• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
11 godzin temuKonrad Bosiacki

Krótkometrażowy film Resident Evil Requiem ukazuje tragedię Raccoon City

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem: 60 FPS-ów w 4k i Ray Tracing na PS5 Pro

1 tydzień temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

3 tygodnie temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Kirby Air Riders [Switch 2]
Nintendo Switch 2

Recenzja: Kirby Air Riders [Switch 2]

2 miesiące temu Bartosz Kałkus

W 2003 roku na konsolę Nintendo GameCube trafił Kirby Air Ride – tytuł nietypowy i dość niszowy, zwłaszcza poza Japonią. Przez lata pozostawał on w cieniu, a fani stracili już nadzieję na kontynuację. Aż do teraz, kiedy Nintendo ogłosiło powrót tej unikalnej marki w postaci Kirby Air Riders! Pytanie, które od razu nasuwa się na usta, brzmi: czy powrót ten nastąpił w glorii i chwale, czy może gra okaże się jedynie odgrzewanym kotletem?

Na pierwszy rzut oka Kirby Air Riders może zostać uznany za kolejnego klona i bezpośrednią konkurencję dla niekwestionowanego króla gatunku, Mario Kart. Naturalne jest więc pytanie, po co Nintendo kolejny tytuł wyścigowy. Jak się okazuje, te obawy są bezpodstawne. Kirby Air Riders to produkcja o zupełnie innym charakterze i filozofii rozgrywki, kierowana do graczy szukających bardziej wymagającego i specyficznego doświadczenia.

Jazda na autopilocie

Istotą rozgrywki jest ściganie się pojazdami znanymi jako Air Ride Machines, na których zasiadają postacie z uniwersum Kirby’ego. To, co od razu odróżnia ten tytuł od typowych kart racerów, to brak bezpośredniej kontroli nad przyspieszeniem. Maszyna automatycznie utrzymuje stałą prędkość bazową, a rola gracza sprowadza się do sterowania, manewrowania i strategicznego wykorzystania mechanizmów zwiększających szybkość.

Najważniejszym elementem w arsenale jest hamulec. Jego użycie powoduje nie tylko zwolnienie, a nawet zatrzymanie pojazdu, ale co ważniejsze, ładowanie potężnego przyspieszenia. Moment zwolnienia hamulca to moment wystrzelenia w przód z impetem. Ten sam mechanizm jest kluczowy do pokonywania zakrętów. Wchodzenie w drifty i strategiczne zwalnianie jest jedynym sposobem na utrzymanie tempa na ostrych łukach i natychmiastowe odpalenie dopalacza po wyjściu z nich. Dodatkowo trasy są pełne wyskoków i ramp. Perfekcyjne wylądowanie, prostopadle do powierzchni, nagradza nas kolejnym, krótkim boostem, nagradzając precyzję.

Połykanie przeciwników

Trasy nie są wolne od zagrożeń. Oprócz rywalizujących zawodników spotkamy na nich również przeciwników, typowych dla gier z Kirby’m. Zgodnie z tradycją serii, możemy ich wciągnąć i połknąć, a następnie wystrzelić jako pocisk w kierunku poprzedzającego nas gracza. Po naładowaniu specjalnego paska energii otrzymujemy dostęp do ataku specjalnego. Nie tylko dodaje nam prędkości, ale także atakuje wszystkich znajdujących się w pobliżu.

Najbardziej kontrowersyjnym elementem sterowania jest fakt, że wszystkie kluczowe czynności (hamowanie/ładowanie boosta, połykanie) są przypisane do jednego przycisku. To, którą akcję wykonamy, zależy od kontekstu, przede wszystkim od bliskości przeciwnika. Może to prowadzić do frustrujących sytuacji, w których gracz, chcąc połknąć wroga, naciska przycisk, ale będąc o milisekundę za daleko, niepotrzebnie zwalnia.

