Wczoraj dowiedzieliśmy się trochę o planach DICE na kolejne miesiące prac nad Battlefield 2042. Start pierwszego sezonu zobaczymy dopiero latem.
Gdy pod koniec zeszłego roku dataminerzy dorwali się do plików Battlefield 2042, odnaleźli oni nagrody sugerujące 12 tygodni przed-sezonowych nagród. Sugerowało to, że start pierwszego sezonu będzie gdzieś w okolicy marca. Wczorajsze oświadczenie jeszcze wydłużyło nasze oczekiwanie.
Już marzec mocno rozczarował fanów Battlefielda, którzy czekali na nowe treści, jak mapy czy bronie. Teraz, przyjdzie nam czekać jeszcze kwartał dłużej. Swoją decyzję DICE jednak dobrze tłumaczy: wolą skupić się naprawieniu istniejących problemów i ogarnięciu tego, co się da, zanim pojawi się nowy content. O dziwo, spora część społeczności BF2042 patrzy na to z pewną dozą (ostrożnego) optymizmu.
W notce czytamy o planie lepszej komunikacji ze społecznością, zarówno na forum, jak i na kanałach społecznościowych gry. Wiemy, że na tapecie oprócz błędów, są jeszcze poprawki dotyczące map, a także specjalistów.
By trochę udobruchać posiadaczy wersji Gold i Ultimate, przy następnej aktualizacji dostaną oni sporą paczkę skinów i elementów personalizacji — nowy kostium dla Mackaya, skin na Bolte’a, Magnum i K30. Nową broń do walki wręcz, kartę gracza i tag. Pamiętajcie jednak, że nagrody są tylko dla tych, którzy grę posiadali przed oświadczeniem, czyli przed 1 lutego. Poniżej możecie spojrzeć na to wszystko:

Jak może wiecie, EA miało wczoraj podsumowanie finansowe kwartału i Battlefield mocno rozczarował pod kątem swoich wyników. Przez bardzo słaby start gry EA obniżyło swoje oczekiwania o 100 milionów dolarów. Nie jest to jednak poważny problem dla całego wydawnictwa, bo Battlefield to mniej niż 10% ich przychodów (Apex Legends zaraz przebije miliard dolarów!).
Bardzo ważne jest to, że DICE skupione jest na naprawianiu gry i wcale nie ma ochoty się poddawać i porzucać projektu. To dla mnie (prywatnie) wielka ulga.
Źródło: Battlefield
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.