• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
4 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

7 dni temuKonrad Bosiacki

Capcom zaprasza na Resident Evil Showcase

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

CES 2026: Zobacz Resident Evil Requiem w 4K z Path Tracingiem

1 miesiąc temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem – Grace i Leon otrzymają tyle samo czasu w grze

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Journey to the Savage Planet [Switch] — odkrywca w potrzasku
Nintendo Switch

Recenzja: Journey to the Savage Planet [Switch] — odkrywca w potrzasku

6 lat temu Piotr Siemaszko

Stworzone przez Typhoon Studios Journey to the Savage Planet zostało wydane na PlayStation 4 oraz Xbox One w styczniu 2020 roku i zdobyła bardzo przychylne oceny od recenzentów i graczy. W maju zagościła zupełnie znienacka na Nintendo Switch. Czy port na „pstryka” jest równie udany?

W Journey to the Savage Planet wcielamy się w rolę odkrywcy, który ląduje na planecie ARY-26 na zlecenie Kindred Aerospace — „czwartej najlepszej firmie specjalizującej się w międzygalaktycznej eksploracji”. Jak się już zapewne domyślacie. Nie będzie łatwo. Nasz odkrywca to kompletny żółtodziób, a planeta, na której nie miało znajdować się żadne inteligentne życie, jest pełna monumentów wskazujących na obecność obcej cywilizacji. Naszym zadaniem będzie zbadanie wszystkich form życie i odkrycie tajemnic znajdujących się na powierzchni ARY-26.

Planetę poznajemy przez z widoku pierwszej osoby, a w naszej misji po pięknym, ale też niebezpiecznym obcym świecie będzie nam towarzyszyć sarkakstyczna sztuczna inteligencja E.K.O. oraz nasz wierny pistolet. Nomad jest wielozadaniowym urządzeniem, które może wyszczerbić materiały ze skał podobnie jak w No Man’s Sky, albo zamienić kosmiczne kreatury na zieloną papkę. Wszystko, co zniszczymy lub zabijemy, pozostawia po sobie zasoby, które wykorzystujemy do ulepszenia sprzętu. Po drodze zdobędziemy plecak pozwalający na dalsze skoki, hak, aby dostać się na wyżej położone konstrukcje oraz wiele usprawnień ułatwiających przetrwanie. W naszym inwentarzu znajduje się też skaner pozwalający na skatalogowanie wszystkiego w Kindexie, bazie danych, która przesyła zdobyte informacje do naszych pracodawców.

Przez większość naszej podróży po ARY-26 będzie ona przypominać psychodeliczną krainę czarów, ale odwiedzimy też zaśnieżoną tundrą z dziwną, obcą roślinnością oraz jaskinie, w których trzeba będzie sobie oświetlać drogę bioluminescencyjny korzeniami. Nie każdy napotkany stwór będzie chciał nas od razu zabić, a część rdzennego życia jest nawet urocza i zacznie uciekać na nasz widok. Niech Was to nie zmyli. To jest dzika planeta i czai się tutaj mnóstwo, cóż, dzikich niebezpieczeństw. Dzięki ulepszeniom nasz pistolet może mieć znacznie zwiększoną siłę rażenia, ale nie zawsze będzie łatwo pozostać przy życiu. Całe szczęście, w Journey to the Savage Planet można grać ze znajomymi i wspólnie stawić czoła groźnym kosmicznym drapieżnikom.

Port na Nintendo Switch wypadł całkiem nieźle, choć grafika otrzymała spory downgrade względem wersji na Xbox One X, z którą miałem okazję zapoznać się wcześniej. Kiedy grałem na konsoli Microsoftu, spore wrażenie robiły kolory i szczegóły otoczenia, a stała liczba klatek na sekundę oraz animacje sprawiały, że świat wydawał się żywy. Na Switchu doświadczyłem tego tylko w kilku momentach. Tutaj tekstury są trochę rozmyte, a liczba klatek często spada poniżej 30 na sekundę, co jest dodatkowym utrudnieniem podczas niektórych potyczek. Dodajmy do tego niezbyt udane celowanie i mamy gotową receptę na porażkę.

Nie jest to jednak najgorszy port, z jakim można mieć do czynienia na „pstryku”. W Journey to the Savage Planet gra się przyjemnie pomimo pewnych kompromisów, na które musiał przystać deweloper. Przeszukiwanie planety w celu skatalogowania żyjących na niej istot, rozwiązywanie środowiskowych zagadek i poznawanie tajemnicy ARY-26 powinno sprawić tyle samo przyjemności bez względu na platformę, na której zamierzacie zapoznać się z tą niezwykle udaną produkcją. Gra posiada też sporą dawkę lekkostrawnego humoru, co dodatkowo wpływa na pozytywny odbiór całości.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp
+

przyjemna i wciągająca eksploracja
fantastyczny obcy świat
dużo humoru

-

spadki płynności
niedokładne sterowanie podczas strzelania
sporo poświęceń w oprawie graficznej

7.5
Journey to the Savage Planet to udany i godny polecenia wszystkim Switchowym monogamistom port. Jeżeli posiadacie jednak inne platforrmy, to warto zagrać na nich, aby w pełni podziwiać dzieło Typhoon Studios.

Piotr Siemaszko

Gracz od lat 80. Przygodę z grami zaczynał od przesiadywania godzinami w salonach. Z nostalgią wspomina czasy 8 i 16-bitowych konsol. Fan gier sportowych, strzelanek, rpg oraz wszystkiego science-fiction. Gdyby mógł być bohaterem gry, byłby Shepardem.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Zamówienia przedpremierowe na Dispatch na Switch już otwarte

Już niewiele ponad tydzień dzieli nas od premiery Dispatch na konsolach Nintendo Switch. Skusicie się na niższą cenę we wczesnym zakupie?

Marathon oficjalnie z datą premiery!

Okazuje się, że Xbox nie zepsuł niespodzianki aż tak bardzo. Marathon zobaczymy faktycznie już 5 marca! Jest też nowy zwiastun.

Portalcon 2026: nasza relacja z wydarzenia

Kilka dni temu nasza redakcja wybrała się do Chorzowa na Portalcon 2026. Teraz opowiadamy, jak było na festiwalu pełnym planszówek!

Sony przedstawia limitowaną linię akcesoriów w kolorach Marathon

Czas na kolejną edycję limitowaną kontrolera DualSense do PlayStation 5. Tym razem inspirowany on jest nadchodzącą grą Marathon.

Far Cry 3 i Blood Dragon – kiedy 60 FPS?

Niedawno informowałem Was o dacie wypuszczenia aktualizacji do gier z serii Far Cry. Wiemy już, kiedy "trójka" oraz Blood Dragon dostaną 60 klatek na sekundę.

Czyżby Xbox zdradził datę premiery Marathon?

Wygląda na to, że w Xbox Store przez przypadek pojawiła się data premiery Marathon. Jeśli to prawda, to nie musimy już długo czekać.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

10 godzin temuAngie Adams

Marathon oficjalnie z datą premiery!

Okazuje się, że Xbox nie zepsuł niespodzianki aż tak bardzo. Marathon zobaczymy faktycznie już 5 marca! Jest też nowy zwiastun.

11 godzin temuBartosz Dula

Portalcon 2026: nasza relacja z wydarzenia

Kilka dni temu nasza redakcja wybrała się do Chorzowa na Portalcon 2026. Teraz opowiadamy, jak było na festiwalu pełnym planszówek!

2 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
5 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

5 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.