• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
6 dni temuAngie Adams

Nowy darmowy Raider Tool w ARC Raiders!

2 tygodnie temuAngie Adams

ARC Raiders z 12 milionami sprzedanych kopii

1 miesiąc temuAngie Adams

ARC Raiders z kilkoma kampaniami z nagrodami dla graczy

1 miesiąc temuAngie Adams

ARC Raiders: gdzie znaleźć Candleberries na Spaceport?

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Blair Witch (Xbox One)
Xbox One

Recenzja: Blair Witch (Xbox One)

6 lat temu Angie Adams

Blair Witch Project z 1999 roku to jeden z najbardziej rozpoznawalnych horrorów na świecie. To dzięki niemu podgatunek horroru, found footage, przyjęło się i na stałe rozgościło wśród strasznych filmów. Teraz nadszedł czas, by zmierzyć się z Wiedźmą przy pomocy kontrolera.

Nie wcielamy się jednak w grupę nastolatków – naszym protagonistą jest Ellis, prywatny detektyw, a kiedyś żołnierz i policjant. Ma za sobą parę prywatnych kryzysów oraz niedawne rozstanie z żoną. Odpowiada jednak na wezwanie i wyrusza do lasu na poszukiwanie zaginionego chłopca, Petera. Zabiera psa, Bulleta i wyposażony w krótkofalówkę oraz telefon wyrusza do lasu.

Rozgrywka

Przez pierwsze kilka minut gra prowadzi nas za rączkę, choć daje nam też jednocześnie dość sporo wolnej woli. Czasem będziemy podążać za psem, czasem za jedną widoczną ścieżką, a innym razem kierować nami będą tajemnicze białe ślady widoczne tylko przez noktowizor znalezionej kamery. Jest to nieinwazyjny sposób na kierowanie rozgrywką, którego w wielu grach mi brakowało. Do tego szepty i dziwne SMS-y i w sumie nie trzeba nawet myśleć o szukaniu podpowiedzi do zagadek – wszystko jest, wystarczy się tylko rozejrzeć i czasem pomyśleć.

Mamy standardowy ekwipunek, pogrupowany w kilku kategoriach, żeby łatwiej nam było wszystko przejrzeć, mamy też koło z wyborem “narzędzi” i komendy/akcje związane z psem. Przez jakiś czas można się mieszać i zapominać, czy akcje psa były po lewej czy prawej stronie kontrolera – nie jest jednak tak, że jest to nielogiczne czy uciążliwe, więc znaczną część rozgrywki spędzimy już nauczeni, gdzie co jest.

Jak pokazywano w zwiastunach, można bawić się z psem. Nie ma tego zbyt wiele, ale możemy go głaskać lub karcić, prosić o szukanie czy po prostu przywołać do siebie, jeśli zbytnio się oddalił. Możemy też sięgnąć do plecaka i wyjąć przekąski dla naszego kompana, albo spróbować podrzucić mu znaleziony przedmiot, by złapał trop. Bullet w tej grze to nasz dobry duszek podpowiadający gdzie się udać, który dodatkowo robi nam jeszcze za system wczesnego ostrzegania o niebezpieczeństwach. To on pierwszy zacznie dziwnie się zachowywać, gdy w pobliżu będą potwory i to on zwróci się do nich pyskiem, pozwalając nam “zaatakować”. Odblaskowa obroża na jego karku jest niesamowicie przydatna.

Pierwsza połowa gry to głównie łażenie po lesie i szukanie wskazówek, czasem będziemy jeszcze walczyć z potworkami. Gdzieś w połowie docieramy dopiero do momentu, gdzie przypomina to typową przygodówkę – czy jest coś bardziej klasycznego, niż szukanie zaworów? No nie ma. Ale to nic złego.

