110 000
czytelników w miesiącu
  • 🏁 Simracing
  • PlayStation
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z konsolą Xbox?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • Testy sprzętu
    • PS Vita
    • PS4
    • PS5
    • Xbox One
    • Xbox Series
    • Nintendo
    • Steam Deck
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
11 godzin temuKonrad Bosiacki

GTA 6 zarobiło już ponad 750 milionów dolarów. Aż 74% kopii przypada na PS5

5 dni temuKonrad Bosiacki

GTA 6 z 12 nowymi screenami. Ogromna mapa i kryminalny profil bohaterów

6 dni temuKonrad Bosiacki

GTA 6 z muzyką duetu Justice. Rockstar szykuje oryginalną ścieżkę dźwiękową

6 dni temuKonrad Bosiacki

GTA 6 z funkcjonalną komunikacją miejską. Autobusy i pociągi mają działać według rozkładu

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

GTA 6 zajmie ponad 200 GB! Poznaliśmy rozmiar pobierania gry

1 tydzień temuKonrad Bosiacki

GTA 6: Kiedy embargo na recenzje? Data może zaskoczyć graczy

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

GTA 6 zaskoczy detalami. Rockstar pozwala twórcom na znacznie więcej, a napoje z gry mogą trafić do sklepów

2 tygodnie temuKonrad Bosiacki

GTA 6 coraz bliżej. Do premiery pozostał już tylko miesiąc!

Zdjęcie okładkowe wpisu Recenzja: Asetek Racing 2-in-1 Cockpit i Initium Compact Race Seat – budżetowy kokpit, który zaskakuje jakością wykonania

Recenzja: Asetek Racing 2-in-1 Cockpit i Initium Compact Race Seat – budżetowy kokpit, który zaskakuje jakością wykonania

3 miesiące temu,
19 minut czytania
Konrad Bosiacki

Recenzja Asetek Racing Initium 2-in-1 Cockpit i Initium Compact Race Seat. Sprawdzamy jakość wykonania, montaż, akcesoria oraz komfort budżetowego kokpitu do sim racingu.

Asetek Racing kojarzy się przede wszystkim z jednymi z topowych baz Direct Drive, jednak duński producent od pewnego czasu konsekwentnie rozbudowuje swoją ofertę. Obok kierownic, pedałów i akcesoriów pojawiły się również kompletne kokpity oraz fotele. Przez kilka tygodni sprawdzałem model Initium 2-in-1 Cockpit wraz z materiałowym fotelem Initium Compact Race Seat, a także zestawem praktycznych dodatków. Czy budżetowy kokpit potrafi udźwignąć bazę o mocy 16 Nm i jednocześnie pozostać wygodnym podczas wielogodzinnych sesji? Czas na szczegółową odpowiedź.

Asetek Racing rozwija ofertę dla sim racerów

Jeszcze kilka lat temu Asetek Racing kojarzył się głównie z elektroniką i chłodzeniem komputerów, jednak dział SimSports bardzo szybko udowodnił, że Duńczycy mają znacznie większe ambicje. Producent rozpoczął od baz Direct Drive, następnie dołożył świetne pedały, kierownice oraz bogaty system akcesoriów. Naturalnym krokiem okazało się stworzenie kompletnego stanowiska dla kierowcy. Dzięki temu osoba kupująca sprzęt jednej marki może dziś zbudować praktycznie cały zestaw bez szukania kompatybilnych elementów u innych producentów.

Do naszej redakcji trafił Asetek Racing Initium 2-in-1 Cockpit, materiałowy Initium Compact Race Seat, a także fotel Forte Racing Seat, którego producent proponuje jako droższą alternatywę. Oprócz tego otrzymałem komplet akcesoriów obejmujący matę pod kokpit, prowadnice fotela oraz uchwyt monitora. Przez ostatnie tygodnie wszystko pracowało niemal codziennie, najpierw z Asetek Initium Racing Bundle, a później z bardzo wymagającą bazą MOZA R16 Ultra.

Producent pomyślał dosłownie o wszystkim

Już przy odbiorze przesyłki wiedziałem, że czeka mnie sporo pracy. Sam kokpit przyjechał w dużym kartonie, natomiast obok niego znalazły się kolejne paczki z fotelami i akcesoriami. Łącznie zajęły sporą część pokoju, a jeszcze zanim zacząłem robić zdjęcia, moimi nowymi “pomocnikami” zostały dwa młode koty. Jak zwykle uznały, że kartony są znacznie ciekawsze od ich zawartości.