Wspomniana prosta konfiguracja sterowania może sugerować, że gra jest łatwa do opanowania. Nic bardziej mylnego. Kirby Air Riders wymaga przyzwyczajenia, nauki i sporej precyzji. Nie jest to tytuł, który bez problemu uruchomisz z nowicjuszami. To właśnie tutaj leży największa różnica względem Mario Kart, które stawia na natychmiastową dostępność i zabawę dla każdego, oferując liczne ułatwienia. Kirby Air Riders żąda od gracza więcej. Świadczy o tym fakt, że praktycznie każda opcja w menu posiada rozbudowany tutorial, co jest jasnym sygnałem, że opanowanie mechaniki zajmie dłuższą chwilę.

Tryby zabawy

W grze znajdziemy 3 powracające z oryginału główne tryby gry. Pierwszy to Air Ride, czyli klasyczny wyścig. Startujemy z innymi graczami i walczymy o to, kto dojedzie do mety na pierwszym miejscu. Drugim trybem rozgrywki jest Top Ride. Jest to zabawa, podczas której kamera umieszczona jest z góry. Jak w klasycznych Micro Machines z NESa widzimy całą akcję z góry i staramy się dokończyć wyścig na podium.

Ostatnim powracającym trybem jest City Trial. To wyzwanie dla nawet 16 graczy, gdzie w pierwszej fazie poruszamy się po dużej mapie i zbieramy ulepszenia dla naszego pojazdu. Na mapie dostępne będą różne znajdźki jak i od czasu do czasu załapiemy się na dodatkowe wydarzenia. Po skompletowaniu naszej super maszyny ruszymy na stadion, gdzie czeka nas główne wyzwanie. 

Nowością w tej części jest tryb fabularny Road Trip. Jest to prosta opowieść, podczas której zaznajomimy się z wszystkimi aspektami poszczególnych dostępnych tutaj trybów rozgrywki. Tuż po tutorialu jest to chyba najlepsze miejsce do rozpoczęcia swojej przygody z grą.

Oprawa techniczna i podsumowanie

Na duży plus zasługuje wykonanie techniczne. Gra zachowuje się bardzo stabilnie, a płynność rozgrywki jest nienaganna, co jest kluczowe dla tak szybkiego tytułu. Choć grafika nie celuje w fotorealizm, stylistyka jest barwna i przyjemna dla oka, w pełni oddając klimat uniwersum Kirby’ego. Projekty tras są różnorodne i pełne ciekawych detali, choć szkoda, że w ferworze szybkiej jazdy brakuje czasu, by w pełni nacieszyć się widokami.

Kirby Air Riders to specyficzny, ale satysfakcjonujący tytuł. Nie jest to gra dla każdego w stylu Mario Kart, lecz doświadczenie stworzone z myślą o fanach szybkiej jazdy i unikalnej mechaniki, którzy są gotowi poświęcić czas na jej opanowanie. I choć samemu nie od razu poczułem chemię do tego tytułu, cieszę się, że Nintendo dało szansę tak odważnemu i innemu projektowi. Pasja Masahiro Sakuraiego, twórcy serii, jest widoczna w każdym aspekcie gry, a zaangażowanie w ten projekt zasługuje na uznanie. Jeśli szukasz wyścigów, które wymykają się schematów, to jest to produkcja, którą warto mieć na oku.

Kod recenzencki dostarczył ConQuest Entertainment – oficjalny dystrybutor Nintendo w Polsce.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Kirby Kirby Air Riders Nintendo
+

+ Oprawa i wykonanie
+ Interesujący pomysł na rozgrywkę
+ Może być wymagająca

-

- Nie nadaje się dla nowych graczy
- Sterowanie jednym przyciskiem może być aż nadto uproszczone

7.0
Kirby Air Riders to wyścigówka o unikalnej tożsamości, która stawia na technikę jazdy i dynamiczne, nieoczywiste mechaniki zamiast familijnej przystępności rodem z Mario Kart. To wymagający, ale satysfakcjonujący powrót kultowej marki, pełen kolorowej energii i wyraźnej pasji twórców. Nie jest to gra dla każdego, ale ci, którzy dadzą jej szansę, znajdą tu doświadczenie jedyne w swoim rodzaju.

