• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
4 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem i 12 minut nowej rozgrywki

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Capcom zaprasza na Resident Evil Showcase

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

CES 2026: Zobacz Resident Evil Requiem w 4K z Path Tracingiem

1 miesiąc temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Requiem – Grace i Leon otrzymają tyle samo czasu w grze

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Windjammers [PSV, PS4]
PlayStation 4

Recenzja: Windjammers [PSV, PS4]

8 lat temu Kamil Sychowski

Gry w ubiegłym wieku często były znacznie mniejsze i stawiały bardziej na dopracowaną rozgrywkę niż na wodotryski i rozbudowanie. Tak jest właśnie w wypadku Windjammers. To produkcja typowo zręcznościowa, nastawiona na umiejętności i rywalizację, prosta w założeniach, ale mająca ogromne pokłady grywalności.

Wszystko się zaczęło w 1994 roku na automatach i Neo Geo; gra ukazała się początkowo w Japonii, żeby później wylądować za oceanem. Współcześnie wróciła jeszcze w Virtual Console na Nintendo Wii w 2010 roku, ale została usunięta z usługi w grudniu 2013, kiedy to zbankrutował deweloper, Data East, a własność intelektualna przeszła na Paon. Najnowszy port pojawił się niedawno dzięki DotEmu na PlayStation 4 i PlayStation Vita z możliwością brania udziału w potyczkach przez sieć.

Ale dość tej historii, przejdźmy do samej gry. Windjammers to, najprościej ujmując, wariacja na temat Ponga – bardziej złożone, ubrane w pojedynki sportowe, freesbie. Do dyspozycji dostajemy szóstkę różnych zawodników, każdego z innego kraju i o innych możliwościach. Wszystkich określają dwie statystyki: prędkość i siła. Jeśli ktoś jest szybszy, to ma słabszą moc rzutu i odwrotnie. Do dyspozycji mamy też sześć kortów, które różnią się wielkością, strefami punktacji, czy przeszkodami odbijającymi dysk pod ostrymi kątami. Warto tu wspomnieć o ostatniej, największej arenie, która ma zmienne wielkości stref punktowanych. Kiedy któryś z graczy zaliczy co najmniej 2 celne trafienia z rzędu, jego pole dające 5 punktów rośnie, ułatwiając wyrównanie przegrywającemu.

Sama rozgrywka to miód na serce miłośników automatów. Pozornie prosta zabawa daje bardzo duże możliwości rozegrania meczu. Możemy poruszać się w 8 kierunkach, a gdy mamy dysk w ręku, to co prawda nie możemy chodzić, ale za to mamy kilka możliwości wykonania rzutu. Możemy wykonać go normalnie, lobem, rzutem podkręconym, szybkim, specjalnym, mocniejszym lobem czy odbić atak specjalny przeciwnika naszym specjalem. Wszystko opiera się na dwóch przyciskach i odpowiednim nadaniem kierunku oraz wyczuciu czasu. Wszystko składa się na bardzo techniczną rozgrywkę, gdzie dwóch graczy, wykonując odpowiednio mocne rzuty, może podkręcać prędkość dysku, unieważniając swoje specjale. Żeby wygrać mecz, musimy zwyciężyć dwie rundy jako pierwsi. W każdej z nich musimy zdobyć 12 punktów lub więcej, zaliczając trafienia za 3 i 5.

Jeśli chodzi o tryby gry, to nie jesteśmy rozpieszczani, mamy do wyboru rozgrywanie meczy lokalnie i online. Online możemy zagrać szybki mecz albo rankingowy. Lokalnie na Vicie zostaje nam rozegranie trybu arcade albo zagranie w dwie minigry. Pierwszy polega na wygraniu sześciu meczy ze wszystkimi zawodnikami z rzędu, a drugi to dwie mało ciekawe mini gry – pseudo kręgle i łapanie freesbie psem. Jest jeszcze tablica wyników, opcje czy samouczek, ale to wszystko. Nie można się też było wiele spodziewać po tytule o rodowodzie automatowym, a dodanie opcji rozgrywki sieciowej to ogromny atut tej wersji.

Grafika i dźwięk stoją na bardzo wysokim poziomie. Wszystkie odgłosy i muzyka doskonale wpasowują się do każdej grajbudy lat 80 i 90 ubiegłego wieku. Fantastycznie usłyszeć to teraz na współczesnych konsolach. Audio nie zestarzało się nic a nic, co ciekawe nawet okazało się, że brakuje mi teraz takiego klimatu. Jeśli chodzi o grafikę, to za wiele się nie zmieniło. Jest oczywiście ostrzej i wyraźniej, ale to też kwestia wyświetlacza OLCD, a nie migającego kineskopu gdzieś w piwnicy albo dworcowym wozie grzymały. Możemy nawet zdecydować czy format obrazu ma być rozciągnięty z 4:3 do 16:9 czy pozostawiony w oryginale i po bokach możemy ustawić wtedy jeden z dostępnych motywów wypełniaczy wolnych przestrzeni. Osobiście polecam opcję 4:3, stare gry często tracą klimat przez rozciąganie i nierzadko obiekty tracą proporcje, przez co trudniej się gra. Oczywiście wersja na konsolę stacjonarną wygląda znacznie gorzej na wielkich telewizorach, ale na Vicie jest naprawdę przyjemnie.