Pierwsze pozytywne zaskoczenie pojawiło się już po otwarciu głównego opakowania. Producent naprawdę przyłożył się do zabezpieczenia wszystkich elementów. Każda część posiada własne miejsce w kartonowej formie wykonanej z prasowanej pulpy, a między elementami nie ma praktycznie żadnego luzu. Nic nie przemieszcza się podczas transportu, przez co ryzyko uszkodzeń jest minimalne. Coraz więcej producentów odchodzi od styropianu i plastikowych wypełniaczy, dlatego cieszy fakt, że Asetek również postawił na bardziej odpowiedzialne rozwiązanie.

Świetnie wygląda także organizacja drobnych elementów. Zamiast wrzucić śruby do jednego woreczka, producent przygotował przejrzysty blister z opisem każdego zestawu. Obok znajdziemy wszystkie potrzebne klucze, a także czytelną instrukcję oraz arkusz naklejek Asetek Racing. Niby drobiazg, jednak już od pierwszych minut widać, że projektował to ktoś, kto sam wielokrotnie składał podobny sprzęt.

Takie detale potrafią naprawdę poprawić pierwsze wrażenie. Nie trzeba zastanawiać się, która śruba jest odpowiednia ani przeliczać elementów przed rozpoczęciem montażu. Wszystko znajduje się dokładnie tam, gdzie powinno.

Montaż okazał się świetną zabawą

Budowę kokpitu postanowiłem potraktować trochę inaczej niż zwykle. Zamiast składać wszystko samodzielnie, zaprosiłem do pomocy mojego trzynastoletniego siostrzeńca. Początkowo plan zakładał jedynie wspólne skręcenie konstrukcji, jednak szybko okazało się, że montaż zamienił się w bardzo przyjemnie spędzone popołudnie. Razem analizowaliśmy instrukcję, dopasowywaliśmy kolejne elementy i sprawdzaliśmy, jak zmienia się konstrukcja z każdym następnym krokiem.

Instrukcja została przygotowana bardzo czytelnie. Poszczególne etapy przedstawiono na dużych rysunkach, a oznaczenia śrub odpowiadają opisom znajdującym się na wspomnianym wcześniej blistrze. Nawet osoby, które pierwszy raz budują kokpit sim racingowy, nie powinny mieć większych problemów z wykonaniem całego procesu.

Od początku zdecydowaliśmy się na konfigurację GT, ponieważ właśnie w takiej pozycji gram najczęściej. Producent umożliwia jednak przebudowanie konstrukcji do bardziej leżącego ustawienia przypominającego bolidy Formuły 1. Fajnie, że nie trzeba kupować dwóch różnych modeli. Jeden kokpit pozwala wybrać styl jazdy odpowiedni dla własnych preferencji.

Całość, razem z regulacją fotela oraz pierwszym dopasowaniem pozycji za kierownicą, zajęła nam niewiele ponad godzinę. Uważam, że to bardzo dobry wynik, szczególnie że nie korzystaliśmy wcześniej z tego modelu. Konstrukcja nie wymaga specjalistycznych narzędzi ani doświadczenia. Wystarczy trochę cierpliwości i dokładne wykonywanie kolejnych kroków.

Po zakończeniu montażu od razu zwróciłem uwagę na sztywność całej konstrukcji. Initium 2-in-1 Cockpit nie należy do największych ani najcięższych kokpitów dostępnych na rynku, jednak już podczas pierwszego kontaktu sprawia wrażenie dobrze przemyślanego. Poszczególne elementy pasują do siebie bardzo dokładnie, a całość nie wydaje nieprzyjemnych dźwięków podczas przesuwania czy regulacji.

Mata Initium Cockpit Floor Mat szybko okazała się obowiązkowym dodatkiem

Na pierwszy rzut oka mata pod kokpit może wydawać się jednym z tych akcesoriów, które producent dorzuca wyłącznie do katalogu. Po kilku dniach użytkowania całkowicie zmieniłem zdanie. Initium Cockpit Floor Mat przede wszystkim chroni podłogę przed zarysowaniami podczas przesuwania całego stanowiska. Kokpit, nawet jeśli nie waży tyle co aluminiowe konstrukcje klasy premium, nadal pozostaje ciężkim meblem. Każde przestawienie bez odpowiedniego zabezpieczenia mogłoby pozostawić ślady na panelach lub parkiecie.

