Andrzej Sapkowski nie słynie z wypowiedzi, które mogłyby spodobać się graczom. Ale najwyraźniej coś w jego podejściu musiało się zmienić. Ekipa Eurogamera przeprowadziła wywiad z autorem bestsellerowych powieści. Padło w nim kilka ciekawych wypowiedzi. Sapkowski przyznał w wywiadzie, że nie wierzył w sukces gier o Wiedźminie. Dlatego też dzisiaj może jedynie żałować, że sprzedał prawa do marki za ustaloną kwotę zamiast procentów od zysku.
Byłem na tyle głupi, że od razu sprzedałem prawa. Zaoferowali mi procent od zysków, ale powiedziałem, że żadnych zysków nie będzie, że chcę pieniądze teraz!
To było głupie. Byłem na tyle głupi, że zostawiłem wszystko w ich rękach, ponieważ nie wierzyłem w ich sukces. Ale kto mógł przewidzieć taką popularność? Ja na pewno nie.
Postanowił też pochwalić ekipę z CD Projekt Red.
Gra jest zrobiona bardzo dobrze. Zasługują na wszystkie korzyści, jakie dzięki niej wypracowali. Zasługują na to. Gra jest bardzo, bardzo dobrze zrobiona
Autor pytany był też o jego stosunek do podpisywania gier, które czasem fani przynoszą mu na różnego rodzaju spotkaniach.
Po pierwsze, jeśli ktoś przychodzi do podpisu, to uważam go za fana. Nie mogę więc odmówić, ponieważ to byłoby bardzo niemiłe. Ktoś stoi w długiej kolejce, przynosi grę i co mam powiedzieć? Spadaj? To byłoby bardzo niemiłe.
Największy zwrot chyba jednak zaliczyły poglądy Sapkowskiego na graczy. Kiedyś nie był im przychylny, teraz jest odrobinę innego zdania.
To nie tak, że nie lubię gier, że nimi gardzę. Po prostu sam nie gram! Ale nie mam nic przeciwko grom. Nie mam nic przeciwko graczom, absolutnie.
źródło: http://www.eurogamer.net/articles/2017-03-24-meeting-andrzej-sapkowski-the-writer-who-created-the-witcher
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się lub załóż konto, by skomentować ten wpis.