• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
6 dni temuAngie Adams

Nowy darmowy Raider Tool w ARC Raiders!

2 tygodnie temuAngie Adams

ARC Raiders z 12 milionami sprzedanych kopii

1 miesiąc temuAngie Adams

ARC Raiders z kilkoma kampaniami z nagrodami dla graczy

1 miesiąc temuAngie Adams

ARC Raiders: gdzie znaleźć Candleberries na Spaceport?

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Moonglow Bay (Xbox)
Xbox One Xbox Series

Recenzja: Moonglow Bay (Xbox)

4 lata temu Angie Adams

Witajcie w Moonglow Bay! Jak spisuje się voxel-artowy RPG z mocnym naciskiem na łowienie ryb?

To tytuł, którego wyczekuję od miesięcy, choć nie jestem Wam w stanie odpowiedzieć racjonalnie na pytanie “dlaczego”. Łowienie ryb nie należy do moich ulubionych aktywności, a pomiędzy miłością do strzelanek i serii The Sims, z samego opisu Moonglow Bay nie brzmi, jak gra dla mnie. Ale to nic. Z utęsknieniem wyczekiwałam daty premiery, raz przesuniętej i przebierałam nóżkami, nie mogąc się doczekać.

Przy okazji zdążyłam się ciut ucieszyć, że przesunięto też premierę Battlefield 2042, dając mi sporo czasu na zapoznanie się z voxelowym wędkowaniem.

Fabuła

Jako senior (lub seniorka) wracamy do Moonglow Bay, podupadającego nadmorskiego miasteczka, które lata świetności ma już za sobą. Staramy się nadać życiu znowu sens, po utracie drugiej połówki. Z pomocą dorosłej już córki, zajmiemy się odrestaurowaniem łodzi i podnoszeniem morale innych mieszkańców miasteczka. Niedługo później wyruszamy na wodę, by odkryć mieszkające tam tajemnice.

Rozgrywka

Grę rozpoczynamy od wybrania wyglądu swojej postaci (z czterech dostępnych), później podajemy jej imię oraz zaimki. Przez podobny proces przechodzimy z naszą drugą połówką, choć wygląd będzie miał już przypisane imię (zazwyczaj gender-neutral, jak Robin czy Taylor). Ostatni krok to wybranie zaimków i możemy wyruszać na łowy!

Przenosimy się później na łódź, gdzie uczymy się pierwszych kroków wędkowania.

Prawdziwa gra rozpoczyna się trzy lata później, gdy nasza druga połówka zostaje żywa już tylko w naszych wspomnieniach. Podupadające Moonglow Bay potrzebuje człowieka z misją i sercem, który przywróci miasto do życia, jednocześnie sprawdzając wszystkie miejscowe legendy.

W tym celu zaczniemy rozkręcać swój biznes z kuchnią skupioną na rybach i owocach morza.

Wyprawiamy się więc w morze, przygotowujemy przynęty i poznajemy nowe gatunki morskich stworzeń i przepisy, którymi uraczymy mieszkańców Moonglow Bay. Oprócz tego czekać na nas będzie szereg zadań, zarówno w głównej nitce, jak i tych pobocznych. Nie wszystko jednak znajdziemy w dzienniczku — są też mini-misje, w których przynosimy konkretnym mieszkańcom wybrane potrawy, w zamian za które dzielą się oni z nami przeróżnymi historyjkami. Nie zawsze o rybach.

Grafika

Nad Moonglow Bay pracowało dwoje artystów, Lu, graficzka, która przygotowała wszystkie obrazki ryb, potraw czy avatary, które wyświetlają się podczas rozmów. Zach z kolei jest artystą voxelowym, więc… sami wiecie, która część gry wyszła spod jego ręki. I trzeba przyznać, że wyszło im to niesamowicie.

Kolorystyka jest cudowna, postacie urocze, a miejsca pełne detali i życia. W grze zobaczymy zarówno zmiany pór dnia, jak i różne warunki pogodowe, wpływające nie tylko na wygląd otoczenia, ale także na szanse złapania konkretnych okazów.

Każda złowiona ryba będzie inaczej wyglądać, będą one także miały inne rozmiary i całość wygląda naprawdę ładnie. Postacie będą miały sporo detali, jak troki w kurtkach, różne fryzury czy inne elementy garderoby, które bez trudu rozróżnimy nawet w voxelowych grafikach. Wow.

Wraz z postępem fabuły, Moonglow Bay będzie pięknieć, a “echa” nowych udogodnień zobaczycie dzięki bugowi z cieniami. Wiecie, jeśli zobaczycie na mapie cień w miejscu, gdzie nic nie powinno go rzucać… to znaczy, że coś się tam później pojawi.