Mata bardzo dobrze przylega do podłoża, nie zwija się podczas wsiadania i wysiadania, a jednocześnie poprawia estetykę całego stanowiska. Czarne wykończenie z czerwonymi akcentami oraz logo Asetek Racing sprawiają, że całość wygląda znacznie bardziej profesjonalnie. Po kilku tygodniach użytkowania nie zauważyłem również oznak zużycia ani odkształceń. Nie nazwałbym jej obowiązkowym zakupem, jednak jeżeli planujecie ustawić kokpit na panelach lub drewnianej podłodze, naprawdę warto dopisać ten dodatek do koszyka.

Initium Monitor Mount – bardzo udany pomysł z jednym ograniczeniem

Drugim akcesorium był uchwyt monitora. Konstrukcja pozwala zamontować ekran bezpośrednio nad bazą kierownicy, dzięki czemu monitor znajduje się dokładnie tam, gdzie powinien podczas jazdy. Taka konfiguracja znacząco poprawia poczucie immersji, ponieważ ekran znajduje się bliżej kierownicy i zajmuje większą część pola widzenia.

Podczas testów korzystałem z 34-calowego monitora panoramicznego 21:9. Uchwyt bez najmniejszego problemu utrzymywał jego ciężar, nie pojawiały się drgania ani nieprzyjemne uginanie konstrukcji. Regulacja pozwala dość precyzyjnie dobrać wysokość oraz odległość ekranu od kierowcy, więc znalezienie odpowiedniej pozycji zajmuje dosłownie kilka minut.

Niestety właśnie tutaj pojawiło się rozwiązanie, które z perspektywy recenzenta sprzętu okazało się mało praktyczne. Monitor Mount montujemy bezpośrednio do uchwytu bazy kierownicy. W codziennym użytkowaniu nie stanowi to żadnego problemu, jednak sytuacja zmienia się w momencie, gdy często wymieniamy bazy Direct Drive.

Każda zmiana sprzętu oznacza konieczność zdjęcia całego uchwytu wraz z monitorem. Jeżeli ktoś korzysta wyłącznie z jednej bazy, prawdopodobnie nigdy nie uzna tego za wadę. Ja regularnie testuję urządzenia różnych producentów, dlatego po pewnym czasie zdecydowałem się na osobny stojak pod monitor. Wybór padł na polski model Huzaro Speed 9.1 w cenie 349 PLN, którego rozstaw nóg idealnie pasuje do testowanego kokpitu i znacznie ułatwia codzienną pracę. Nie zmienia to jednak faktu, że sam uchwyt monitora został wykonany bardzo solidnie i spełnia swoje zadanie. Po prostu nie jest rozwiązaniem dla osób często zmieniających konfigurację sprzętu.

Monitor na Huzaro Speed 9.1

Initium Seat Slider – niewielki dodatek, który robi ogromną różnicę

Podczas składania kokpitu od razu zamontowałem również prowadnice fotela Initium Seat Slider. Nie wyobrażam sobie korzystania z kokpitu bez tego akcesorium, szczególnie jeżeli z jednego stanowiska korzysta więcej niż jedna osoba. Mechanizm działa dokładnie tak, jak w prawdziwym samochodzie. Wystarczy pociągnąć dźwignię znajdującą się pod siedziskiem, przesunąć fotel do przodu lub do tyłu i zwolnić blokadę. Całość pracuje płynnie, a po zablokowaniu nie pojawiają się żadne luzy.

Przydaje się również podczas codziennego użytkowania. Znalezienie idealnej pozycji za kierownicą zajmuje chwilę, a później można bardzo szybko dopasować odległość do różnych gier czy kierownic. Czasem wystarczy przesunąć siedzisko o kilka centymetrów, aby komfort jazdy znacząco wzrósł. Sam montaż prowadnic nie sprawia żadnych trudności. Najpierw przykręcamy je do fotela, a następnie cały zestaw trafia na konstrukcję kokpitu. Wszystkie otwory pasują idealnie i nie wymagają żadnych przeróbek ani kombinowania z dodatkowymi śrubami.

