• PlayStation
    • PS5 Pro
      • Gry ulepszone na PS5 Pro
    • PlayStation 5
    • PlayStation 4
    • PSVR
    • PS Vita
    • Poradnik: jak zacząć z PS4?
  • Xbox
    • Xbox Series X|S
    • Xbox One
    • Poradnik: jak zacząć z XOne?
    • Testy klawiatur i myszek
      • Logitech G910 i G502 Hero
      • HyperX Alloy Core i PulseFire Core
  • Nintendo
    • Switch 2
      • Nintendo Switch 2
      • Zestawienie wszystkich gier i ulepszeń
    • Switch
    • 3DS
    • WiiU
    • Poradnik: jak zacząć z NSwitch?
  • PC
    • Asus ROG Ally
    • Lenovo Legion Go
    • MSI Claw
    • Steam Deck
  • Recenzje
    • PS Vita
    • PS4
    • Xbox One
    • Nintendo
    • PS5
    • Xbox Series
    • Steam Deck
  • Testy
  • Kultura
    • Filmy i seriale
    • Gry planszowe
    • Recenzje
    • Wszystko
  • Redakcja
6 dni temuAngie Adams

Nowy darmowy Raider Tool w ARC Raiders!

2 tygodnie temuAngie Adams

ARC Raiders z 12 milionami sprzedanych kopii

1 miesiąc temuAngie Adams

ARC Raiders z kilkoma kampaniami z nagrodami dla graczy

1 miesiąc temuAngie Adams

ARC Raiders: gdzie znaleźć Candleberries na Spaceport?

Zdjęcie okładkowe wpisu Judgment – Recenzja (PS4)
PlayStation 4

Judgment – Recenzja (PS4)

7 lat temu Mateusz Papis
Proszę wstać, Detektyw Yagami wchodzi na scenę

Kamurocho, dzielnica, którą każdy gracz zaznajomiony z japońskimi klimatami zna od podszewki. Sama dzielnica była świadkiem wielu przygód, w których głównym bohaterem był znany i lubiany Kiryu Kazuma. Na przestrzeni 14 lat, przeżyliśmy wiele niezapomnianych przygód, ale jak to zwykle bywa, protagoniści odchodzą na emeryturę, a w naszych sercach zostaje nieopisana pustka. Sega jednak nie chce opuścić słynnej dzielnicy więc czas zobaczyć, czy stare dobre Kamurocho będzie równie dobrą scenerią dla historii z ogromną tajemnicą i prawnikami w tle.

Judgment to nowe dziecko Ryu Ga Gotoku Studio. Po sześciu odsłonach głównej linii Yakuza (nie liczymy tutaj przeróżnych spin-offów), twórcy postanowili zmienić delikatnie klimat swojej produkcji, nie porzucając przy tym znanego wszystkim Kamurocho. Tym razem zamiast kolejnego gangstera wywodzącego się z Yakuzy, pokierujemy detektywem, który wcześniej był dobrze prosperującym prawnikiem.

Takayuki Yagami, musiał dokonać szybkiego przebranżowienia, w związku z tym, że jego ostatni klient, po uniewinnieniu dokonał brutalnego morderstwa na swojej dziewczynie. Oczywiście jest to tylko punkt wyjścia do o wiele większej intrygi, która dzięki talentowi Toshihiro Nagoshiego trzyma w napięciu od początku do końca. Osobiście gdybym miał do czegoś przyrównać całą historię, to byłoby to niepozorne ciastko. Na pierwszy rzut oka wydaje się proste, jednak z każdym ugryzieniem schodzimy coraz niżej i niżej odkrywając nowe kaskady smaków, które biorą nas z zaskoczenia.

Fabuła tak jak w Yakuzie gra pierwsze skrzypce, jednak tutaj mamy do czynienia z zupełnie innym rozłożeniem poszczególnych akcentów opowieści. Całość sprawia wrażenie o wiele bardziej poważnej historii, gdzie humor służy jedynie do rozładowania atmosfery, przez co nie jesteśmy narażeni na monotonię. Sam bohater jak i plejada postaci mu towarzyszących to klasa sama sobie i na pierwszy rzut oka widać, że każda z nich ma odmienne relacje z naszym sympatycznym detektywem. Jeśli ktoś, sięgający po Judgment, ma ograne poprzednie tytuły studia, to może od razu zobaczyć, że Toshihiro Nagoshi umiejętnie używa kilku sprawdzonych przez siebie motywów w związku z przedstawieniem postaci.

