Do premiery GTA 6 zostały niecałe cztery tygodnie. Konsole są już przygotowane, preordery opłacone, a urlopy zaplanowane. Warto jednak spojrzeć jeszcze na telewizor, bo to na nim spędzicie najbliższe dziesiątki, a pewnie i setki godzin w Vice City. Sprawdźcie, które parametry naprawdę mają znaczenie przy grze Rockstara, co ustawić przed premierą i czy jest sens zmieniać sprzęt właśnie teraz.
Co wiemy o wydajności GTA 6 na konsolach
Zacznijmy od faktów, bo to one decydują, czego potrzebujecie od ekranu. GTA 6 ukaże się 19 listopada na PS5 oraz Xbox Series X|S. Wersji na PC na razie nie zapowiedziano. Najwięcej emocji budzi płynność. Szef studia Rockstar North, Rob Nelson, podczas wizyty twórców internetowych w edynburskim studiu w sierpniu przyznał, że gra celuje w 30 klatek na sekundę na wszystkich konsolach. Jednocześnie Rockstar do tej pory nie opublikował oficjalnych informacji o liczbie klatek, rozdzielczości ani trybach graficznych dla żadnej z konsol. W sieci od dawna krąży też inny scenariusz. Digital Foundry wyraziło nadzieję, że przy niektórych konfiguracjach, prawdopodobnie z obsługą zmiennej częstotliwości odświeżania i 120 Hz, pojawi się tryb 40 kl./s. To jednak wciąż spekulacja, a nie zapowiedź.
Co to oznacza dla telewizora? Że w GTA 6 nie wygrywa ekran, który ma najwięcej herców na pudełku, tylko taki, który najlepiej radzi sobie z grą w 30 klatkach. A przy okazji jest gotowy na ewentualny tryb 40 kl./s, przyszłe łatki i kolejne generacje konsol.
30 klatek na sekundę: tu liczy się prezentacja ruchu
Przy 60 czy 120 klatkach różnice między telewizorami w prezentacji ruchu łatwo przeoczyć. Przy 30 klatkach wychodzą na wierzch. Każda klatka wisi na ekranie dwa razy dłużej, a sposób, w jaki matryca przechodzi między nimi, wpływa na to, czy przejażdżka po Vice City będzie wyglądać płynnie, czy będzie rwać. Telewizory OLED mają niemal natychmiastowy czas reakcji pikseli. W filmach i grach w wysokim klatkażu to ogromna zaleta, bo obraz jest ostry i czysty. Przy 30 klatkach ta sama cecha sprawia jednak, że szybkie obroty kamery mogą wyglądać na lekko „poszarpane”. Ekran przeskakuje z klatki na klatkę bez żadnego wygładzenia. Część graczy w ogóle tego nie zauważa, a część po pierwszym pościgu nie jest w stanie przestać tego widzieć. Telewizory LCD, w tym Mini LED, mają wolniejsze przejścia pikseli. Paradoksalnie przy 30 klatkach ruch może się na nich wydawać nieco bardziej miękki, kosztem lekkiego rozmycia przy szybkich ruchach.
Kuszącym rozwiązaniem wydaje się funkcja wygładzania ruchu, którą producenci nazywają różnie (TruMotion, Motion Xcelerator, Motionflow). W grach lepiej jej nie włączać. Generowanie dodatkowych klatek zwykle znacząco zwiększa opóźnienie, a w strzelaninach i pościgach poczujecie to w każdym ruchu gałką. Niektóre nowsze telewizory oferują wygładzanie ruchu działające także w trybie gry, z niewielkim opóźnieniem. Jeśli wasz model ma taką opcję, warto ją przetestować na własnej skórze. Trzeba jednak pamiętać, że przy płynności przy szybkich ruchach kamery mogą pojawiać się drobne artefakty.
HDR: Vice City to idealny materiał testowy
Zwiastuny pokazują jasno, że Rockstar postawił na oświetlenie. Zachody słońca nad oceanem, neony odbijające się w mokrym asfalcie, nocne kluby i rozgrzane słońcem plaże to sceny stworzone dla HDR. Ale tylko na telewizorze, który faktycznie potrafi ten HDR pokazać. Kluczowe są tu dwie cechy. Pierwsza to jasność szczytowa, czyli to, jak mocno ekran potrafi rozświetlić małe fragmenty obrazu, na przykład refleksy słońca czy neony. Druga to kontrast i kontrola podświetlenia. Na OLED-ach każdy piksel świeci sam, więc jasny neon na tle nocnego nieba nie rozlewa się poświatą. W telewizorach LCD o jakości decyduje liczba stref lokalnego wygaszania. Modele Mini LED mają ich setki lub tysiące i dobrze radzą sobie z ciemnymi scenami. Tańsze ekrany z podświetleniem krawędziowym potrafią zamienić nocne Vice City w szarą mgłę.