Initium Compact Race Seat – materiał zamiast ekoskóry okazał się świetnym wyborem

W moim przypadku od początku wiedziałem, który fotel będzie używany na co dzień. Initium Compact Race Seat został pokryty materiałem przypominającym zamsz, a właśnie takie wykończenie preferuję najbardziej.

Powód jest bardzo prosty. W domu mieszkają dwa młode koty, które możecie zobaczyć na zdjęciach wykonanych podczas testów. Gdybym zdecydował się na fotel z ekoskóry, prawdopodobnie już pierwszego dnia pojawiłyby się pierwsze ślady pazurów. Materiałowe wykończenie jest pod tym względem znacznie praktyczniejsze, a jednocześnie okazuje się bardzo wygodne podczas wielogodzinnych sesji.

Samo siedzisko zapewnia dobre podparcie boków, nie uciska zbyt mocno i pozwala wygodnie spędzić kilka godzin za kierownicą. Producent dobrze wyprofilował również oparcie, dzięki czemu plecy pozostają stabilne nawet podczas dynamicznych manewrów.

Forte Racing Seat – świetna alternatywa dla osób bez czworonożnych testerów

Drugim fotelem, który Asetek Racing dołączył do zestawu, był Forte Racing Seat. Producent pozycjonuje go wyżej od modelu Initium i już po wyjęciu z kartonu widać, że mamy do czynienia z bardziej efektowną konstrukcją. Charakterystyczne czerwone przeszycia, wyraźniej wyprofilowane boki oraz wykończenie z wysokiej jakości ekoskóry sprawiają, że fotel wygląda bardziej sportowo i zdecydowanie przyciąga wzrok. Gdybym oceniał wyłącznie wygląd, Forte bez wątpienia zdobyłby więcej punktów.

Tym razem świadomie zrezygnowałem jednak z jego montażu. Jak już wspomniałem, mieszkają ze mną dwa młode koty, które już podczas rozpakowywania całego zestawu uznały kartony i fotele za nowe miejsce do zabawy. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia z testów, aby przekonać się, że moi futrzani pomocnicy uczestniczyli praktycznie w każdym etapie składania kokpitu. Ekoskóra i kocie pazury to niestety bardzo złe połączenie. Jestem niemal pewien, że już pierwszego dnia na oparciu pojawiłyby się pierwsze ślady.

Nie chciałem ryzykować uszkodzenia sprzętu, dlatego Forte Racing Seat wyjąłem z opakowania wyłącznie do wykonania zdjęć i prezentacji. Dzięki temu mogłem pokazać jego jakość wykonania oraz porównać go z modelem Initium. Osoby, które nie mają zwierząt lub po prostu preferują bardziej luksusowe wykończenie, powinny zdecydowanie rozważyć właśnie ten model. Fotel prezentuje się bardzo solidnie, ma głębsze wyprofilowanie i z pewnością spodoba się fanom klasycznych kubełków stosowanych w samochodach sportowych.

Ja pozostałem przy Initium Compact Race Seat z jeszcze jednego powodu. Materiałowe obicie lepiej sprawdza się podczas wielogodzinnych sesji w ciepłe dni. Nie nagrzewa się tak mocno, jak ekoskóra, łatwiej utrzymać komfort podczas kilku godzin spędzonych za kierownicą i nie trzeba martwić się każdym wskoczeniem kota na siedzisko. W moich warunkach był to po prostu rozsądniejszy wybór, choć Forte Racing Seat pozostaje bardzo ciekawą propozycją dla osób szukających bardziej ekskluzywnego fotela do swojego stanowiska sim racingowego.

Testy z Asetek Initium Racing Bundle – wszystko działa dokładnie tak, jak powinno

Pierwsze kilkanaście dni spędziłem z zestawem Asetek Initium Racing Bundle, którego recenzję mogliście już przeczytać na Konsolowe.info. Trudno było oczekiwać niespodzianek, ponieważ cały ekosystem projektowano równolegle. Baza, manipulatory nożne oraz kierownica pasują do kokpitu idealnie, a wszystkie otwory montażowe pokrywają się bez konieczności stosowania przejściówek czy własnych modyfikacji.