Bartosz Kałkus

Miłością do gier zaraził go starszy brat, więc z konsolami jest zaznajomiony od kołyski. Miłośnik wszystkich gatunków gier poza wyścigami i grami sportowymi. Osoba pozytywnie nastawiona do życia, która stara się znaleźć coś dobrego nawet w najgorszym tytule. Bardziej niż grafiką gry ujmują go muzyką, a najlepsze ścieżki dźwiękowe z gier ma zawsze przy sobie. Kolekcjoner, któremu już powoli zaczyna kończyć się miejsce na półce. W ostatnich latach wielki fan gier planszowych, a teraz nie może się doczekać aż będzie mógł grać w coop z synkami.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Mamy garść nowych informacji o Tomodachi Life: Living the Dream!

Wczoraj zobaczyliśmy Nintendo Direct poświęcony nadchodzącemu Tomodachi Life: Living the Dream. Twórcy ujawnili dużo zaskakujących wieści!

Dwóch weteranów opuściło Nintendo

W ciągu ostatnich miesięcy Nintendo straciło dwóch pracowników, którzy byli w firmie od prawie czterech dekad.

8

Recenzja: Animal Crossing: New Horizons (Nintendo Switch 2)

Animal Crossing: New Horizons swoją premierę miało niespełna sześć lat temu. Czy wersja gry z ulepszeniami dla Switcha 2 jest warta uwagi?

Yoshi dołącza do obsady filmu The Super Mario Galaxy Movie

Yoshi dołącza do obsady filmu The Super Mario Galaxy Movie...

Super Mario Bros. Wonder w wersji na Switcha 2 w marcu

Kolejna gra o Mario po polsku!

Duża aktualizacja dla Donkey Kong Country Returns HD dodaje wsparcie dla Switcha 2!

Duża aktualizacja dla Donkey Kong Country Returns HD dodaje wsparcie dla Switcha 2!

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

13 godzin temuKonrad Bosiacki

Resident Evil 4 i Resident Evil Village od dziś po polsku!

Capcom i Cenega poinformowały dziś, że Resident Evil 4 i Resident Evil Village właśnie otrzymały polskie wersje językowe.

1 dzień temuBartosz Dula

I Hate This Place – nasz wywiad z Broken Mirror Games

I Hate This Place to pierwsza gra od młodego zespołu Broken Mirror Games. Zapraszamy do sprawdzenia naszego wywiadu z producentem tytułu!

4 dni temuBartosz Dula

Mamy garść nowych informacji o Tomodachi Life: Living the Dream!

Wczoraj zobaczyliśmy Nintendo Direct poświęcony nadchodzącemu Tomodachi Life: Living the Dream. Twórcy ujawnili dużo zaskakujących wieści!

1 tydzień temuRedakcja

Graliśmy w Resident Evil Requiem! Nasze wrażenia po 3 godzinach rozgrywki

Odwiedziliśmy biuro polskiego wydawcy, firmy Cenega, aby spędzić 3 godziny z grą Resident Evil Requiem. Oto nasze wrażenia.

1 tydzień temuRedakcja

Drift: od Przełęczy Usui do Forza Horizon 6

Premiera Forza Horizon 6 już tuż tuż, dziś więc przyjrzymy się fenomenowi driftu, sportowo-kulturowemu wprost z miejsca akcji, Japonii.

Ikona gry battlefield
1 tydzień temuRedakcja

Battlefield przez lata – moja przygoda z serią

Marka Battlefield jest z nami niemal od ćwierć dekady, Dziś przed wami moje osobiste doświadczenia z nią.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.