Z racji tego, że tytuł stoi w stu procentach fabułą, mówienie czegokolwiek więcej mogłoby być karane z urzędu, więc pora na trochę rozgrywki. Tutaj od razu na usta cisną się dwa słowa – deja vu. Z racji tego, że akcja produkcji rozgrywa się w tej samej lokacji co wszystkie poprzednie przygody Kiryu, będzie można poczuć się dosłownie jak w domu. Cieszy fakt, że twórcy umieścili wiele odniesień do szóstej odsłony Yakuzy. Widać to idealnie na przykładzie lokacji o wdzięcznej nazwie Little Asia.

Ta w wyniku pożaru została zamknięta dla wszystkich, przez co z jednej strony mamy o jedną ulicę mniej do zwiedzania, z drugiej jednak jest to miłe mrugnięcie oka w kierunku zaangażowanych fanów. Niestety pomimo ogromnego sentymentu i jeszcze większej dawki emocji, trzeba powiedzieć jasno, mamy do czynienia z jednym wielkim recyklingiem. Dla sympatyków serii nie będzie to duża wada, jednak dla ludzi, którzy dopiero niedawno weszli w świat Yakuzy może być to odczuwalny problem.

Od strony rozgrywki również nie zmieniło się aż tak dużo. Wracamy do koncepcji wielu styli walki, które możemy przełączać w locie. W porównaniu do takiej Yakuzy 6 czuć, że Yagami jest bardziej lekką postacią i wszystkie potyczki wyglądają jakbyśmy uprawiali coś na zasadzie ulicznego baletu z dodatkowymi atrakcjami w postaci roweru czy innych elementów otoczenia, o których nie pomyślelibyśmy, że mogłyby stać się zabójczym orężem. Jednak, z racji profesji, którą para się nasz bohater otrzymaliśmy wiele nowych mechanik, które sprawiają, że czujemy się jak pierwszorzędny detektyw.

Mamy tu wszystko; poszukiwanie dowodów na miejscach ważnych dla śledztwa, śledzenie niewiernych mężów bądź groźnych gangsterów, otwieranie zamków czy latanie dronem w celu rozeznania w terenie. Wszystkie wypadają genialnie i każda sprawa w inny sposób korzysta z dostępnych nowości. Warto wspomnieć jeszcze o zbieraniu informacji podczas dialogów. Tutaj niczym rasowy specjalista musimy użyć potęgi naszego umysłu i rozważnie zadawać pytania, ponieważ im lepsi jesteśmy w lustrowaniu naszych rozmówców, tym szybciej zbliżamy się do rozwiązania tajemnic, które czekają na nas w Kamurocho.

Oczywiście odpoczynek i rozrywka również są ważne więc i tutaj Ryu Ga Gotoku Studio dostarczyło wiele atrakcji. Od klasycznych automatów z kultowymi grami ze złotej ery salonowego grania przez wyścigi dronów, aż po produkcję rozgrywającą się w wirtualnej rzeczywistości. Każdy znajdzie coś co pozwoli mu odsapnąć od natłoku obowiązków. Smuci fakt, że z gry zniknął segment karaoke, jednak przy natłoku aktywności pobocznych można przymknąć na to oko. Poza tym możemy też zawierać znajomości z różnymi osobami w Kamurocho. Całość opiera się na kontekstowych zadaniach, które wykonujemy dla danej osoby. Obok klasycznych misji pobocznych, są to też dodatkowe akcenty humorystyczne, które skutecznie rozładowują poważną atmosferę, której jesteśmy świadkami w głównej historii.