Recenzja: Asetek Initium Racing Bundle. Modułowy zestaw, który rośnie razem z kierowcą

Już po kilku okrążeniach w Assetto Corsa EVO poczułem różnicę względem wcześniejszego grania przy biurku. Kierownica znajduje się dokładnie tam, gdzie powinna, pedały nie przesuwają się nawet o milimetr, a fotel pozwala zachować identyczną pozycję przez wiele godzin. W sim racingu właśnie takie szczegóły mają ogromne znaczenie. Kiedy organizm nie walczy z niewygodnym ustawieniem sprzętu, można skupić się wyłącznie na jeździe.

Regulacja kokpitu również zasługuje na pochwałę. Po kilku dniach delikatnie zmieniłem pozycję pedałów oraz odległość fotela i właściwie od tamtej chwili już niczego nie poprawiałem. Cała konstrukcja pozwala znaleźć bardzo naturalną pozycję zarówno podczas wyścigów GT, jak i spokojniejszej jazdy ciężarówką.

Producent wyraźnie postawił na prostotę. Zamiast dziesiątek regulacji, które większość użytkowników wykorzysta raz podczas pierwszego montażu, otrzymujemy dokładnie te elementy, które faktycznie mają wpływ na komfort. W praktyce sprawdza się to bardzo dobrze.

Budżetowy kokpit kontra 16 Nm. MOZA R16 Ultra pozytywnie mnie zaskoczyła

Największy sprawdzian przyszedł jednak później. Także w lipcu do mojego stanowiska trafiła baza MOZA R16 Ultra oferująca aż 16 Nm momentu obrotowego. Już podczas montażu zastanawiałem się, czy stosunkowo lekka konstrukcja Initium Cockpit poradzi sobie z tak dużymi przeciążeniami.

Recenzja: MOZA R16 Ultra. 16 Nm czystej precyzji. Czy MOZA stworzyła nowego króla baz Direct Drive?

Na szczęście moje obawy okazały się niepotrzebne. Baza została zamontowana bez najmniejszych problemów i od razu poczułem, że uchwyt kierownicy jest bardzo sztywny. Podczas agresywnych kontr, jazdy po tarkach czy gwałtownych uderzeń w bandy nie zauważyłem niepokojącego wyginania konstrukcji. Oczywiście aluminiowe kokpity kosztujące dwa lub trzy razy więcej będą jeszcze sztywniejsze, jednak w codziennym użytkowaniu naprawdę trudno mieć większe zastrzeżenia.

Więcej pracy wymagały natomiast pedały MOZA SRP2. Nie wszystkie otwory montażowe pokrywały się idealnie z płytą Aseteka, dlatego trzeba było chwilę pokombinować z rozmieszczeniem śrub. Ostatecznie udało się znaleźć odpowiednie ustawienie i po solidnym dokręceniu całość była bardzo stabilna.

Kilka tygodni intensywnych testów pokazało, że nawet mocna baza Direct Drive nie stanowi dla tego kokpitu większego problemu. Asetek stworzył konstrukcję, która mimo przystępnej ceny potrafi współpracować również z bardziej wymagającym sprzętem.

Assetto Corsa EVO pokazuje największą zaletę tego kokpitu

Assetto Corsa EVO było pierwszą grą, którą uruchomiłem po zakończeniu montażu. Właśnie tutaj najlepiej widać zalety odpowiednio ustawionego stanowiska. Dzięki niskiej pozycji za kierownicą łatwiej wyczuwałem samochód podczas szybkich zmian kierunku. Ręce nie męczyły się nawet po kilkudziesięciu minutach jazdy, a nogi pracowały w naturalnym ułożeniu. Niby niewielkie różnice, jednak po kilku godzinach organizm naprawdę je odczuwa.

Konstrukcja nie wydawała żadnych niepokojących odgłosów, nie skrzypiała i nie wpadała w rezonans podczas pracy mocnej bazy. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie również sztywność mocowania pedałów. Nawet przy mocniejszym hamowaniu Load Cell platforma nie uginała się w zauważalny sposób.

