko dwie produkcje rozgrywające się w tym uniwersum, gdzie ujrzymy angielskie napisy. Pierwszą z nich było wydane w 2005 roku Sakura Wars: So Long, My Love, które fani mogli ogrywać na PlayStation 2 oraz Nintendo Wii. Drugą natomiast jest przedmiot dzisiejszej recenzji czyli Sakura Wars (w Japonii okraszone nazwą New Sakura Wars). Pora więc zobaczyć co mają nam do zaoferowania mechy w steampunkowym wydaniu

Najnowsza odsłona tego wieloletniego cyklu jest określana jako “soft reboot”, co może być zachętą dla graczy, którzy nigdy nie mieli styczności z marką. Osobiście uważam, że taki zabieg jest dobrym zagraniem ze strony Segi, ponieważ starzy wyjadacze będą mogli cieszyć się z nawiązań do starszych odsłon, natomiast nowe osoby będą mogły zapoznać się z tą intrygującą wizją okresu Taishō. W kwestii fabuły natomiast możemy powiedzieć, że twórcy upodobali sobie czerpanie inspiracji z wielu gatunków mangi i anime. Znajdziemy tutaj wątki, które w mig rozgryzą miłośnicy takich gatunków jak: mecha, harem czy komedia. Mimo tego, że historia o perypetiach Sejiorou Kamiyamy oraz Kwiatowej Dywizji jest wielkim zlepkiem klisz, to wszystko jest nam podane w takiej formie, że z każdą kolejną godziną jesteśmy coraz bardziej wciągani przez zaprezentowany świat.

Oczywiście historia nie będzie parła do przodu bez odpowiedniej rozgrywki. Tutaj twórcy postanowili na ulepienie swojego dzieła z trzech składowych (jeśli będziemy liczyć karcianą minigrę to czterech). Mamy tutaj bowiem połączenie gry akcji, symulatora randkowania oraz klasycznej visual novelki. Jeśli ktoś myśli, że pierwszy aspekt będzie najbardziej okazały to muszę jak najszybciej wyprowadzić go z błędu. Naszym głównym zadaniem w celu poznania kolejnych elementów fabularnych będzie rozmowa z postaciami, pogłębianie z nimi relacji oraz wykonywanie dla nich prostych zadań.

Te ostatnie nie należą do zbyt skomplikowanych, bo skupiają się albo na wędrówce w konkretne miejsce w celu zebrania przedmiotu, bądź zdobycia informacji w ograniczonym czasie. Pomimo tego, że rozmowa to 80% zabawy, to sam system dialogów nie należy do zbyt powalających. Podczas kluczowych fragmentów konwersacji mamy do wyboru trzy ścieżki, w kierunku których możemy popchnąć rozmowę. Dodajmy do tego fakt, że jedna opcja totalnie nie pasuje do kontekstu i kończymy raptem z dwoma zdaniami, dzięki którym popchniemy fabułę na przód. Od siebie dodam, że jeśli jednocześnie poznamy charaktery bohaterek, to wszystkie rozmowy będziemy przeprowadzać na przysłowiowym autopilocie, bez rozmyślania, jaką kwestię powinniśmy wybrać..

Przez średniej jakości system dialogów cierpi drugi aspekt zabawy, czyli symulator randkowania. Wynika to z tego, że możemy być albo mężczyzną idealnym wobec naszych towarzyszek, bądź najgorszym człowiekiem na ziemi. Nie mamy żadnych opcji pośrednich, co moim zdaniem urozmaiciłoby niejeden dialog. Na szczęście bohaterki żeńskie zostały dobrze rozpisane, nawet pomimo tego, że widać jak na dłoni wiele klisz na jakich zostały one zbudowane. Mamy bowiem przyjaciółkę z dzieciństwa, twardą dziewczynę, która skrywa swoje delikatne wnętrze czy osobę z tajemniczą przeszłością. Oczywiście z każdą z nich warto być w jak najlepszych relacjach, bo im większy poziom sympatii, tym lepiej nasze towarzyszki radzą sobie na placu boju.

