“No Mario Kart to to nie jest” – to moja pierwsza myśl po zobaczeniu tego tytułu. I nie było to dalekie od prawdy. Posiadacze PlayStation 4 nie mogą narzekać na nadmiar gier gokartowych, tym bardziej takich w VR. Niestety nawet tutaj ciężko o stwierdzenie, że lepszy rydz niż nic.
VR Karts to zwykłe wyścigi gokartów, których jedynym wyróżnieniem jest obsługa gogli wirtualnej rzeczywistości. I to rzeczywiście fajne. Możemy bez problemu rozglądać się dookoła. Żeby sprawdzić co dzieje się za nami możemy albo odwrócić głowę, albo spojrzeć w lusterka, w których w czasie rzeczywistym wyświetla się obraz zza naszych pleców. Celujemy bronią za pomocą ruchów naszej głowy, tak samo wybieramy opcje w Menu. Niestety poza tą innowacją tytuł nie prezentuje sobą nic innego.
Już nawet nie chcę porównywać do doskonałego Mario Kart, ale serio – nic tutaj nie ma rewolucyjnego. Wybieramy trasę, siadamy za sterami gokarta i jedziemy do przodu. Zbieramy po drodze bronie, przyśpieszenie a naszym celem jest dotarcie do mety na pierwszym miejscu.
Grafika wygląda tutaj nie najlepiej. Prosta geometria poziomów nie zrobi na nikim wrażenia. Wspominałem o odbiciu w lusterkach, ale one na dłuższą metę nie robią wielkiego wrażenia kiedy elementy odbijane po prostu znikają, tak jakby ich nigdy nie było. Taka odwrotność popupowania.
Mamy tutaj turnieje, wyścigi na czas, znajdziemy też tryb wieloosobowy online. Nie muszę chyba mówić, że nie udało mi się znaleźć nikogo chętnego do gry.
Trasy są płaskie, bez żadnych specjalnych urozmaiceń. Sama jazda też nie jest specjalne ekscytująca, bo gokarty nie jadą za szybko. Ja rozumiem, że te ograniczenia wynikają z tego, że twórcy nie chcieli aby ludzie nadmiernie wymiotowali, ale jednak Sony udało się zrobić Driveclub VR, który jest o niebo bardziej ekscytującą grą wyścigową.
Grę kupimy w PlayStation Store za 169 zł co jak dla mnie jest ceną absurdalną. Nieuzasadnioną absolutnie niczym. Jeśli takie tytuły mają przekonać kogokolwiek do zainwestowania w VR, to niestety nie tędy droga. Tanie i nudne produkcje to nie jest sposób na zwojowanie rynku. Ciężko mi ten tytuł polecić komukolwiek.
Ocena portalu: 3
Dziękujemy View point games za dostarczenie gry do recenzji.
Rozgrywka:
Galeria:















Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.