Włoski deweloper Milestone jest znany wszystkim fanom gier wyścigowych, szczególnie tych motocyklowych. To oni od wielu lat odpowiadają za takie marki jak oficjalne gry MotoGP, czy MXGP. Tym razem Włosi przygotowali coś zupełnie innego, off-roadową grę dla wielbicieli aut terenowych.
Mimo, że Milestone słynie z wyścigów motocyklowych w każdej postaci, to już kilka razy uraczyli nas wyścigami samochodowymi. W latach 2012-14 przygotowali trzy gry na licencji WRC (WRC 3, 4 i Powerslide), wszystkie były dostępne na platformy PS3 i X360. W 2016 roku Włosi przygotowali chyba jedna z najlepszych swoich gier – Sébastien Loeb Rally Evo – realistyczny symulator rajdów samochodowych, przy którego pracach pomagał tytułowy mistrz Sébastien Loeb. To była całkiem udana produkcja z fajnym trybem kariery, więcej możecie przeczytać w naszej recenzji.
Gravel jest natomiast pierwszą grą studia, w której ścigamy się autami terenowymi po całym świecie. Odwiedzamy dosłownie wszystkie możliwe rejony: pustynie, kaniony, lasy, plaże, a nawet trasy pokryte śniegiem. W tym wszystkim towarzyszą nam przeróżne warunki atmosferyczne, które znacząco utrudniają rozgrywkę. Trasy zostały naprawdę bardzo fajnie zaprojektowane, czasami do celu może prowadzić kilka drug, mogą pojawić się przeszkody, albo rampy do wzbicia się powietrze. Nie raz zdarzy się przejechać przez duży akwen wodny w którym nasze auto zostanie znacząco spowolnione. Na pustynnych mapach naprawdę możemy nauczyć się latać, jest tam dużo hop, natomiast w leśnych rejonach miłym urozmaiceniem są jaskinie. W kanionie musimy natomiast nastawić się na duża ilość zakrętów, które możemy pokonać efektownym driftem. Dodatkowo mamy tutaj kilka prawdziwych rekonstrukcji tras z super-crossu oraz kilka zamkniętych torów do Stadium Circuit. Wszystkich lokacji jest razem 18.
Samochodów w grze jest natomiast około 70ciu, a podzielone zostały one na cztery kategorie: Rajdówki Groupy B, ciężarówki American trophy, auta cross-country i samochody rally-crossowe. Wybór samochodów można określić jako doskonały, gdyż możemy jeździć autami od wczesnych lat 70tych, aż do najnowszych modeli z 2017 roku. Gravel posiada licencjonowane marki samochodów w tym takie legendy jak: Ford, Lancia, Mitsubishi, Subaru, Renault, Chevrolet, BMW oraz dużo więcej. Ku zaskoczeniu wszystkich jest także kilka modeli legendy niemieckiej motoryzacji – Porsche!
Głównym trybem rywalizacji jest Offroad Masters, to w nim stajemy do rywalizacji w prawie 200 zawodach, które zostały podzielone na cztery tryby rozgrywki: Cross Country, Wild Rush, Speed Cross i Stadium Circuit. Dwa pierwsze są typowo off-roadowymi wyścigami, Speed Cross to długi wyścigi od punku A do punktu B, a Stadium Circuit, jak sama nazwa wskazuje odbywają się na zamkniętych stadionach pełnych ramp i przeszkód. Wszystkie nasze zmaganie są oceniane gwiazdkami – za pierwsze miejsce otrzymamy trzy, za podium dwie oraz za ukończeniu wyścigu jedną. Zbierając gwiazdki odblokowujemy kolejne zawody. Natomiast dodatkowo w trakcie wyścigów zbieramy jeszcze punkty doświadczenia oraz wbijamy poziomy kierowcy. Awansując na kolejne poziomy będziemy w nagrodę otrzymywać nowe samochody oraz malowania do nich.
Sama rozgrywka jest mocno zręcznościowa, a medal jazdy można określić mianem “ślizgowy”. Dużo jest tutaj jazdy bokiem, ale opanowanie większości samochodów nie jest dużym problemem. Wszystkie samochody mają kamery z kokpitu oraz z maski, czy przedniego zderzaka. Dużym plusem po mimo zręcznościowego trybu jazdy jest obsługa najpopularniejszych kierownic. Gravel powstało na silniku Unreal 4, ale niestety na zwyklej PS4 gra prezentuje się po prostu biednie. Najgorzej w tym wszystkim wypadają raczej samochody, które czasami są zbyt kanciaste i wyglądają, jak modele zabawkowe. Efekty audio są zadowalające, ale dobrana muzyka niestety nie powala. Dużym minusem jest niestety fizyka kolizji oraz waga samochodów, które przy większych kraksach zachowują się jak piłeczki pingpongowe. Auta czasami wykonują nienaturalną ilość obrotów zanim spadną na ziemię.
Podsumowując Gravel nie jest produkcją wybitną, ale potrafiłem się w tej grze przez kilkanaście godzin dobrze bawić. Zdecydowanie największym plusem najnowszej gry od Milestone jest ilość i różnorodność tras. Pomimo średniej grafiki na PS4, całkiem przyjemnie przemierzało mi się pustynie, plaże, kaniony, lasy, czy śnieżne trasy. Ilość samochodów także jest zadowalająca, gdyby tylko troszkę lepiej zostały wymodelowane. Tryb kariery oferuje bardzo dużo zawodów, wiec wystarczy na kilkanaście godzin rozgrywki, a gdy było mało, to pozostaje jeszcze tryb wieloosobowy. Niestety nie pokuszono się o podzielony ekran.
Grę do recenzji dostarczyło Milestone












Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.