Ubisoft szykuje wielką restrukturyzację. Aż 6 gier trafiło do kosza, zamknięto 2 biura, a kolejne gry zostały opóźnione.
Dzisiejsze doniesienia z Paryża brzmią jak coś, co powinniśmy usłyszeć miesiące temu przy anulowanym nagle ogłoszeniu danych finansowych. Ubisoft totalnie zmienia swoje podejście do tworzenia gier i reorganizuje studia w pięć grup skupionych na konkretnych gatunkach.
Nowe grupy, nazwane Creative House, to niezależne jednostki, z osobnym kierownictwem. Każda z nich odpowiadać będzie za konkretne gry i ich typy:
- Vantage Studios (studio zależne częściowo w rękach Tencent): Rainbow Six, Assassin’s Creed, Far Cry.
- Creative House #2: The Division, Ghost Recon, Splinter Cell. Studio to skupi się na strzelankach, zarówno kooperacyjnych, jak i bardziej rywalizacyjnych.
- Creative House #3: For Honor, The Crew, Riders Republic, Brawlhalla oraz Skull & Bones. Ta grupa odpowiedzialna będzie za gry live-service.
- Creative House #4: światy jak Anno, Might & Magic, Rayman, Prince of Persia, a także Beyond Good & Evil. Jednostka odpowiadać będzie za światy fantasy i gry nastawione na narrację.
- Creative House #5: marki jak Just Dance, Idle Miner Tycoon, Ketchapp, Hungry Shark, Invincible: Guarding the Globe, Uno, Hasbro. Opiekować się będą oni grami rodzinnymi i tymi skierowanymi do “zwykłych” użytkowników.
Chociaż ta część ma sens, problemy zaczynają się kawałek dalej.
Aż 6 gier zostało kompletnie anulowanych. Pod nóż trafił remake Prince of Persia: The Sands of Time, projekt wyczekiwany od wielu wielu lat, a także 4 nieogłoszone wcześniej projekty. Trzy z nich miały być nowymi IP, a jeden grą mobilną. Nie mamy aktualnie potwierdzenia, który tytuł jest tym szóstym.
Dodatkowo, 7 gier, które są aktualnie w produkcji zostanie opóźnionych. Oficjalnie ma to poprawić jakość dostarczanych gier. Jeden z tytułów, wciąż niezapowiedziany, oryginalnie planowany na pierwszy kwartał tego roku, ujrzy światło dzienne aż rok później.
“Rightsizing”
Bardzo często powtarzanym przez Ubisoft słowem w najnowszym oświadczeniu jest “rightsizing”. Trochę ładniejsza nazwa “downsizingu”, czyli w tym przypadku drastycznej redukcji etatów i kosztów. Aktualne projekcje mówią o “oszczędzeniu” nawet 100 milionów Euro.
Zamknięte zostaną biura w Halifax i Sztokholmie, a poważne restrukturyzacje czekają pracowników w Abu Dhabi, RedLynx i Massive.
W ciągu kolejnych dwóch lat grupa planuje dalszą redukcję kosztów o dodatkowe 200 milionów euro, dążąc do wydatków rzędu 1,25 miliarda euro rocznie, w porównaniu do 1,75 miliarda, które zanotowały wynik finansowe za fiskalny rok 2022-23.
Od kilku już lat w Ubisofcie nie dzieje się najlepiej. Czy nowe podejście do projektów wyjdzie im na dobre? Oby. Poważne redukcje etatów nigdy nie są dobrą wiadomością, szczególnie dla fanów gier.
Miejmy nadzieję, że niedługo poznamy listę tytułów, które zaliczyły opóźnienia, albo przynajmniej dowiemy się czegoś więcej o nadchodzących projektach. Dobrze byłoby wiedzieć, na co możemy liczyć w przyszłości.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.