Blair Witch czerpie tu nie tylko z filmu – nie brakuje również inspiracji innymi grami. Pierwsze sceny trochę przypominają Alana Wake’a i coraz trudniej pozbyć się wrażenia podobieństwa, gdy tylko dotrzemy do “walki”. Uzbrojeni w latarkę, kamerę, plecak, krótkofalówkę i telefon, wykorzystujemy jako broń tę pierwszą z nich. Kierujemy strumień światła na stwora w ten sposób go raniąc. Brzmi podobnie? Jasne. Ale nie jest to znowu nic złego. Zdecydowanie lepiej tak, niż walczyć wręcz ze strasznymi leśnymi stworami. Krótkofalówka przypomni może trochę Firewatcha, a mi ten telefon skojarzył się jakoś z Barrow Hill.

Jednak leśne stwory to nie jedyni czekający na nas przeciwnicy. Oprócz nich będą też wspomnienia Ellisa, które nawiedzać nas będą w przeróżnych momentach. Demony siedzące w jego głowie, sceny z wojny i z pogruchotanego życia prywatnego. Podczas przechadzki po lesie towarzyszyć nam będzie Bullet, SMS-y z nieznanego numeru, okazjonalne telefony od byłej żony, promocje z lokalnej pizzerii i gdzieś głęboko jeszcze głos wiedźmy…

Mechanizmy w grze

Poza czerpaniem z “klasyków”, jest tu też sporo ciekawych mechanizmów.

Łażąc po lesie będziemy znajdywać rzeczy, których Bullet będzie mógł używać do tropienia. Nasze interakcje z psem będą miały znaczenie i jeśli nie będziemy dla niego mili, nie będzie zbyt chętny do pomocy.

Kolejnymi przydatnymi znajdźkami będą czerwone kasety, oglądając je na ekranie kamery i pauzując w odpowiednich momentach, będziemy mogli manipulować środowiskiem. Przywrócić do pionu zawalone drzewo? Otworzyć zamknięte drzwi? A może zapalić w piecu mechanizmu? Jasne!

Oprócz tego jest jeszcze kamera z noktowizorem, przez którą będziemy widzieć rzeczy, które normalnie nie są widoczne.

Grafika

Blair Witch ulepszone jest do Xbox One X, zobaczymy więc rozdzielczość 4K oraz HDR (również na Xbox One S). Gra wygląda jednak dobrze na każdej z konsol i ten HDR nie robi aż tak wielkiej różnicy. Czekające na nas sceny to głównie las, czasem za dnia, czasem w nocy, kilka budynków w nim i te wspomnienia, które często są rozmyte. Nie wiem czy można cokolwiek zarzucić grafice – zdecydowanie wystarcza, żeby wczuć się w klimat mrocznego lasu. Notatki są czytelne, a zazwyczaj mamy jeszcze możliwość przeczytania transkrypcji.

W grze dostępne są (oczywiście) polskie napisy oraz interfejs.

Dźwięki

W Blair Witch najlepiej grać w słuchawkach, pozwoli to nam na lepsze lokalizowanie Bulleta i przeciwników. Muzyka jest głównie w tle, mamy mówiące postacie, a szczekanie czy warczenie psa będzie kluczowe dla samej rozgrywki. W sytuacjach walki muzyka nabiera tempa, a Ellis zaczyna ciężko dyszeć, co dodatkowo wzmaga napięcie.

Problemy

Grając trochę na Xbox One S i trochę na Xbox One, przed aktualizacjami i po, powiem tak: ładowanie czasem sprawia problemy. Zdarzyło mi się, że gra ładowała się wieki, całe wieki, by potem się wysypać do ekranu startowego konsoli. Innym razem w ogóle nic się nie chciało załadować, a gdy po restarcie konsoli próbowałam znów, zajęło to kilka długich minut. I rozmawiamy tu o uruchamianiu gry po kolejnej aktualizacji. Mam nadzieję, że twórcy postarają się jakoś to naprawić i usprawnić.

Stany zapisu, choć są automatyczne i do tego można zrobić jeszcze własne, i tak nie zapiszą aktualnego momentu rozgrywki, a najbliższy odwiedzony przez nas “punkt”, który taki zapis aktywował. Tworzenie własnych stanów zapisu służy raczej jako dodatkowe “wejście” do gry, gdybyśmy chcieli jakiś etap przejść drugi raz. Dostajemy informację o tym, jak takie zapisy działają, ale to i tak trochę irytuje, szczególnie jeśli wychodzimy z gry, bo aktualne sceny mocno nas psychicznie wyczerpały. W takim momencie, jeśli jeszcze nie dotarliśmy do punktu, gdzie włącza się zapis, wszystko trzeba będzie powtórzyć. Auć!