Muzyka i oprawa audio

Za muzykę w grze odpowiada Lena Raine, która ma na swoim koncie chociażby głośne Celeste. Jeden z utworów strasznie kojarzył mi się z Disco Elysium, co oczywiście wzmożone było jeszcze przez fakt, że w obie gry grałam w tym samym czasie. Całość jest generalnie bardzo pikselkowa i świetnie pasuje do tego świata. Tempo i wydźwięk muzyki zmieniać się będzie w zależności od intensywności scen lub odwiedzanych miejsc.

Postacie nie będą mieć głosu, a całość dialogów jest nam zaprezentowana w formie pisemnej. Wśród dźwięków otoczenia znajdziemy głównie odgłosy związane z łowieniem ryb i naszą łodzią.

Sterowanie

To niestety jeden z najsłabszych elementów Moonglow Bay. Choć wiem, że sporo problemów zostanie poprawionych w nadchodzących aktualizacjach, na ten moment nie jest idealnie. Większość interakcji wykonujemy na klawiszach z literami, choć interfejs pokaże nam tylko cztery kółeczka na planie plusa i jedno wybrane zaznaczy kolorem akcentowym (domyślnie niebieskim). W przyszłości akcje będą działać zarówno na klawiszach ABXY, jak i na D-padzie, umożliwiając klikanie dowolną ręką.

Najwięcej akcji przypisanych będzie do klawiszy A, Y oraz B. Gotując składniki wyjmiemy klikając A, przygotowywać będziemy używając B w konkretny sposób, a parę mechanizmów będzie od nas wymagało poruszania analogiem. Łowiąc ryby używać będziemy triggerów. Sporo z klawiszy i ruchów trzeba wyczaić samemu, choć w odpowiednich momentach gry pojawią się mini-tutoriale lub wskazówki. Gra nie obsługuje polskiej wersji językowej, więc musicie wypatrywać napisów typu “Hold” czy “Tap”, które pojawią się przy wskazówkach.

Poruszanie się postacią mamy na lewym analogu, prawy odpowie za ruch kamery, którą przez większość czasu możemy dowolnie obracać.

Interfejs

Pomijając problemy z widocznością kolorów akcentowych na ikonkach, szczególnie, gdy ktoś ma wadę wzroku, całość interfejsu jest niesamowicie urocza. Z lewej na dole mamy kompas, na którym widzimy też zarysy miejsc czy budynków z mapy, a w prawym górnym rogu informację o posiadanych pieniądzach (naszą walutą są muszle) oraz kafelek z godziną i dniem. I ten ostatni, największy, kafelek, będzie się non stop zmieniał! Zobaczymy na nim pogodę i pory dnia. Kolory wszystkich pozostałych ikonek będą zmieniać się zgodnie z właśnie porą dnia czy pogodą, zazwyczaj oscylując między fioletowym i niebieskim. Przepiękne.

Podchodząc do obiektów, z którymi możemy wejść w interakcję, zobaczymy znów kółeczka na planie plusa z odpowiednimi ikonkami, które zasygnalizują nam odpowiednie akcje.

Ekwipunek, podgląd zadań, odkryte przepisy czy stworzonka znajdziemy w menu. Przepisy i ryby oraz owoce morza będą aktualizowane wraz z tym, jak będziemy je odkrywać. Fajnym zabiegiem jest uzupełnianie ich nawet częściowo, czasem z błędnymi nazwami, które weryfikujemy po złapaniu okazu.

Moonglow Bay

Czy wiecie, że to gra, która mi pochłonęła już ponad 20 godzin? Gdzieś w okolicy 19-20 godzin rozgrywki (co zobaczymy zapisując grę) dotarłam do końca głównej linii fabularnej, choć wciąż czeka na mnie sporo do odkrycia i parę zadań do wykonania. Ryb do odkrycia jest mnóstwo, opanowanie przepisów (co pozwoli odblokować kolejne) również wymaga i czasu i odpowiednich składników.

To świetny tytuł do tego, żeby wracać!


Choć nie ma polskiego języka, większość z rozmów, nawet po angielsku, nie powinna sprawić większych problemów. A dobrze jest czasem pogawędzić z miejscowymi i posłuchać opowieści. Na mnie wciąż czeka parę historii, bo nie umiem upolować morskiego stworzenia potrzebnego do skłonienia do rozmowy jednego z mieszkańców.

Wydaje mi się, że Moonglow Bay to tytuł, który ma szansę spodobać się wszystkim. Nie jest napakowaną akcją strzelanką, ale nawet ja wsiąkłam. Bo to taka gra, która totalnie relaksuje. Ryby nie krzyczą, a nic nas nie zmusza do robienia konkretnych rzeczy. Masz dość ludzi? Wsiądź na łódź i wypłyń na tydzień czy dwa (zakładając, że nasza łódź rozbudowana już została o koję i kuchnię). Chcesz tylko popatrzeć na ładny świat? Idź się przejść w jednym z kilku dostępnych biomów.