Została jeszcze kwestia potyczek online, które są największą nowością tej wersji. Niestety, pomimo usilnych prób przez dwa tygodnie nie mogłem rozegrać żadnego meczu po sieci. Jak tylko znajdowało przeciwnika do zabawy (trwało to od kilku sekund do 4 minut), to po kilku sekundach otrzymywaliśmy komunikat, że mecz został wygrany i wracaliśmy do lobby (pucharki za wygrane rankingowe mecze w ten sposób nie wpadały). Możliwe, że to kwestia zagranicznego internetu, ale niestety testowanie online wersji na Vitę wypadło niepomyślnie. Rozgrywki sieciowe na stacjonarnej konsoli działają bardzo dobrze, ale niestety trudno o przeciwników.

Podsumowując, Windjammers to doskonała pozycja dla ludzi lubiących retro, można doskonale przenieść się w dawne czasy na współczesnych sprzętach. Największą wadą gry wydaje mi się cena, bo 63 zł w crossbuy to jednak solidna kwota. Jeśli nie jesteście przekonani, poczekajcie na promocję, ale jeśli macie kogoś, kto lubi starsze gry i będzie grał z wami (zwłaszcza na PS4), nie zastanawiajcie się nawet chwili. Podobna w założeniach gra, jaką jest Disc Jam nie daje nawet ułamka tej radości i nostalgii, którą znajdziecie w Windjammers.

Ocena Portalu: 8.0

Za udostępnienie gry dziękujemy cosmocover

Obrazki pochodzą z wersji PS4 i nie oddają jak gra wygląda w rzeczywistości.






Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

arcade Data East DotEmu Neo-Geo retro Windjammers
+

+ Świetne arcade + Rozbudowana rozgrywka + Jest online + Daje masę radości + Dźwięki + Stara grafika

-

- Cena
- Trochę mało jak na nasze czasy
- Problemy z online
- Mało graczy

8

Kamil Sychowski

Jest graczem od ponad 20 lat, Gra praktycznie we wszystkie gatunki, na wszystkim co wpadnie mu w ręce, może poza pecetami. Nagrywa z chłopakami Podcast Gravitacja. Fan sprzętów Sony od dziecka.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Screamer – 15-minutowy film dokumentalny o wyścigach od Milestone

Firma Milestone opublikowała dziś 15-minutowy film dokumentalny „Road to Screamer”, który oferuje wgląd w proces twórczy gry.

Ujawniono datę premiery MARVEL Cosmic Invasion wraz z dwoma nowymi postaciami

Wygląda na to, że rok 2025 zakończy się z hukiem, ponieważ wydawca Dotemu ogłosił datę premiery gry MARVEL Cosmic Invasion.

UFO 50 od twórców Spelunky dostępne już teraz na Switchu!

Na Indie World Showcase pojawiło się Mossmouth ze swoją kompilacją retro gier w postaci UFO 50. Gra jest dostępna w eShopie już teraz!

„Retro. Wspomnienia lat 80.” – ruszyły zamówienia przedpremierowe

Gracze spragnieni kolejnej wyjątkowej retro publikacji mogą już składać zamówienia na książkę – „Retro. Wspomnienia lat 80.

Książka „Retro. Wspomnienia lat 90.” trafi w czerwcu do sklepów

Już 17 czerwca na polskim rynku zadebiutuje wyjątkowa książka „Retro. Wspomnienia lat 90”. Poznaj najbardziej ekscytującą dekadę w historii gier.

Bohaterowie Marvela wyruszają na kolejną przygodę

Herosi Marvela stawią czoła Annihilusowi ...

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

20 godzin temuAngie Adams

Marathon oficjalnie z datą premiery!

Okazuje się, że Xbox nie zepsuł niespodzianki aż tak bardzo. Marathon zobaczymy faktycznie już 5 marca! Jest też nowy zwiastun.

20 godzin temuBartosz Dula

Portalcon 2026: nasza relacja z wydarzenia

Kilka dni temu nasza redakcja wybrała się do Chorzowa na Portalcon 2026. Teraz opowiadamy, jak było na festiwalu pełnym planszówek!

Ikona gry ea sports
5 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

5 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

Ikona gry Batman
6 dni temuBartosz Kwidziński

Batman – to znaczy Project Apollo – z nowymi filmami z początków produkcji

Był taki piękny moment, kiedy Monolith pracowało nad nową grą, w której głównym bohaterem byłby Batman. Projekt nie doszedł do skutku, ale są pewne materiały z produkcji.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.