Le Mans Ultimate tylko potwierdził dobre pierwsze wrażenie

Le Mans Ultimate od miesięcy należy do jednych z moich ulubionych symulatorów. Samochody GTP oraz LMGT3 potrafią mocno obciążyć kierowcę, szczególnie podczas dłuższych wyścigów. Właśnie tutaj najbardziej doceniłem fotel Initium Compact Race Seat. Boczne podparcie skutecznie utrzymywało ciało w jednej pozycji, a materiałowe wykończenie okazało się znacznie przyjemniejsze podczas upalnych dni niż klasyczna ekoskóra. Po kilku godzinach jazdy nie odczuwałem bólu pleców ani nóg. Dla osób planujących długie wyścigi wytrzymałościowe będzie to naprawdę istotna zaleta.

Euro Truck Simulator 2 i Poland Rebuilding 3. Komfort również poza torem

Kokpit wyścigowy większości osób kojarzy się wyłącznie z samochodami sportowymi. Tymczasem ogromną część mojego czasu zajmuje również uwielbiany Euro Truck Simulator 2. Najnowsze wersje ProMods oraz Poland Rebuilding 3 praktycznie zmieniły tę grę w symulator podróżowania po Europie. Wielogodzinne trasy bardzo szybko pokazują, czy stanowisko jest wygodne.

Initium Cockpit spisał się tutaj znakomicie. Materiałowy fotel nie nagrzewał się nawet podczas kilku godzin jazdy, prowadnice pozwalały błyskawicznie dopasować pozycję, a monitor umieszczony blisko kierownicy znacząco poprawiał poczucie obecności w kabinie ciężarówki. Kilka razy złapałem się nawet na tym, że zamiast zakończyć trasę zgodnie z planem, jechałem jeszcze kolejne kilkaset kilometrów. Komfort po prostu zachęca do pozostania za kierownicą.

Richard Burns Rally i Dirt Rally nie wybaczają błędów

Rajdy od zawsze należały do najbardziej wymagających gatunków w sim racingu i niestety są moją pietą Achillesową. Tutaj kierownica niemal cały czas pracuje w rękach kierowcy, a baza nieustannie przekazuje kolejne informacje o nawierzchni. Richard Burns Rally w najnowszej fanowskiej wersji na 2026 rok nadal pozostaje jednym z najlepszych symulatorów rajdowych i właśnie w nim kokpit przeszedł chyba najcięższą próbę.

Podczas gwałtownych kontr oraz szybkich zmian kierunku konstrukcja zachowywała się bardzo pewnie. Nie zauważyłem nadmiernych drgań ani luzów pojawiających się z czasem. Bardzo podobnie wyglądała sytuacja w Dirt Rally, gdzie intensywna praca zawieszenia oraz kierownicy również nie robiła na kokpicie większego wrażenia.

Forza Horizon 6. Nawet zręcznościowa jazda zyskuje na odpowiednim stanowisku

Forza Horizon 6 pokazuje trochę inne oblicze sim racingu. Gra jest znacznie bardziej zręcznościowa, jednak nadal bardzo dobrze wykorzystuje możliwości kierownic Direct Drive. Podczas testów często przeskakiwałem między wyścigami asfaltowymi, szutrami oraz swobodną jazdą po Japonii. Niezależnie od aktywności stanowisko pozostawało wygodne, a odpowiednia pozycja za kierownicą sprawiała, że nawet wielogodzinne sesje nie były męczące.

Dla mnie właśnie uniwersalność okazała się jedną z największych zalet całego zestawu. Jeden kokpit równie dobrze sprawdza się podczas wyścigów GT, rajdów, ciężarówek czy bardziej zręcznościowych gier pokroju Forzy.

Cena i czy warto kupić?

Asetek Racing nie próbował stworzyć najtańszego kokpitu na rynku. Producent postawił raczej na rozsądny kompromis między ceną, jakością wykonania i możliwościami rozbudowy. Po kilku tygodniach testów rozumiem tę filozofię znacznie lepiej.

Initium 2-in-1 Cockpit oferuje wszystko, czego oczekuję od stanowiska do codziennego grania. Jest wystarczająco sztywny dla mocnych baz Direct Drive, prosty w montażu i dobrze przemyślany. Jeszcze większe wrażenie zrobiły na mnie dodatki. Mata skutecznie chroni podłogę, prowadnice fotela szybko stają się niezbędnym elementem wyposażenia, a uchwyt monitora świetnie sprawdzi się u większości użytkowników.