I tutaj dochodzimy do elementu zabawy o najmniejszej objętości, czyli wsiadania do naszego mecha. U podstaw widać tutaj inspirację Dynasty Warriors, ponieważ przed naszymi bohaterami pojawią się niezliczone bataliony demonów. Twórcy nie chcieli jednak by ktokolwiek zaciął się na dłużej w omawianych etapach i tak naprawdę całość można przejść z zamkniętymi oczami. Najlepszą taktyką jest robienie uników w celu spowolnienia czasu oraz ładowania paska związanego z atakiem specjalnym.

Dzięki niemu będziemy mogli posłać w nicość całe zastępy wrogów, a większość bossów (poza ostatnim) padnie u naszych stóp, po wykonaniu dwóch specjalnych akcji. Tym samym pomimo całych pokładów efektowności segmenty walki nie porywają. Możemy oczywiście wydłużyć czas jaki spędzimy za sterami mecha dzięki misjom treningowym, jednak tutaj będziemy powtarzać poziomy, które już widzieliśmy, co daje nam fantastyczny przepis na szybkie znudzenie się. Warto również nadmienić, że w grze nie występuje coś takiego jak poziom trudności, co na pewno może zniechęcić graczy oczekujących wyzwania płynącego z zabawy.

Tym co jednak uderzyło mnie pozytywnie podczas grania w omawianą produkcję jest oprawa audiowizualna. Modele postaci oraz mechów to pierwsza klasa. Osobiście, jako fan historii o dużych robotach, byłem pełen podziwu jeśli chodzi o ich design. Z racji tego, że prezentowany świat należy do nurtu steampunku, to nasze jednostki są napędzane parą. Podczas przerywników widzimy jak z dużych rur dyszy para, oraz jak działają poszczególne elementy naszego narzędzia do walki z demonami. Sam design jest również na tyle oryginalny, że nie można tutejszych mechów pomylić z jakąkolwiek inną marką.

Dzięki temu, że odwiedzane przez nas lokacje są w miarę zamknięte, to twórcy nie pożałowali nam ładnie wyglądających wnętrz oraz terenów miejskich. Tym co jednak napędza całą zabawę są głosy postaci oraz muzyka. Jak to przystało na japońskich aktorów głosowych, czujemy, że każdy głos idealnie pasuje do postaci. Dodajmy do tego muzykę, która perfekcyjnie sprawdza się we wszystkich scenach od dramatycznych po komediowe i dostajemy produkcję, która spokojnie może być uznana za długie i dobre anime (fakt ten podkreśla również podział gry na epizody).

Osobiście jestem zaskoczony Sakura Wars. Na początku mojej zabawy sądziłem, że produkcja szybko mnie znudzi przez swoje granie na popularnych schematach. Jednak im dalej w las, tym bardziej chciałem zobaczyć w jakim kierunku potoczy się opowieść, ze względu na naszą grupę głównych bohaterów. Jeśli Sega będzie kontynuowała rozwój marki, to mam nadzieję, że w następnej odsłonie zostaną poprawione dwa największe grzechy omawianej dziś produkcji, czyli zbyt prosty system walki oraz dialogi, które na dłuższą metę nie oferują nam zbyt dużego pola do popisu. Jeśli jednak obecnie przymkniemy oko na te niedociągnięcia, to i tak w nasze ręce trafi produkcja mogąca przyciągnąć nas do ekranu telewizora na kilka przyjemnych wieczorów.

Grę do recenzji dostarczyła Cenega

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

PlayStation 4 playstation 4 recenzja Sakura Wars Sega
+

+ oprawa audiowizualna na wysokim poziomie
+ design świata przedstawionego
+ historia oraz bohaterowie

-

- średniej jakości system dialogowy
- walka bez żadnego wyzwania
- niektórych mogą odrzucić wszechobecne klisze

8
Sakura Wars to jedno z milszych zaskoczeń tego roku. Pomimo wszechobecnych klisz z mangi i anime, otrzymujemy dobrze skrojoną historię, która na pewno przypadnie do gustu fanom japońskiej popkultury. Jest to również świetny punkt wejścia, dla wszystkich, którzy chcieli kiedyś spróbować czegoś związanego z marką, a dla starych fanów będzie to dobrze skrojona produkcja, która pozwili im jeszcze wrócić do alternatywnej wizji ery Taishō.

