• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
4 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

7 dni temuKonrad Bosiacki

Capcom zaprasza na Resident Evil Showcase

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

CES 2026: Zobacz Resident Evil Requiem w 4K z Path Tracingiem

1 miesiąc temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem – Grace i Leon otrzymają tyle samo czasu w grze

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja Dreamfall Chapters [PS4]
Xbox One PlayStation 4

Recenzja Dreamfall Chapters [PS4]

9 lat temu Marcin Podemski

Dreamfall Chapters jest trzecią częścią sagi The Longest Journey. Pierwsza część ukazała się jeszcze w 1999 roku i była doskonałą przygodówką typu point & clic. Doskonale pamiętam jak jako młody chłopak chłonąłem mistrzowską fabułę, ciekawe zagadki oraz rewelacyjny polski dubbing (Edyta Olszówka!). Niestety ominąłem wydaną w 2006 roku drugą część o tytule Dreamfall: The Longest Journey (dlaczego to ważne wspomnę za chwilę). Recenzowana tutaj odsłona ukazała się już w zeszłym roku na PC. Po 17 latach od premiery części pierwszej! Na dodatek twórcy – studio Red Thread Games, zbierało środki pieniężne na nią na Kickstarterze oraz przez Norweski Fundusz Filmowy. Jak więc wypadła premiera tej pozycji po ponad roku obsuwy na PS4?


We wstępie wspomniałem wam, że ominąłem drugą część przygód z tego świata. To bardzo ważna uwaga dla tych, którzy chcieliby zagrać w Dreamfall Chapters. Fabuła jest bezpośrednim rozwinięciem wydarzeń z części drugiej i bez jej znajomości gra nie ma większego sensu. Postacie, wątki – non stop mamy tutaj odwołania do poprzedniczki. Mało tego – na ile moja pamięć nie szwankuje znalazłem tutaj sporo odniesień do oryginału z 1999 roku! Nadrobienie zaległości będzie nie lada wyzwaniem. Pierwsza część była dostępna tylko na PC, a druga – Dreamfall: The Longest Journey – na PC oraz Xbox 360. Możecie także pójść moją ścieżką – najłatwiejszą, ale też najmniej przyjemną – obejrzeć let’s play’a.

Rozpoczynamy więc tam gdzie zakończyła się część druga przygody. Zeo Castillo (nasza bohaterka) znajduje się w śpiączce. Jednak tylko jej ciało. Umysł znajduje się w innym świecie – Storytime, gdzie pomagamy ludziom którzy mają koszmary związane z używaniem Dreamer’a. Skomplikowane? Uprzedzałem, że bez znajomości poprzedników lepiej nie zaczynać. Niemniej jednak – budzimy się aby rozpocząć ostatni rozdział naszej przygody. Niestety powrót do „normalnego” świata wiąże się z utratą pamięci przez Zoe. A to nie koniec zawiłości scenariusza, gdyż w drugim, równoległym świecie Arkadii będziemy sterować kolejnym bohaterem z drugiej części przygody – Kianem Alvane.


Przejdźmy teraz do “mięsa” czyli jak wygląda sama gra. Otóż bardzo dobrze. Fabuła rozwija się powoli jednak cały czas miałem ochotę poznawać jakie dalsze losy czekają naszych protagonistów. Niestety nie spodziewajcie się wielkich twistów fabularnych. Jednak nie przeszkadza to zupełnie w odbiorze tytułu. Tym bardziej, że dialogi postaci są napisane rewelacyjnie. Wyraźnie czuć, że uczestniczymy w rozmowach, które nie są sztuczne i równie dobrze mogłyby odbywać się między wami a znajomymi (np. wątek o polityce). Mogę się jednak doczepić (choć to spore czepialstwo), że w przypadku konieczności wyboru konkretnej odpowiedzi, te często są dość niejasne i nie wiedziałem co mam wybrać i w którą stronę pchnie to fabułę. A same wybory często mają wpływ na dalsze losy. Nie są to jakieś kolosalne różnice w fabule, ale jednak miło wiedzieć, że wybór ma sens.

Na osobny akapit zasługują same postacie. Zdecydowanie czuć, że są one z krwi i kości. Są interesujące, mają coś ciekawego do przekazania. Aż chciałoby się, aby niektóre z nich miały większy udział w historii. A warto dodać, że produkcja nie jest też na bakier z humorem. Dialogi z Shitbotem rozbawiły mnie do łez. Czuć na kilometr, że to co najważniejsze w przygodówkach tutaj jest dopieszczone.

Jak wypadają zagadki? Różnie. Większość trzyma wysoki poziom. Można jednak się przyczepić do ich trudności. A konkretnie do tego, że nie są zbyt trudne. Przynajmniej jak na tego typu produkcję. Często główną przeszkodą w ich rozwiązaniu jest sterowanie – zbyt dokładnie przeniesione z PC.

