Little Racer to nowa produkcja od wrocławskiego studia The Knights of Unity. Wydany przez krakowskie All in! Games tytuł jest grą wyścigową, którego rozgrywka inspirowana jest zabawkowymi, elektrycznymi torami wyścigowymi.
Podstawy rozgrywki produkcji są banalnie proste. Wyścigi odbywają się na różnorakich, dwupasowych trasach. Sterowanie naszymi pojazdami jest jednak mocno uproszczone. Możemy wyłącznie przyspieszać oraz zmieniać pas – zakręty pokonywane są automatycznie. Próba zbyt szybkiego pokonania zakrętu kończy się wypadnięciem poza tor, co oczywiście skutkuje utratą cennych sekund. Unikać musimy także przeszkód obecnych na jezdni – przykładowo porozrzucanych beczek, czy biegających kurczaków.
Produkcja zawiera trzydzieści, kolejno odblokowywanych wyścigów. Trasy zostały nieźle zaprojektowane, a poziom trudności jest całkiem wysoki. Rozgrywka jest całkiem przyjemna, niestety, grając samemu z czasem gra zaczyna nieco nudzić – głównie ze względu na mocno uproszczone sterowanie autek. Little Racer sporo zyskuje, gdy do wspólnej zabawy zaprosimy znajomych. Tytuł ten pozwala na jednoczesną rywalizację maksymalnie 4 graczy, a dzięki banalnym zasadom zagrać może praktycznie każdy.
Jeżeli komuś nie wystarczą domyślne trasy, twórcy dali opcję prostego powiększenia tej liczby. Produkcja zawiera edytor plansz, którego obsługa za pomocą kontrolera jest całkiem wygodna.
Prosta, barwna oprawa graficzna prezentuje się dobrze, niezależnie czy gramy przed telewizorem, czy korzystając z niewielkiego ekranu konsoli. Ze strony technicznej ciężko mieć jakiekolwiek zastrzeżenia do produkcji. Tytuł działa płynnie, a podczas zabawy nie natrafiłem na błędy. Gra zawiera polską wersję językową.
Little Racer to całkiem przyjemna i udana gierka, którą poleciłbym głównie do rozgrywki wieloosobowej. Proste zasady oraz banalne sterowanie pozwolą przyciągnąć do zabawy każdego. Granie przeciwko AI niestety jednak dość szybko zaczyna nużyć. Ponarzekać mogę jeszcze na cenę gry – 64 złote wydaje się nieco wygórowaną kwotą jak na tak małą produkcję.
Grę do recenzji dostarczyło All in! Games.









Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.