• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
4 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Capcom zaprasza na Resident Evil Showcase

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

CES 2026: Zobacz Resident Evil Requiem w 4K z Path Tracingiem

1 miesiąc temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem – Grace i Leon otrzymają tyle samo czasu w grze

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: L.A. Noire [PS4] – mroczny amerykański sen XX wieku?
Xbox One PlayStation 4 Nintendo Switch

Recenzja: L.A. Noire [PS4] – mroczny amerykański sen XX wieku?

8 lat temu Bartosz Kwidziński

Otrzymujemy odświeżoną wersję wydanej w 2011 roku produkcji. Czy L.A. Noire na PS4 różni się od edycji dostępnej dla konsol PlayStation 3?

Pierwszą różnicą względem wersji dostępnej na PS3 jest zaimplementowanie w recenzowanej edycji wszystkich dostępnych wcześniej płatnych DLC. Oznacza to, że dzisiejsi gracze wydają około 150 zł, wkładają płytę z grą do czytnika PS4 i otrzymują dostęp do pełnego doświadczenia związanego z L.A. Noire. Jest to niewątpliwie plus i za to należą się twórcom słowa uznania.

Przejdźmy jednak do ważniejszej kwestii w niemal każdej produkcji – do historii. L.A. Noire to gra rozgrywająca się w pierwszej połowie XX wieku w Los Angeles. Wcielamy się w niej Cola Phelpsa, młodego i ambitnego weterana wojny, który obecnie pracuje w policji. Gracz zaczyna jako prosty “krawężnik”. Na początku mamy do czynienia z prostym morderstwem, którego sprawę łatwo możemy rozwiązać. Dowody są niezbite, a sprawca zbrodni i jego wina są pewne.
Wraz z postępami w grze awansuje też Phelps. Jego talent zauważa osoba z wyższego stołka i Cole trafia do wydziału zabójstw, po czym awansuje jeszcze dalej.


Swego rodzaju wspinanie się po szczeblach drabiny kariery ma miejsce również u gracza. Za każde dobrze postawione pytanie czy zarzut podczas przesłuchań, znaleziony charakterystyczny punkt widokowy, rozwiązaną drobną zbrodnię (mini-misje) otrzymujemy punkty, których odpowiednia ilość powoduje zwiększenie się poziomu gracza. Ten przynosi nam permanentne i jednorazowe premie. Do bonusów należą dodatkowe stroje bohatera (z których niektóre podobno zwiększają parametry (niewidoczne w żadnej tabelce) umiejętności strzeleckich postaci), nowe ukryte pojazdy, czy też punkty intuicji, służące na przykład do odrzucenia złych stwierdzeń w przesłuchaniach, czy pokazania wszystkich poszlak na miejscu zbrodni.

Pojazdy (a tych w grze jest 95) służą nam po prostu do przemieszczania się po sporym mieście. Warto nadmienić, że sposób prowadzenia różnych samochodów różni się od siebie; niektóre mają lepszą przyczepność, inne z kolei są szybsze. Istotny jest fakt, iż misje poboczne (o których dowiadujemy się z policyjnego radia) możemy aktywować tylko podczas jazdy w autach policji, co jest oczywiście logiczne. Samo informowanie o dostępnej misji pobocznej jest ciekawie i klimatycznie zrealizowane, ponieważ słyszy się charakterystyczne powiadomienia z centrali (na przykład: “Kod Dwa, 11-13, napad z bronią w ręku, róg Piątej i Siódmej”). Każdy, kto oglądał jakiś film, w którym udział miała policja rozumie, o co chodzi. Za to L.A. Noire ma ode mnie ogromnego plusa.

Kolejny ważny element gry to oczywiście badanie miejsca zbrodni. Nasz bohater podnosi wszelkie przedmioty, z którymi może działać (bez rękawiczek, ale nie ma się czemu dziwić – czas gry to rok 1947), bada ciało ofiary i szuka poszlak mogących doprowadzić go w inne miejsce, a ostatecznie do zbrodniarza. Zrealizowane zostało to przyzwoicie, można obejrzeć dany obiekt z każdej strony, a niekiedy nawet zajrzeć do środka opakowania, co zdecydowanie zwiększa immersję. Oględzin dokonujemy wychylając lewą gałkę analogową lub „smyrając” palcem po panelu dotykowym pada DualShock 4.


Następnym wielce istotnym elementem są przesłuchania. Phelps bada zachowania postaci (ich mimikę, mowę ciała), aby zweryfikować, czy przepytywana osoba odpowiada zgodnie z prawdą, zataja coś, czy po prostu kłamie. Należy pamiętać, że aby udowodnić kłamstwo musimy przedstawić dowód na to, iż jest inaczej. Jeśli błędnie stwierdzimy naturę odpowiedzi, nie dostaniemy wielu informacji, które byłyby przydatne w dalszym prowadzeniu śledztwa. Nie jest to bezbłędny system, gdyż nierzadko zdarzało się, że na przykład źle stwierdziłem prawdę, gdy przesłuchiwana osoba (odgrywana i dubbingowana, jak każda postać, przez realnego aktora/aktorkę) nie wykazywała mową ciała oznak fałszu. Niemniej jednak, technologia body capture użyta w L.A. Noire nadal robi to samo wrażenie, co w dniu premiery pierwotnej wersji tytułu.

