Dla InXile Entertainment, twórców Wasteland 2 przeniesienie gry na konsole może okazać się nie lada wyzwaniem. To co sprawdza się przy biurku niekoniecznie może być równie skuteczne na kanapie. Przeniesienie typowo komputerowego sterowania na konsole jest największą bolączką twórców, w rozwiązaniu której inspirują się tym co dokonała ekipa z Firaxis Games przy okazji gry XCOM: Enemy Unknown. Obie produkcje mają ze sobą wiele wspólnego. Obie są pierwszym podejście znanych marek na poletku konsolowym.
Brain Fargo powiedział w wywiadzie dla Eurogamera w odniesieniu do XCOM
Ich interfejs użytkownika jest złotym standardem obsługi dla skomplikowanych gier w sposób, który był bardzo satysfakcjonujący na konsoli. Rozpoznajemy to. Zawsze patrzymy na pracę wykonaną przed nami. Chcemy być pewni, że patrzymy na to co przyciąga graczy i co uważają za zrobione poprawnie.
Chris Keenan dodał
XCOM jest dla nas punktem startowym. Chcemy mieć pewność, że mamy podobną łatwość sterowania. Wiemy to, i wszyscy inni nam już to powiedzieli, że to jak się w grę gra, sterowanie sprawią, że będzie dobra, lub zepsuta. Więc poświęcamy sporo czasu na kontroler, ekwipunek i sposób operowania kamerą. Będziecie w stanie zobaczyć spory postęp.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.