Chadwick poleca

Jedynym elementem, który nie do końca odpowiadał mojemu sposobowi pracy, pozostaje właśnie Monitor Mount. Jako redaktor regularnie wymieniam bazy kierownic, dlatego niezależny stojak okazał się znacznie praktyczniejszy. Większość graczy prawdopodobnie nigdy jednak nie odczuje tej niedogodności.

Dużym plusem jest również możliwość wyboru fotela. Initium Compact Race Seat z materiałowym wykończeniem zostaje u mnie na stałe i już dziś mogę powiedzieć, że był to właściwy wybór. Forte Racing Seat prezentuje się świetnie i z pewnością przypadnie do gustu osobom preferującym wykończenie z ekoskóry, jednak przy dwóch młodych kotach jego montaż zakończyłby się zapewne bardzo szybko pierwszymi śladami pazurów. Pokazałem go więc na zdjęciach jako ciekawą alternatywę zakupową.

Podsumowanie

Asetek Racing po raz kolejny udowodnił, że potrafi projektować sprzęt z myślą o praktycznym użytkowaniu. Initium 2-in-1 Cockpit nie próbuje rywalizować z wielkimi aluminiowymi konstrukcjami kosztującymi kilka razy więcej. Zamiast tego oferuje bardzo dobrą sztywność, przemyślaną ergonomię i bezproblemowy montaż, a przy okazji pozostaje konstrukcją, którą bez większego wysiłku można ustawić nawet w niewielkim pokoju.

Największym zaskoczeniem okazała się dla mnie odporność na mocną bazę MOZA R16 Ultra. Spodziewałem się kompromisów wynikających z niższej masy konstrukcji, tymczasem kokpit przez cały okres testów zachowywał się pewnie i stabilnie. W połączeniu z materiałowym Initium Compact Race Seat otrzymujemy zestaw, który spokojnie mogę polecić zarówno osobom rozpoczynającym przygodę z sim racingiem, jak i bardziej doświadczonym kierowcom szukającym rozsądnie wycenionego stanowiska.

Czy znalazłem jakieś wady? Jedną, którą odczuje może kilka procent graczy. Mocowanie monitora do uchwytu bazy nie będzie idealnym rozwiązaniem dla recenzentów i osób często zmieniających sprzęt. Poza tym trudno wskazać element, który realnie przeszkadzałby podczas codziennego użytkowania. Po kilku tygodniach testów mogę powiedzieć jedno – Asetek stworzył kokpit, który po prostu chce się używać każdego dnia.

PS. Initium 2-in-1 Cockpit nie ma mocowania na skrzynie biegów oraz klawiaturę. Ruchomy uchwyt na klawiaturę i myszkę kupiłem na Amazonie w cenie 199 PLN. Natomiast ramie na shifter pochodzi z firmy Nitro Concepts i kosztuje zaledwie 92 PLN.

Wszystkie elementy zestawu z tej recenzji kupisz w oficjalny sklepie Asetek.

Pamiętajcie, że znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.

Podziel się:

  • Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Asetek Racing Direct Drive kokpit wyścigowy sim racing sprzęt gamingowy

Konrad Bosiacki

Redaktor Prowadzący oraz właściciel portalu konsolowe.info i kanału na YouTube: Kanał Konsolowy. Gram na PS5, Xbox Series X, czasem Switch 2. Wolny czas spędzam w Destiny 2 i Marvel Rivals. Kibic klubów piłkarskich: Pogoń Szczecin, FC Barcelona i Liverpool FC. Znajdziesz mnie na X/Twitterze: @Konrado87

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

Asetek Initium DD10 już dostępna. Baza Direct Drive z myślą o Xboxie

Asetek Initium DD10 debiutuje z napędem Direct Drive o mocy 10 Nm i możliwością rozbudowy do 14 Nm! Co z obsługą Xboxa i ile trzeba zapłacić za nową bazę? Sprawdź szczegóły!

Turtle Beach Stealth Ultra II. Ekran dotykowy, drążki TMR i 8000 Hz w nowym padzie

Ekran dotykowy, drążki TMR i aż 8000 Hz! 🎮 Turtle Beach pokazało nowy kontroler Stealth Ultra II dla Xbox i PC. Cena? 199,99 euro. Sprawdź, co oferuje ten sprzęt i kiedy trafi do sprzedaży!