Jak widać fabuła i mechaniki jak zawsze stoją na wysokim poziomie, ale co z oprawą audiowizualną? Tutaj niestety widać, że tytuł jest spin-offem z krwi i kości. Pomimo tego, że dzielnica czerwonych latarni, jak zawsze poraża ilością detali oraz ogólnym przepychem, tak już wnętrza budynków są bardziej sterylne i w niczym nie przypominają pomieszczeń z Yakuzy 6, gdzie mogliśmy dostrzec nawet najdrobniejsze detale. Na szczęście modele postaci, jak zawsze prezentują najwyższy poziom i oglądanie ich podczas przerywników filmowych to istna uczta dla oczu.

Uszy na szczęście nie zostały w tyle, ponieważ muzyka, a zwłaszcza otwierający tytuł utwór grupy Alexandros dodają całości odpowiedniego kopa i z miłą chęcią słucha się tego co przygotowali dla nas kompozytorzy. Głosy bohaterów, to również wysoka półka dubbingowa (mowa oczywiście o japońskim dubbingu, i to właśnie z nim polecam ogrywać cały tytuł), a angaż największej gwiazdy japońskiego show-biznesu (Takuya Kimura jako Yagami) było strzałem w dziesiątkę. Jedynym mankamentem jest fakt, że tytuł pomimo bycia mniej spektakularnym niż Yakuza 6, potrafi złapać zadyszkę na bazowym PlayStation 4, co jednak nie wpływa znacząco na całkowite doznania płynące z grania.

Podsumowując to wszystko w dobrą mowę końcową. Jeśli na serii Yakuza zjadłeś zęby, lub poszukujesz czegoś co zaoferuje Ci genialną historię o prawnikach oraz tajemniczych morderstwach, to Judgment to tytuł dla Ciebie. Pomimo kilku wad od strony technicznej i ogólnego recyklingu lokacji, Toshihiro Nagoshi znowu dostarczył tytuł, którzy przykuje graczy na wiele godzin do konsoli. Mamy tu wszystko; dramat, szczyptę humoru, świetnie zarysowanych bohaterów oraz intrygę, którą chcesz rozwiązać, kawałek po kawałku. Jeśli więc jeszcze nie masz swojego egzemplarza to nadrób to szybko udając się do najbliższego sklepu po swoją kopię.

A tak fani czekają po Judgment na nową Yakuzę (obrazek koloryzowany)

Grę do recenzji dostarczyła Cenega

Jako mały dodatek warto dodać, że twórcy nie mogli sobie odpuścić drobnego puszczenia oka do fanów jednej z sławniejszych serii Capcomu czyli Ace Attorney

Podziel się:

  • Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp

Judgment Recenzja PS4 Ryu Ga Gotoku Studio Sega
+

+ wciągająca fabuła
+ dobrze napisani bohaterowie
+ system walki
+ mnogość aktywności pobocznych
+ śliczne Kamurocho...

-

- ...które niestety widzimy kolejny raz z rzędu
- sporadyczne spadki płynności
- w pomieszczeniach widać mniejszy budżet produkcji

9
Jeśli na serii Yakuza zjadłeś żeby, a wyznacznikiem dobrej zabawy jest wciągająca fabuła, to Judgment jest właśnie dla Ciebie. Od wielowątkowej, głębokiej historii, przez świetnie rozpisane postaci aż po relacje, które łączą naszych bohaterów, wszystko jest na swoim miejscu. Toshihiro Nagoshi i spółka znowu potwierdzili, że w Ryu Ga Gotoku Studio to synonim wysokiej jakości. Oczywiście produkcja nie jest wolna od drobnych wad technicznych, a niższy budżet jest widoczny w wielu miejscach, ale są to przysłowiowe łyżki dziegciu, które nie przyćmiewają bardzo dobrej gry

Mateusz Papis

Z grami za pan brat od dziecka dzięki Tekkenowi 3. Miłośnik gatunków i gier wszelakich z nastawieniem na japońską sztukę game-devu. W momentach odpoczynku od elektronicznej rozrywki, fan szeroko pojętej kultury a także od niedawna zapalony modelarz Gundamów.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.