Pamiętajcie, że logo HDR na pudełku jeszcze o niczym nie świadczy! Wiele budżetowych telewizorów przyjmuje sygnał HDR, ale nie ma jasności ani kontrastu, by pokazać jego zalety. W praktyce obraz bywa nawet gorszy niż w SDR: ciemniejszy i bardziej płaski.
– GTA 6 będzie dla wielu graczy pierwszym tytułem, w którym naprawdę zobaczą, czy ich telewizor radzi sobie z HDR i ruchem przy niskim klatkażu. Specyfikacja techniczna tego nie pokaże. Dlatego w naszych testach mierzymy jasność szczytową w małych i dużych polach, kontrast, opóźnienie w trybie gry i jakość prezentacji ruchu, a wyniki porównujemy między modelami z różnych półek cenowych – mówi redakcja serwisu wybierz.tv.
Input lag i tryb gry
GTA to nie tylko spokojne zwiedzanie. Strzelaniny, pościgi i ucieczki przed policją wymagają szybkiej reakcji, a każda milisekunda opóźnienia między wciśnięciem przycisku a reakcją na ekranie sumuje się z opóźnieniem samej gry. Przy 30 klatkach to opóźnienie jest już z natury wyższe niż w szybszych tytułach, więc telewizor nie powinien dokładać swojego. Wszystkie nowoczesne telewizory mają tryb gry, który wyłącza większość przetwarzania obrazu i skraca opóźnienie do kilku–kilkunastu milisekund. Warto też włączyć ALLM, czyli automatyczny tryb niskiego opóźnienia. Dzięki niemu telewizor sam przełącza się w tryb gry, gdy wykryje sygnał z konsoli, i wraca do zwykłych ustawień, gdy włączycie Netfliksa. Różnica między trybem gry a standardowym trybem obrazu w niektórych telewizorach wynosi nawet kilkadziesiąt milisekund. To dużo, gdy celujecie do przeciwnika zza samochodu.
HDMI 2.1, 120 Hz i VRR: czy to w ogóle potrzebne przy 30 klatkach?
To pytanie słychać ostatnio najczęściej. Skoro gra ma celować w 30 kl./s, po co komu 120 Hz? Jest kilka powodów, dla których warto o tym myśleć.
Po pierwsze, ewentualny tryb 40 kl./s. Jeśli Rockstar zdecyduje się na taki kompromis, choćby na PS5 Pro albo w późniejszej aktualizacji, będzie on działał tylko na ekranach, które przyjmą sygnał 120 Hz. Liczba 40 dzieli się bez reszty przez 120, ale nie przez 60. Na zwykłym telewizorze 60 Hz taki tryb po prostu się nie pojawi. Różnica między 30 a 40 klatkami wydaje się niewielka, ale czas wyświetlania jednej klatki spada z 33 do 25 milisekund, a płynność jest wyraźnie lepsza.
Po drugie, VRR, czyli zmienna częstotliwość odświeżania. Synchronizuje odświeżanie telewizora z liczbą klatek generowanych przez konsolę, co eliminuje rwanie obrazu i przycięcia przy spadkach płynności. W przypadku gry zablokowanej na 30 kl./s VRR zwykle niewiele zmieni, bo większość telewizorów i konsol obsługuje zmienną częstotliwość dopiero od około 48 Hz w górę. Przy trybie 40 kl./s, nieodblokowanej liczbie klatek czy innych grach na tej samej konsoli to jednak funkcja, której nie chcecie już wyłączać.
Po trzecie, przyszłość. Historia GTA V pokazuje, że Rockstar wraca do swoich gier na kolejnych generacjach sprzętu. Telewizor kupuje się na kilka lat, a w tym czasie pojawią się nowe konsole i łatki. Ekran z HDMI 2.1 i 120 Hz będzie na nie gotowy.
Przy zakupie sprawdźcie też, ile portów HDMI 2.1 ma dany model. W niektórych telewizorach pełną przepustowość obsługują tylko dwa złącza, a jedno z nich bywa jednocześnie portem eARC dla soundbara. Jeśli macie PS5, Xboxa i soundbar, łatwo zabraknąć gniazd.
OLED a statyczne elementy HUD
Właściciele OLED-ów pytają często o ryzyko trwałych powidoków, czyli wypalenia ekranu. W grach z otwartym światem źródłem zagrożenia jest interfejs: minimapa w rogu ekranu, wskaźniki zdrowia i ikony, które wyświetlają się w tym samym miejscu przez wiele godzin z rzędu.