Razer Wolverine V4 Pro. Nowy pad do Xboxa dla wymagających graczy

Razer właśnie pokazał nowego Wolverine’a V4 Pro. 8000 Hz, opóźnienie poniżej 1 ms i wymienne przyciski mogą robić różnicę. Sprawdźcie, co oferuje nowy pad!

Xbox Elite Series 3 może dostać przełomową funkcję. Wyciek zdradza szczegóły nowego pada

Xbox Elite Series 3 może w końcu dostać rozwiązania, na które gracze czekali od lat 👀 Hall Effect, TMR, zaawansowana haptyka i… nowe pokrętło?

Amazon Prime Days i Allegro Days – najlepsze promocje dla graczy

🔥 Amazon Prime Days i Allegro Days już trwają! Zebraliśmy najlepsze promocje dla graczy w jednym miejscu. Gry, konsole, akcesoria i sprzęt – lista będzie regularnie aktualizowana.

Gran Turismo 7 Spec IV – pierwsza część aktualizacji już 15 października

Gran Turismo 7 szykuje dużą aktualizację! 🏁 Spec IV przyniesie nowe samochody, tor SUGO i kilka ciekawych funkcji. Sprawdźcie, co dokładnie czeka nas już 15 października!

Thrustmaster T-GT III – nowa kierownica do Gran Turismo 7 z Direct Drive

Thrustmaster pokazał nową kierownicę stworzoną z myślą o Gran Turismo 7. Direct Drive, 10 Nm chwilowego momentu i Load Cell w zestawie. Cena? Sprawdźcie szczegóły!

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera listopada 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ...

HOT

11 godzin temuKonrad Bosiacki

GTA 6 zarobiło już ponad 750 milionów dolarów. Aż 74% kopii przypada na PS5

GTA 6 jeszcze nie zadebiutowało, a już zarobiło ponad 750 milionów dolarów! PlayStation odpowiada za aż 74% przedsprzedaży. Czy Rockstar szykuje największą premierę w historii gier? Sprawdź najnowsze dane!

12 godzin temuKonrad Bosiacki

The Elder Scrolls 6: Sentinel oficjalnie zapowiedziane. Na premierę jeszcze poczekamy

Czekaliście ponad osiem lat na konkrety dotyczące The Elder Scrolls 6? Bethesda w końcu ujawniła tytuł i miejsce akcji! Sentinel zabierze nas do Hammerfell, ale na premierę poczekamy jeszcze przynajmniej dwa lata. Dacie radę?

2 dni temuKonrad Bosiacki

Autobusy w ETS 2 wyjadą na europejskie drogi w listopadzie. Coaches przed GTA 6!

🚌 Euro Truck Simulator 2 wkrótce pozwoli nam zamienić ciężarówki na autokary! DLC Coaches zadebiutuje w... listopadzie! Kto z Was sprawdzi się za kierownicą Scanii, Volvo lub MAN-a?

5 dni temuKonrad Bosiacki

GTA 6 z 12 nowymi screenami. Ogromna mapa i kryminalny profil bohaterów

GTA 6 znów rozbudza wyobraźnię! 🔥 Do sieci trafiło 12 nowych screenów, a kolejne informacje zdradzają więcej o ogromnej mapie Leonidy i planach Jasona oraz Lucii. Czy uda im się porzucić przestępcze życie? Sprawdźcie szczegóły!

7 dni temuKonrad Bosiacki

PlayStation Plus na listopad 2026. Dead Island 2, Tomb Raider i Monster Train 2

🎮 Sony odkryło karty na listopad! W PlayStation Plus pojawią się Dead Island 2, odświeżona trylogia Tomb Raider oraz Monster Train 2. Która gra najbardziej Was interesuje? Sprawdźcie szczegóły nowej oferty!

8
1 tydzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: Call of Duty: Modern Warfare 4 (Switch 2). Wielki powrót w świetnym wydaniu

Call of Duty wraca na Nintendo po 13 latach! 🔥 Modern Warfare 4 na Switchu 2 zaskakuje jakością portu, oferuje tryb DMZ, i multiplayer w przyzwoitej jakości. Czy kampania zasługuje na więcej? Sprawdzamy w recenzji!

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.