RGG Studio zapowiada pokaz Yakuza Kiwami 3 & Dark Ties Direct

Ryu Ga Gotoku Studio zapowiedziało Yakuza Kiwami 3 & Dark Ties Direct. W poniedziałek poznamy nowe szczegóły na temat nadchodzącego remake'u!

TGA 2025: Total War: WARHAMMER 40,000 trafi na konsole

SEGA oraz The Creative Assembly Limited podczas TGA 2025 zaprezentowały Total War: WARHAMMER 40,000. Główną rolę zagra David Harbour znany z Stranger Things.

9

Recenzja: Two Point Museum (Switch 2)

Two Point Museum na Switcha 2 to zaskakująco dopracowany port pełen humoru i świetnej rozgrywki. Sprawdzamy, jak działa na najnowszej konsoli Nintendo.

Dzikie zwierzęta odwiedzą muzeum w nowym DLC do Two Point Museum

Dzikie zwierzęta odwiedzą muzeum w nowym DLC do Two Point Museum...

Football Manager 26 z nowym zwiastunem prezentującym taktyki

Football Manager 26 umożliwi stosowanie różnych taktyk, zarówno w przypadku posiadania piłki, jak i przy jej braku. Zobacz nowy zwiastun z rozgrywką.

Zwiastun premierowy Sonic Racing: CrossWorlds

Wsiadaj za kółko i ścigaj się z Soniciem i przyjaciółmi...

📊 Najbardziej wyczekiwana premiera lutego 2026 to...?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

HOT

1 dzień temuKonrad Bosiacki

Recenzja: MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle – zapomnisz o plastikowych flightstickach

Wraz z nowym zestawem MOZA AB6 Bundle z MTQ Throttle wróciła moja miłość do latania we Flight Simulatorach. Zapraszam na test.

Ikona gry ea sports
4 dni temuKonrad Bosiacki

EA FC 26 – Ewa Pajor w gronie najlepszych piłkarek świata. Ogłoszono skład TOTY

Drużyna Roku EA SPORTS FC (TOTY) została właśnie ogłoszona! W finałowym składzie znalazła się reprezentantka Polski, Ewa Pajor.

4 dni temuKonrad Bosiacki

GRID Legends: Deluxe Edition w polskiej wersji pod koniec stycznia na Nintendo Switch 2

Feral Interactive i Codemasters ogłosili właśnie dokładną datę wydania GRID Legends: Deluxe Edition na Nintendo Switch 2.

4 dni temuKonrad Bosiacki

Oddaj krew i zgarnij Vampires: Bloodlord Rising na premierę zupełnie za darmo

Gracze, którzy w dniach od 15 do 30 stycznia oddadzą krew w dowolnym punkcie krwiodawstwa, będą mieli szansę odebrać darmowy kod na Vampires: Bloodlord Rising!

Ikona gry Batman
5 dni temuBartosz Kwidziński

Batman – to znaczy Project Apollo – z nowymi filmami z początków produkcji

Był taki piękny moment, kiedy Monolith pracowało nad nową grą, w której głównym bohaterem byłby Batman. Projekt nie doszedł do skutku, ale są pewne materiały z produkcji.

5 dni temuKonrad Bosiacki

Resident Evil Village i Like a Dragon w katalogu PlayStation Plus

Firma Sony ogłosiła pakiet nowych gier, które zasilą katalog PlayStation Plus. Do biblioteki trafi m.in. Like a Dragon Resident Evil Village.

  • Redakcja KONSOLOWEinfo
  • Kontakt
  • Polityka Cookies
Copyright 2012 - 2026 © Konsolowe.info
Strona wykorzystuje pliki cookie.

Personalizacja reklam

Hej! Wiemy, że chcesz jak najszybciej wziąć się za czytanie. Krótko i szybko więc:

Na naszej stronie wyświetlamy reklamy AdSense (Google). Od Ciebie zależy, czy będą one personalizowane, czy nie.

  • Personalizowane reklamy wykorzystują dane zebrane o Tobie dane z innych witryn, jest więc większa szansa, że wyświetlą coś, co faktycznie Cię interesuje.
  • Jeśli wolisz jednak reklamy totalnie przypadkowe, wyłącz ich personalizację poniżej.