Próba określenia długości gry, takiej jak Diablo IV, wydaje się dość bezsensownym przedsięwzięciem. Oczywiście dlatego, że gracze mogą technicznie grindować ją przez całą wieczność. Zastępca dyrektora ds. gry, Joseph Piepiora, zapytany o to, ile czasu zajmie osiągnięcie limitu poziomu gry, odpowiedział, że… 150 godzin. Dużo czy nie?
By wszystko było jasne, nie jest to 150 godzin na ukończenie kampanii. Blizzard już wcześniej stwierdził, że fabuła zajmie większości graczy około 35 godzin. Każdy, kto będzie chciał kontynuować zabawę poza wątkiem fabularnym i osiągnąć maksymalny poziom, trochę z grą czasu spędzi.
Warto również zauważyć, że osiągnięcie maksymalnego poziomu nie oznacza końca rozwoju postaci. Oprócz zdobywania celów związanych ze zdobywaniem legendarnych łupów, będziemy także awansować na planszy Mistrza. Pozwoli nam to jeszcze bardziej dostosować atrybuty swojego bohatera i wypracować własny styl gry.
Blizzard najwyraźniej myśli, że Diablo IV zatrzyma zaangażowanie graczy. Czy 150 godzin odstrasza, czy zachęca? Odpowiedź pozostawiamy Wam. W końcu za miesiąc i kilka dni czeka nas wielka premiera tytułu.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.