Na rozgrywkę składają się też pogonie za przestępcami (zarówno piesze, jak i z samochodu), śledzenie postaci (również w dwu wariantach), strzelaniny i walka wręcz. Może to brzmieć ciekawie i takie jest na początku, ale wraz z czasem spędzonym w grze zaczęło mnie to niestety nieco nudzić.
Grafika (warto nadmienić, że można włączyć czarno-biały filtr) prezentuje się, za wyjątkiem modeli postaci, przeciętnie. Widać, że L.A. Noire to produkt rodem z dawnej generacji konsol. Tekstury są nierzadko niewystarczająco ostre, a tereny, które odwiedzamy często są pozbawione detali, co sprawia, że możemy mieć wrażenie poruszania się w zamkniętym, hermetycznym środowisku. Twórcy nie przyłożyli się do wielkiego zmienienia strony wizualnej recenzowanej produkcji, przez co można mieć wrażenie obcowania z grą działającą w ramach wstecznej kompatybilności.


Udźwiękowienie również nie jest wybitne. O ile aktorzy odpowiednio wcielają się w swoje postaci i ich kwestie brzmią wiarygodnie i autentycznie, o tyle przez sporą część czasu spędzonego w Los Angeles będzie nam towarzyszyła niemal całkowita cisza. Oczywiście odgłosy wystrzałów, czy wybuchów są przyzwoite, ale przydałoby się też umożliwić włączenie radia podczas poruszania się samochodem.

Podsumowując, L.A. Noire jako gra nadal jest pozycją dobrą. Przygody Phelpsa potrafią wciągnąć, a rozgrywka odpowiednio absorbuje gracza. Jeśli nie graliście jeszcze w tę produkcję, wydanie jej na konsole nowej generacji jest dobrą okazją, by zanurzyć się w XX-wiecznym Mieście Aniołów. Jeżeli jednak macie za sobą te perypetie w wersji na PlayStation 3 bądź Xboxa 360, to nie widzę większego sensu w kupowaniu recenzowanej edycji.

Dziękujemy wydawcy, firmie Cenega, za dostarczenie kopii recenzenckiej.

Ocena portalu: 6.5/10

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

l.a. Nintendo noire playstation PS4 Switch xbox
+

mimika
rozgrywka
wszystkie DLC na płycie
aktorstwo

-

poruszanie się w niemal całkowitej ciszy
brak polskiej wersji językowej
brak wielkich zmian względem pierwotnej wersji gry

6.5
Podsumowując, L.A. Noire jako gra nadal jest pozycją dobrą. Przygody Phelpsa potrafią wciągnąć, a rozgrywka odpowiednio absorbuje gracza. Jeśli nie graliście jeszcze w tę produkcję, wydanie jej na konsole nowej generacji jest dobrą okazją, by zanurzyć się w XX-wiecznym Mieście Aniołów. Jeżeli jednak macie za sobą te perypetie w wersji na PlayStation 3 bądź Xboxa 360, to nie widzę większego sensu w kupowaniu recenzowanej edycji.

Bartosz Kwidziński

Korektor i recenzent portalu Konsolowe.info. Posiadacz Lenovo Legion Go, konsol PS5 i XSS oraz gogli PS VR2 i Meta Quest 3.
Ulubione gatunki gier: akcja, przygodówki, platformówki, slashery, skradanki, RPG.
Ulubione gatunki muzyczne: rock/hard rock/metal.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Forza Horizon 6 z datą premiery!

Nie udało się dotrzymać tajemnicy do Xbox Developer Direct. Forza Horizon 6 trafi na konsole w maju tego roku.

Kolekcja Hyperpop do PS5 tchnie żywe kolory na biurka graczy

Sony zapowiedziało nową kolekcję akcesoriów Hyperpop do PS5. Intensywne kolory tchną nowe życie do pokoju gracza!

Wreszcie nowe kolory Joy-Conów 2 do Nintendo Switch 2!

Nintendo zapowiedziało, że w lutym ukażą się nowe warianty kolorystyczne Joy-Con 2 dla Nintendo Switch 2. Zmiana nie będzie monumentalna...

Nintendo wchodzi do świata niemowlaków. My Mario to nowa linia produktów dla najmłodszych

Nintendo wchodzi do świata niemowlaków.

Sony patentuje wspomaganie graczy przez sztuczną inteligencję

Sony zgłosiło patent, który ma ułatwić przechodzenie gier, korzystając ze sztucznej inteligencji. Czy jego wdrożenie pojawi się już na PS6?

Wielkie obniżki cen gier w sklepie Xbox do 7 stycznia

Macie ochotę na Call of Duty: Black Ops 7 czy Battlefield 6 aż 30% taniej? Trwa właśnie wielka wyprzedaż w sklepie Xbox. Wśród przecen znajdziemy sporo tytułów z tego roku.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

20 godzin temuAngie Adams

Marathon oficjalnie z datą premiery!

Okazuje się, że Xbox nie zepsuł niespodzianki aż tak bardzo. Marathon zobaczymy faktycznie już 5 marca! Jest też nowy zwiastun.

20 godzin temuBartosz Dula

Portalcon 2026: nasza relacja z wydarzenia

Kilka dni temu nasza redakcja wybrała się do Chorzowa na Portalcon 2026. Teraz opowiadamy, jak było na festiwalu pełnym planszówek!

Ikona gry ea sports
5 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

5 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

Ikona gry Batman
6 dni temuBartosz Kwidziński

Batman – to znaczy Project Apollo – z nowymi filmami z początków produkcji

Był taki piękny moment, kiedy Monolith pracowało nad nową grą, w której głównym bohaterem byłby Batman. Projekt nie doszedł do skutku, ale są pewne materiały z produkcji.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.