Debiutujące pierwotnie sześć lat temu Battle Worlds: Kronos to strategia turowa, za której przygotowanie odpowiada niemieckie studio KING Art Games. Tytuł ten obecnie dostępny jest na konsolach PlayStation 4, Xbox One, Nintendo Switch oraz pecetach.
Historia opowiedziana w produkcji nie jest zbyt rozbudowana. Akcja toczy się w odległej przyszłości na planecie Kronos. Podczas kolejnej wojny sukcesyjnej dwie frakcje walczą o władzę. Niezbyt ciekawą, przeciętną fabułę poznajemy za pośrednictwem m.in. kiepsko wykonanych przerywników filmowych.
Jako młody dowódca wyruszamy więc na pole walki. Pod względem rozgrywki mamy do czynienia z klasyczną strategią turową. Poruszamy się swoimi jednostkami po mapie złożonej z sześciokątnych pól oraz walczymy z grupkami napotkanych przeciwników. Posiadając ograniczone surowce musimy ukończyć otrzymane zadanie. Poziom trudności potyczek nie jest przesadnie wysoki. Przeciwnik zwykle czeka z atakiem, dopóki nie znajdziemy się w jego polu widzenia. Sam system walki sprawdza się nieźle. Największym problemem Battle Worlds: Kronos jest długość pojedynczej misji. Zadania potrafią zająć nawet parę godzin, przez co tytuł zaczyna szybko nudzić.
Wydanie dla konsoli Nintendo Switch niestety nie posiada sieciowych trybów wieloosobowych. Zamiast nich otrzymujemy opcję lokalnej rozgrywki dla maksymalnie 4 graczy. Każda osoba kolejno wykonuje swoje ruchy i przekazuje konsolę / kontroler do kolejnego gracza.
Oprawa audiowizualna produkcji wypada nieźle. Grafika jest czytelna i przyjemna dla oka. Port dla Nintendo Switch sprawdza się dobrze. Podczas rozgrywki nie natrafiłem na większe błędy, czy spadki płynności. Sterowanie za pomocą kontrolera działa ok, jednak znacznie lepiej korzystało mi się z ekranu dotykowego konsolki. Produkcja zawiera pełną polską wersję językową.
Battle Worlds: Kronos to ciekawa propozycja dla fanów strategii. Spora różnorodność jednostek oraz dość długa kampania mogą przyciągnąć na wiele godzin. Pojedyncze zadania są jednak zbyt długie, tytuł sporo by zyskał, gdyby zostały rozbite na kilka mniejszych misji. Miłym dodatkiem jest obecność lokalnego trybu wieloosobowego oraz pełnej polskiej wersji językowej.
Grę do recenzji dostarczyło Dead Good Media







Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.