Podsumowanie

Blair Witch to bardzo ciekawy horror, który przemówi do fanów zarówno filmu, jak i całego gatunku. Świetnie łączy łażenie po lesie z elementami przygodówki. Poziom trudności raczej nie może zostawić wiele do życzenia – w większości przypadków wiemy, jaki jest kolejny krok. Choć to może być minus dla tych, którzy lubią otwarty świat. Jeśli macie ochotę na trochę strachów, wskakujcie do tego mrocznego lasu!

Blair Witch dostępny jest na Xbox One (oraz w Xbox Game Pass na konsoli) od 31 sierpnia.

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Blair Witch Bloober Team polska gra
+

świetna historia, choć lekko rozczarowujące zakończenie
unikatowe mechanizmy
dobre połączenie gatunków
świetna grafika
wykorzystanie psa jako przewodnika po grze

-

system zapisu
problemy ze stabilnością/ładowaniem
okazjonalne bugi, jak możliwość przechodzenia przez skały

9.3
Blair Witch to solidny horror na kilka wieczorów. Choć sama rozgrywka nie jest specjalnie długa, to szarpie nerwy wystarczająco, by mieć ochotę na przerwę. Historia jest ciekawa i mroczna, a mechanizmy dają sporo frajdy.

Angie Adams

Uwielbia odkrywać indyki, choć wieczorami wybiera strzelanki. Zarywa nocki przy city-builderach i symulatorach. Okazjonalnie wciągnie się w RPG-a (najczęściej Obsidiana), przepadając jednak bez reszty. Z domu nie rusza się bez kontrolera BFG i dobrej pary bezprzewodowych słuchawek.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Bloober Team i tajemnicze odliczanie do 15 lutego

Bloober Team uruchomił witrynę, na której odliczany jest czas do 15 lutego 2026 roku. Czego możemy się spodziewać?

8.5

Recenzja: Layers of Fear: The Final Masterpiece [Nintendo Switch 2]

Bloober Team ponownie zamierza przedstawić nam swoją wizję horroru w serii Layers of Fear. Czy warto sprawdzić The Final Masterpiece? Przekonajmy się.

Layers of Fear: The Final Masterpiece – premierowy zwiastun

Dziś na Nintendo Switch 2 trafiło Layers of Fear w wydaniu The Final Masterpiece. Bloober Team przygotowało w związku z tym premierowy zwiastun.

Holstin – survival z polski trafił do dystrybucji Team17

Holstin, gra osadzana w Polsce lat 90 trafi na PlayStation, Xbox i Nintendo Switch, dzięki partnerstwu Sonki z Team17.

Layers of Fear: The Final Masterpiece za 3 tygodnie na Nintendo Switch 2

Nadchodzą coraz chłodniejsze dni, a więc może to dobra okazja, aby sprawdzić horror Layers of Fear – na Nintendo Switch 2?

Croonos – pół miliona graczy i partnerstwo z Dead Space!

Cronos: The New Dawn spotyka Dead Space! Natomiast do alternatywnej wersji Nowej Huty trafiło od premiery już 500 tysięcy graczy.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

1 dzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
4 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

4 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

4 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

Ikona gry Batman
5 dni temuBartosz Kwidziński

Batman – to znaczy Project Apollo – z nowymi filmami z początków produkcji

Był taki piękny moment, kiedy Monolith pracowało nad nową grą, w której głównym bohaterem byłby Batman. Projekt nie doszedł do skutku, ale są pewne materiały z produkcji.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Village i Like a Dragon w katalogu PlayStation Plus

Firma Sony ogłosiła pakiet nowych gier, które zasilą katalog PlayStation Plus. Do biblioteki trafi m.in. Like a Dragon Resident Evil Village.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.