Debiutująca pierwotnie na konsoli Gameboy Color gra logiczna Toki Tori doczekała się już paru reedycji. Przygotowany przez Two Tribes tytuł był dostępny dotychczas m.in. na 3DS, Wii, Wii U, PS3, czy też smartfonach. Od niedawna do tej długiej listy można dopisać kolejną platformę – Nintendo Switch.
Toki Tori to produkcja łącząca w sobie elementy platformera oraz gry logicznej. Podstawowe założenia rozgrywki są bardzo proste. Głównym bohaterem jest młody kurczak, który ma za zadanie odnalezienie zaginionych jaj. Niestety, nie posiada on zbyt wielkich umiejętności. Oprócz standardowego poruszania się w dwóch kierunkach, potrafi wyłącznie wspinać się po drabinach.
Podczas zbierania jajek przydają się posiadana przez kurczaka dodatkowe urządzenia. Pozwalają one m.in. wybudować dodatkową platformę, przeteleportować kurczaka na krótki dystans, czy zamrozić przeciwnika. Aby nie było zbyt prosto, jest jeden drobny haczyk. Każdy przedmiot posiada określoną maksymalną liczbę użyć na danym etapie. Cała zabawa polega więc praktycznie na odnajdywaniu dobrej (często jedynej możliwej) ścieżki, żeby była możliwość zebrania wszystkiego, unikając przy okazji zabójczych, wrogich istot.
Dla przykładu, zaczynając jeden poziom zauważyć można przeciwnika chodzącego między dwoma jajkami. Jedyną możliwością, aby ukończyć etap jest zebranie ich w odpowiedniej kolejności, by spadając na niżej położony obszar wróg nie zablokował nam dalszej drogi.
Do ukończenia oddano graczom 5 światów, złożonych łącznie z ponad 80 etapów. Poszczególne poziomy można podzielić na trzy kategorie. Najważniejszymi z nich są standardowe plansze, odblokowujące dostęp do kolejnych światów. Dla osób lubiących dodatkowe wyzwanie przygotowano etapy trudne oraz bonusowe. Niestety, zabrakło tutaj obecnego w wersji dla PC edytora plansz.
Pozytywnie zaskoczył mnie całkiem wysoki poziom trudności. Standardowo, pierwsze poziomy uczą podstawowych mechanik rozgrywki, dlatego też ukończyć je można bez większych problemów. Czym dalej w las, tym całość staje się coraz trudniejsza, wymagając od gracza solidnego przemyślenia obranej ścieżki. Na szczęście gra zawiera opcję przewijania wstecz rozgrywki, dzięki czemu popełniając drobny błąd nie musimy rozpoczynać całego etapu od zera.
Pod względem oprawy audiowizualnej produkcja wypada dobrze. Prosta i kolorowa grafika wygląda ładnie, a ścieżka dźwiękowa jest przyjemna dla ucha. Nie zauważyłem także żadnych problemów z działaniem gry na Nintendo Switch.
Wycenione na jedyne 20 złotych Toki Tori to przyjemna produkcja, którą mógłbym polecić każdemu fanowi gier logicznych. Mimo prostej mechaniki rozgrywka jest wymagająca i potrafi przyciągnąć przed ekran konsoli.
Grę do recenzji dostarczyło Two Tribes.









Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.