Niestety całość psuje strona techniczna. Strona artystyczna Dreamfall Chapters jest bez zarzutu. Jednak jego realizacja jest co najwyżej przeciętna. Postacie poruszają się jak gdyby połknęły kij od szczotki. Na dodatek nawet w biegu przemieszczają się bardzo wolno. A jest to irytujące bo często musimy biegać po całkiem sporych planszach. I to niestety w tą i z powrotem, ponieważ backtracking daje się we znaki. Tekstury także są kiepskiej jakości. Na dodatek tytuł potrafi brzydko chrupnąć co bardzo źle świadczy o optymalizacji. Całości nie pomagają częste i długie ładowania lokacji. Żebyśmy się w pełnie zrozumieli – nie jest źle. Gra miewa bardzo dobre momenty jak i przeciętne. W ogólnym rozrachunku jest więc przyzwoicie, jednak bez szału.


Niestety wersja konsolowa nie została przetłumaczona na język polski. I nie mówię tutaj tylko o dubbingu. Napisy, menu – wszystko w języku angielskim. Jest to bolesne z dwóch powodów. Po pierwsze przy przygodówce, która siłą rzeczy opiera się na dialogach może oczekiwać od wydawcy, że ułatwi on jej odbiór większemu gronu graczy. A przecież zeszłoroczna wersja na PC posiadała lokalizacje kinową! W czym więc problem? Po drugie, na samą myśl jak doskonale była zrealizowana lokalizacja The Longest Journey w 1999 roku… aż łezka w oku się kręci, że to straciliśmy.

Podsumowując, mamy tutaj do czynienia z bardzo dobrym tytułem. Jeśli graliście w poprzednie odsłony (warunek konieczny!) to zakup ostatniej części jest dla was obowiązkiem. Ciekawe zagadki, świetna fabuła, rewelacyjne dialogi. Wszystko czego można oczekiwać od przygodówki z pierwszej półki. Na stronę techniczną można przymknąć oko. Razi niestety brak polskiego wydania. Mimo tego – zapraszam do świata Najdłuższej Podróży. Trwała ona ponad 17 lat, jednak jej koniec jest satysfakcjonujący.






Dziękujemy za dostarczenie gry do recenzji firmie Techland Wydawnictwo.

 

Ocena portalu: 8.0

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Dreamfall Chapters Najdłuższa Podróż Przygodówka Red Thread Games the longest journey
+

Fabuła Ciekawa postacie Interesujące dialogi

-

Czasy ładowania
Przeciętna grafika
Brak lokalizacji

8

Marcin Podemski

Gram od zawsze. Na początku były to gry TV, poźniej w domu pojawił się Commodore 64. Jednak na poważnie moje hobby zaczęło się od PSX’a. Gram we wszystkie gatunki gier, jednak wyjątkową miłością darzę slashery, serię Dark Souls wraz z Bloodborne oraz strzelanki. Jestem wielkim fanem piłki nożnej oraz motoryzacji.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Virtual Ties: Isekaijoucho Musoukyoku — zostań menadżerem wirtualnej idolki

Już w marcu gracze będą mieli okazję wcielić się w producenta idolek za sprawą gry Virtual Ties: Isekaijoucho Musoukyoku.

Premiera Keeper lada chwila! Czego możemy się spodziewać?

Już jutro premiera Keeper. Potwierdzono globalne godziny premiery i cenę na start najnowszej gry od Double Fine.

Foolish Mortals – przygodówka z duchami ma dokładną datę premiery

Fani klasycznych przygodówek zacierają rączki – już na początku listopada na rynek trafia Foolish Mortals, czyli intrygujący point and click z duchami.

INDIKA – znamy dokładną datę premiery na Nintendo Switch

INDIKA już jesienią na Nintendo Switch. Znamy dokładną datę premiery! Zobaczcie świeży zwiastun.

Keeper z premierą już w przyszłym miesiącu

Nowa gra Double Fine już niedługo na konsoli Xbox. W Keeper zagramy już 17 października.

Rusza przedsprzedaż Simon The Sorcerer: Origins

Simon The Sorcerer, czyli klasyk gatunku point and click powraca w nowej formie i ma dla was bogate oferty przedsprzedaży.

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

9 godzin temuAngie Adams

Marathon oficjalnie z datą premiery!

Okazuje się, że Xbox nie zepsuł niespodzianki aż tak bardzo. Marathon zobaczymy faktycznie już 5 marca! Jest też nowy zwiastun.

10 godzin temuBartosz Dula

Portalcon 2026: nasza relacja z wydarzenia

Kilka dni temu nasza redakcja wybrała się do Chorzowa na Portalcon 2026. Teraz opowiadamy, jak było na festiwalu pełnym planszówek!

2 dni temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
4 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

5 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.