Nowoczesne telewizory OLED mają szereg zabezpieczeń. Delikatnie przesuwają obraz, przyciemniają statyczne elementy i uruchamiają cykle odświeżania matrycy, gdy telewizor przechodzi w tryb czuwania. Przy normalnym, zróżnicowanym korzystaniu ryzyko jest dziś niewielkie. Jeśli jednak planujecie maratony po kilkanaście godzin dziennie przez kilka tygodni, warto zastosować kilka prostych zasad. Nie wyłączajcie wbudowanych zabezpieczeń matrycy, przeplatajcie GTA innymi treściami i sprawdźcie w ustawieniach gry, czy da się zmniejszyć przezroczystość HUD lub ukrywać minimapę, gdy nie jest potrzebna. Seria GTA tradycyjnie oferowała takie opcje.
Rozmiar ekranu i odległość
Vice City zachwyca skalą i szczegółami, więc większy ekran ma tu sens. Przy odległości około 2–2,5 metra od kanapy dobrze sprawdzi się 55–65 cali, a przy większym salonie warto rozważyć 75 cali. Przy 4K piksele są na tyle małe, że można usiąść stosunkowo blisko, a obraz wciąż będzie ostry.
Pamiętajcie jednak, że przy 30 klatkach na dużym ekranie, z którego widzicie więcej w polu widzenia, wszelkie niedoskonałości ruchu są bardziej odczuwalne. Jeśli płynność jest dla was ważniejsza niż wrażenie kinowe, nie przesadzajcie z przekątną.
Niezależnie od tego, czy kupujecie nowy telewizor, czy zostajecie przy obecnym, warto poświęcić pół godziny na konfigurację jeszcze przed premierą. W dniu wydania będziecie chcieli grać, a nie grzebać w menu.
- Zaktualizujcie oprogramowanie telewizora i konsoli. Producenci często poprawiają obsługę VRR, HDR i trybu gry w aktualizacjach.
- Włączcie pełną przepustowość HDMI w porcie, do którego podłączona jest konsola. Producenci różnie ją nazywają: Input Signal Plus, HDMI Ultra HD Deep Colour, Enhanced Format. Bez niej telewizor może nie przyjąć 4K 120 Hz ani pełnego HDR.
- Włączcie ALLM i VRR w ustawieniach telewizora oraz VRR i 120 Hz w ustawieniach konsoli.
- Wyłączcie wygładzanie ruchu, redukcję szumów i „dynamiczny kontrast” w trybie gry. Zwiększają opóźnienie i przekłamują obraz.
- Skalibrujcie HDR w konsoli. PS5 i Xbox mają wbudowane narzędzia do ustawienia jasności szczytowej i poziomu czerni. Jeśli telewizor oferuje tryb HGIG, włączcie go przed kalibracją. Konsola i gra przejmą wtedy mapowanie tonów, a obraz będzie zgodny z zamysłem twórców.
- Sprawdźcie dźwięk. Jeśli korzystacie z soundbara, upewnijcie się, że eARC działa i nie wprowadza opóźnienia między obrazem a dźwiękiem.
Kupować teraz czy po premierze?
Jeśli wasz obecny telewizor ma kilka lat, nie obsługuje HDMI 2.1 i ma słaby HDR, GTA 6 to dobry pretekst do wymiany. Warto jednak pamiętać o kalendarzu. Black Friday wypada w tym roku 27 listopada, zaledwie osiem dni po premierze, a pierwsze promocje sklepy uruchamiają zwykle już na początku miesiąca. Kto nie musi mieć nowego ekranu na sam dzień premiery, może sporo zaoszczędzić, czekając tydzień.
Przed zakupem warto porównać modele na podstawie niezależnych pomiarów, a nie samych haseł z ulotek. W testach telewizorów znajdziecie wyniki opóźnienia w trybie gry, jasności HDR i jakości ruchu, czyli dokładnie tych parametrów, które w GTA 6 będą miały największe znaczenie.
Podsumowanie
GTA 6 prawdopodobnie zadebiutuje w 30 klatkach na sekundę, więc najważniejsze cechy telewizora to dobra prezentacja ruchu przy niskim klatkażu, niski input lag w trybie gry i porządny HDR, który odda klimat Vice City. HDMI 2.1, 120 Hz i VRR nie są na premierę obowiązkowe, ale to inwestycja w ewentualny tryb 40 kl./s, przyszłe aktualizacje i kolejne gry. A jeśli zostajecie przy obecnym telewizorze, pół godziny poświęcone na konfigurację przed 19 listopada może zrobić większą różnicę, niż się spodziewacie.
Materiał zewnętrzny
Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.