Na długiej liście gier dostępnych na Nintendo 3DS, bez problemu znajdziemy wiele tytułów przyjaznych najmłodszym graczom. Już na premierę konsolki otrzymaliśmy świetne Nintendogs + Cats, polegające na opiekowaniu się wirtualnymi psami oraz kotami. Studio Arika, razem z Bandai Namco przygotowało kolejny tytuł dla dzieci – Teddy Together.
Rozgrywka rozpoczyna się od otrzymania tajemniczej przesyłki, w której znajdziemy pluszowego misia i jakiś klucz. Po chwili pluszak ożywa, wyskakuje z pudełka i zaczyna rozmowę. W jej trakcie nadajemy mu imię oraz podajemy nieco informacji o sobie. Zaraz po tym przechodzimy do głównej części gry, której celem jest rozwiązanie zagadki tajemniczego klucza.
Podczas zabawy wykorzystujemy dolny ekran dotykowy. Do wyboru mamy sześć opcji. Łazienka pozwala nam na wykąpanie miśka. Jeśli nie będziemy tego robić od czasu do czasu, pluszak nie będzie chciał z nami rozmawiać, co nie pozwoli na pójście z fabułą do przodu. W kuchni możemy przygotować sporo różnych posiłków. Podobnie jak w serii Cooking Mama gotowanie, smażenie, czy pieczenie jest tutaj mocno uproszczone. Gotową potrawą musimy nakarmić zabawkę, która czasami, będzie nam nawet wyrywać widelec z ręki.
Wychodząc na zewnątrz możemy pójść do ogrodu, do sklepów lub na dworzec. Wybierając pierwszą opcję otrzymujemy dość ubogą wersję Gardening Mama. Całe nasze zadanie polega na posadzeniu roślin, podlaniu ich kilkukrotnie oraz na końcu ich zebraniu. Jest to miejsce, które jednak podczas gry wykorzystuje się często w celu szybkiego zyskania sporej ilości gotówki. W sklepie możemy zakupić wyłącznie trzy rodzaje przedmiotów: lizaki, nasiona oraz ubrania.
Jedną z ważniejszych czynności w Teddy Together jest częste rozmawianie z misiem. Podczas zabawnych, luźnych konwersacji poruszane są najróżniejsze tematy – od naszych zainteresowań, przez znajomych, po przyjaźń. Raz podane odpowiedzi są zapisywane przez grę i przytaczane w następnych rozmowach. Ciekawostką jest fakt, że pluszak mówi do nas za pośrednictwem dość dobrze wykonanego syntezatora mowy, podobnie jak to było w Tomodachi Life.
Tutaj dochodzimy także jednak do największego problemu większości gier Nintendo w naszym kraju. Teddy Together skierowany jest pod względem rozgrywki do najmłodszych graczy, których znajomość języka angielskiego jest słaba, lub zerowa. Cały urok gry znika, gdy trzeba tłumaczyć każde pojedyncze zdanie dziecku, a starsi gracze nie znajdą tutaj nic dla siebie, nudząc się już po piętnastu minutach. Gra ma szansę odnieść sukces w krajach, gdzie sześcio- czy siedmiolatki mówią w języku angielskim.
Teddy Together jest solidną produkcją dla dzieci, która w Polsce nie ma zbyt dużych szans na sukces. Urocza oprawa audiowizualna oraz sympatyczny misiek mogłyby przyciągnąć dzieci do konsoli na kilkadziesiąt minut dziennie. Niestety, w Polsce tytuł ten sporo traci przez brak języka polskiego, co powoduje konieczność tłumaczenia dziecku, o co chodzi w rozmowach miśkowi, a starsi gracze nie znajdą tutaj nic ciekawego.
Ocena portalu: 7
Grę do recenzji dostarczył Dystrybutor Nintendo Polska – ConQuest Entertainment a.s.









Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.