Mateusz Papis

Z grami za pan brat od dziecka dzięki Tekkenowi 3. Miłośnik gatunków i gier wszelakich z nastawieniem na japońską sztukę game-devu. W momentach odpoczynku od elektronicznej rozrywki, fan szeroko pojętej kultury a także od niedawna zapalony modelarz Gundamów.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Gran Turismo 7 z darmową aktualizacją 1.68. Trzy nowe auta i cztery wyścigi już dostępne

Gran Turismo 7 otrzymało darmową aktualizację 1.68. Patch dodaje trzy samochody oraz cztery nowe wyścigi w World Circuits.

9

Recenzja: Yakuza 3 Kiwami & Dark Ties (PlayStation 5)

Ryu Ga Gotoku Studio znów dostarcza nam gangsterskiej dramy, tym razem w postaci pakietu Yakuza 3 Kiwami oraz zupełnie nowej gry Dark Ties.

Virtua Fighter 5 R.E.V.O. World Stage w marcu trafi na Nintendo Switch 2

Kultowej serii bijatyk 3D - Virtua Fighter 5 R.E.V.O. World Stage zmierza na Nintendo Switch 2. W lutym beta testy.

Yakuza Kiwami 3 i Dark Ties otrzyma dziś wersję demo

SEGA zapowiedziała, że fani Ryu Ga Gotoku będą mieli okazję przetestować nadchodzący remake Yakuza 3 Kiwami i Dark Ties. Demo już dziś!

RGG Studio zapowiada pokaz Yakuza Kiwami 3 & Dark Ties Direct

Ryu Ga Gotoku Studio zapowiedziało Yakuza Kiwami 3 & Dark Ties Direct. W poniedziałek poznamy nowe szczegóły na temat nadchodzącego remake'u!

TGA 2025: Total War: WARHAMMER 40,000 trafi na konsole

SEGA oraz The Creative Assembly Limited podczas TGA 2025 zaprezentowały Total War: WARHAMMER 40,000. Główną rolę zagra David Harbour znany z Stranger Things.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera kwietnia 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

19 godzin temuKonrad Bosiacki

Dlaczego Euro Truck Simulator 2 i ATS na konsole powstają tak długo?

Twórcy Euro Truck Simulator 2 i American Truck Simulator tłumaczą, dlaczego porty na PS5 i Xbox są tak trudne. Pojawia się też temat Switch 2.

9
2 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: Pragmata (PS5) – Kosmos emocji

Capcom zabiera graczy w Kosmos, aby zaserwować nam niezapomnianą i pełną emocji przygodę, której bohaterami są człowiek i android. Zapraszam na recenzję gry Pragmata.

2 dni temuKonrad Bosiacki

Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. Xbox ujawnia datę i szczegóły pokazu

Koniec spekulacji. Metro 2039 zostało oficjalnie potwierdzone przez Xbox. Pierwsza prezentacja odbędzie się już w tym tygodniu podczas specjalnego wydarzenia.

6 dni temuBartosz Dula

Szaleństwo pocisków w nowych fragmentach rozgrywki z Saros

Premiera Saros nadchodzi wielkimi krokami. Na nowych fragmentach rozgrywki zobaczymy starcia rodem z klasycznych gier bullet hell.

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

PlayStation uruchamia Playerbase. Fani trafią do gier od PlayStation Studios!

Czy chciałbyś zobaczyć siebie jako postać w świecie Gran Turismo 7 lub innej grze od Sony?

7
1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: Kena: Bridge of Spirits (Switch 2) – Piękna podróż z technicznymi problemami

Kena: Bridge of Spirits na Switch 2 zachwyca stylem, ale rozczarowuje technicznie. Sprawdzamy port i porównujemy go z wersją PS5.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.