Bo tak. Moonglow Bay to więcej niż tylko nasze miasteczko! Jeśli widzieliście jeden z nowszych zwiastunów i przyglądaliście się uważniej moim zdjęciom, zobaczycie więcej niż tylko zielonkawo-niebieską klasyczną scenerię.

I pamiętajcie, że łowiąc ryby wiele rzeczy będzie mieć znaczenie: rodzaj wędki, przynęty, styl łowienia i miejsce, w którym jesteście!

Wszyscy są super

Co strasznie doceniam w Moonglow Bay to inkluzywność. Na starcie rozgrywki, jak wspomniałam, określamy swoje zaimki i naszej drugiej połówki. W środku rozgrywki znajdziemy jeszcze chłopaka na wózku inwalidzkim, czy homoseksualną parę, którą wyślemy na romantyczną kolację. Oby więcej takich gier!

I w tym tonie jeszcze: Moonglow Bay wspiera kanapowy tryb kooperacji. Drugi gracz wskakuje do gry jako River, córka naszej głównej pary. Osoba na drugim kontrolerze może nam non stop towarzyszyć, a do tego łowić z nami ryby czy gotować. Nie jest to w żaden sposób powiązane z progresem towarzyszącej nam osoby, wiec wskoczyć może zarówno doświadczony gracz, jak i ktoś, kto jeszcze nie miał szansy poeksplorować gry.

Moonglow Bay dostępne jest na Xbox One, Xbox Series oraz PC od 26 października. Grę znajdziecie w katalogu Xbox Game Pass.

Grę do recenzji dostarczył wydawca, Coatsink.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Bunnyhug Coatsink Moonglow Bay
+

+ urocza grafika
+ bogata i długa historia
+ sporo różnych mechanizmów podczas walk z "bossami"
+ mnóstwo do roboty
+ dużo reprezentacji mniejszości

-

- drobne błędy

9.8
Moonglow Bay to idealny tytuł na jesienne wieczory, kiedy chcemy się przy czymś trochę odprężyć. Wciągająca fabuła zadba o to, byśmy za szybko nie przestali grać i nie mogli przestać myśleć o powrocie na łódź.

Angie Adams

Uwielbia odkrywać indyki, choć wieczorami wybiera strzelanki. Zarywa nocki przy city-builderach i symulatorach. Okazjonalnie wciągnie się w RPG-a (najczęściej Obsidiana), przepadając jednak bez reszty. Z domu nie rusza się bez kontrolera BFG i dobrej pary bezprzewodowych słuchawek.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Moonglow Bay już wkrótce na nowych platformach!

Kojarzycie może uroczego indyka skupionego na łowieniu ryb? Moonglow Bay wraca z nowymi treściami i zapowiedzią premiery na pozostałych platformach!

Poważna aktualizacja do Moonglow Bay!

Kojarzycie może jedną z najbardziej uroczych gier zeszłego roku? Moonglow Bay dostanie dziś aktualizację na konsolach Xbox, która rozwiąże parę odczuwalnych problemów.

The Game Awards 2021: Among Us VR i ID@Xbox

Tunic, Have a nice Death i Among Us na VR to tylko część ogłoszeń z kategorii indie w ramach tegorocznego The Game Awards.

Moonglow Bay na premierowym zwiastunie

Przeurocze Moonglow Bay od wczoraj dostępne jest na konsolach Xbox! Sprawdźcie, jak prezentuje się gra na premierowym zwiastunie. Na nowym materiale możemy zobaczyć trochę fauny i rozgrywki!

Moonglow Bay zalicza lekkie opóźnienie

Jedna z najbardziej uroczych gier o wędkowaniu, zalicza lekkie opóźnienie. Moonglow Bay zobaczymy na Xboksie niecałe trzy tygodnie później.

Gamescom 2021: Moonglow Bay już 7 października!

Jedna z najbardziej uroczych gier sezonu już za półtora miesiąca ukaże się na konsolach Xbox! Jeśli macie ochotę na łowienie ryb w przepięknych okolicznościach przyrody?

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

1 dzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
4 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

4 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

4 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

Ikona gry Batman
5 dni temuBartosz Kwidziński

Batman – to znaczy Project Apollo – z nowymi filmami z początków produkcji

Był taki piękny moment, kiedy Monolith pracowało nad nową grą, w której głównym bohaterem byłby Batman. Projekt nie doszedł do skutku, ale są pewne materiały z produkcji.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Village i Like a Dragon w katalogu PlayStation Plus

Firma Sony ogłosiła pakiet nowych gier, które zasilą katalog PlayStation Plus. Do biblioteki trafi m.in. Like a Dragon Resident Evil Village.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.